Widzisz odpowiedzi znalezione dla zapytania: ulgi podatkowe od nieruchomości
Temat: Bydgoszcz odstrasza inwestorów
czemu poważni inwestorzy nie chcą tu inwestować?
Dlaczego poważni inwestorzy nie chcą inwestować w Parku?
- BPP okazał się niewypałem.
- zaniechania ratusza
- Ratusz nie przygotował jednak w terminie potrzebnych dokumentów.
- zrujnowane hale nadają się tylko do rozbiórki.
- Z przygotowaniem wniosku nie zdążył prezes Parku
- Firmy nie mogą liczyć na ulgi podatkowe od nieruchomości
- wciąż nieuregulowane są kwestie własnościowe terenów BPP
przewodniczący komisji przedsiębiorczości przy radzie miasta Grzegorz Gaca:
- Zawsze mocną stroną Bydgoszczy była gospodarka. Teraz na naszych oczach
potęgą staje się Toruń.
To wyjatki tylko z artykulu, nie dodaję wlasnego komentarza. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Bydgoszcz odstrasza inwestorów
btz_fan napisał:
> Dlaczego poważni inwestorzy nie chcą inwestować w Parku?
> - BPP okazał się niewypałem.
> - zaniechania ratusza
> - Ratusz nie przygotował jednak w terminie potrzebnych dokumentów.
> - zrujnowane hale nadają się tylko do rozbiórki.
> - Z przygotowaniem wniosku nie zdążył prezes Parku
> - Firmy nie mogą liczyć na ulgi podatkowe od nieruchomości
> - wciąż nieuregulowane są kwestie własnościowe terenów BPP
>
> przewodniczący komisji przedsiębiorczości przy radzie miasta Grzegorz Gaca:
> - Zawsze mocną stroną Bydgoszczy była gospodarka. Teraz na naszych oczach
> potęgą staje się Toruń.
>
> To wyjatki tylko z artykulu, nie dodaję wlasnego komentarza.
Zbedny. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Glemp: Kościół jest prześladowany ideologicznie
Hehehe.Prześladowany,ale jajca.Dobrze,że nie ekonomicznie.Pozwolę sobie na pare
cytatów.Chodzi o 2004 rok.1/Katecheci i stypendia dla kleryków-564,25 milionów.
2/KUL i PAT-79,13 milionów 3/Kapelani i nieruchomości MON-20,5 milionów
4/Fundusz Kościelny-78,3 milionów daje to razem 742 miliony 180 tysięcy.Do tego
dochodzą subwencje oświatowe,zwolnienia i ulgi
podatkowe,grunty,nieruchomości,dotacje samorządów lokalnych,dotacje do
Caritasu,dotacje MK na remonty kościelnych 'zabytków" etc. etc.Jakby nie liczyć
bedzie w granicach 2 miliardów z budżetu.Bogatego budżetu.I co frajerzy
podatnicy?A wiecie na ile ogolił budżet Flaszka Głódż jak skończyło sie
balangowanie w armii? Na około 250 tysiecy złociszów.A wiecie ile emeryturki
wojskowej mu naliczyli za 13 lat chlania? Słownie-sześć tysięcy dziewięćset
polskich złotych.Oj biedny ten kościółek i prześladowany,tak,tak.A co trzecie
dziecko do szkoły głodne idzie.Osr.. ten kraj. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Dlaczego nie Polska?
Moze dlatego, ze Czesi wiecej zaplacili (doplaty do pracownikow, ulgi
podatkowe, darmowe nieruchomosci, etc) VW za przejecie Skody? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Czy jest ktoś z Francji?
Najtis,
Sadzac po tonie twojej wypowiedzi masz najwyrazniej jakis problem z Francja i
chyba z sama (samym ?) soba.
Sytuacja ekonomiczna we Francji nie jest w tej chwili najlepsza, ale nie jest
az tak tragicznie jak ty to opisujesz. Zreszta pojecie biedy jest bardzo
subiektywne. Mozesz nam wyjasnisz, ile trzeba zarabiac, zeby nie byc uznawanym
przez ciebie za biednego.
A to, ze sporo ludzi nie placi podatkow to tez nie zalezy wylacznie od zarobkow
ale tez od ilosci dzieci w rodzinie, bo jak wiesz ma to wplyw na obliczanie
podatku, sa tez rozne ulgi podatkowe (nabycie nieruchomosci, wydatki na nauke
dzieci itd.)
Co do sluzby zdrowia, to sie z toba zupelnie nie zgadzam.
Sécurité sociale zwraca za kazda konsultacje 70% kosztow, lekarstwa i badania
laboratoryjne i inne zabiegi tez w tych granicach.
Natomiast wszystkie operacje w szpitalach panstwowych i klinikach (w ktorych
chirurg nie pobiera dodatkowej oplaty za operacje) sa zwracane na 100%.
Wszelkie leczenia bardzo powaznych chorob (np. rak) sa zwracane w 100% a np.
leczenie bezplodnosci lacznie z nieograniczona liczba FIV sa tez zwracane w
100%.
Prawie kazda francuska rodzina posiada dodatkowe ubezpieczenie tzw. mutuelle,
co moze troche kosztowac, ale nie musi gdy ma sie mozliwosc wykupienia go przez
zaklad pracy. Ja np. za moja 4 osobowa rodzine placilam w mojej ostatniej pracy
25 euro miesiecznie i moglam robic koronki po 900 euro o okulary po 500 euro i
leczyc w najdrozszych klinikach za darmo.
W zasadzie jezeli nie masz dzieci, nie nosisz okularow i nie chcesz sobie
sprawic koronek na zeby, to obejdzie sie bez mutuelle. Ja obeszlam sie bez niej
przez 12 lat i bylam w tym czasie operowana 3 razy i leczylam sie tez powaznie
przez rok.
Uwazam, ze system leczenia we Francji jest bardzo dobry, co nie znaczy, ze
bedzie tak wiecznie. Obawiam sie niestety, ze nie.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Czy jest ktoś z Francji?
Gość portalu: Milene napisał(a):
> Najtis,
> Sadzac po tonie twojej wypowiedzi masz najwyrazniej jakis problem z Francja i
> chyba z sama (samym ?) soba.
*******Nie kochana,problemu z Francja nie mam, mieszkam w swoim,w sumie bardzo
obszernym domu i terenie,nie pracuje,bo nie potrzebuje(nie jestem na zasilku),w
domu jest cztery komputery(kazdy z domownikow ma swoj,z ktorym pracuje co
oznacza rowniez cztery dojscia do internetu),interesuje sie sportem(pilka)totez
"kumpluje" sie z Guy Roux mieszka blisko w Appoigny,dzieci po dobrych wyzszych
studiach,czegoz mozna do cholery chciec wiecej od zycia.Wkurza mnie tylko
swistanie na wysokich tonach"polskich francuzow"Zyje tu moja rodzina od kilku
pra....dziadow i nikt mi nie wmowi,ze to co dzieje sie teraz we Francji to jest
miod.Nie darmo od kilkunastu dobrych lat Francja jest uznawana za pierwsza
dziwke Europy.I nie probuj mi wmawiac,ze bez mutuelu wszystkie operacje w
szpitalach i klinikach(prywatnych,takie sa kliniki)Sécurite Sociale pokrywa w
100%.Rak,aids,choroby pluc,serca i inne kalectwa,jezeli sa pokrywane w 100%-tach
musza zostac uznane przez Medecin Conseile Sécurite Sociale.I wtedy 100%-towe
pokrycie kosztow jest tylko w zakresie tejze uznanej choroby.
> Sytuacja ekonomiczna we Francji nie jest w tej chwili najlepsza, ale nie jest
> az tak tragicznie jak ty to opisujesz. Zreszta pojecie biedy jest bardzo
> subiektywne. Mozesz nam wyjasnisz, ile trzeba zarabiac, zeby nie byc uznawanym
> przez ciebie za biednego.
*******Tyle,zeby placic podatki i nie siedziec w kieszeni Conseil Generale.
> A to, ze sporo ludzi nie placi podatkow to tez nie zalezy wylacznie od zarobkow
>
> ale tez od ilosci dzieci w rodzinie, bo jak wiesz ma to wplyw na obliczanie
> podatku, sa tez rozne ulgi podatkowe (nabycie nieruchomosci, wydatki na nauke
> dzieci itd.)
********Dlatego,niektore nacje najezdnikow maja bardzo duzo dzieci,nie tylko nie
placa podatkow,ale jeszcze na tych dzieciach zarabiaja.
>
> Co do sluzby zdrowia, to sie z toba zupelnie nie zgadzam.
> Sécurité sociale zwraca za kazda konsultacje 70% kosztow, lekarstwa i badania
> laboratoryjne i inne zabiegi tez w tych granicach.
> Natomiast wszystkie operacje w szpitalach panstwowych i klinikach (w ktorych
> chirurg nie pobiera dodatkowej oplaty za operacje) sa zwracane na 100%.
> Wszelkie leczenia bardzo powaznych chorob (np. rak) sa zwracane w 100% a np.
> leczenie bezplodnosci lacznie z nieograniczona liczba FIV sa tez zwracane w
> 100%.
> Prawie kazda francuska rodzina posiada dodatkowe ubezpieczenie tzw. mutuelle,
> co moze troche kosztowac, ale nie musi gdy ma sie mozliwosc wykupienia go przez
>
> zaklad pracy. Ja np. za moja 4 osobowa rodzine placilam w mojej ostatniej pracy
>
> 25 euro miesiecznie i moglam robic koronki po 900 euro o okulary po 500 euro i
> leczyc w najdrozszych klinikach za darmo.
> W zasadzie jezeli nie masz dzieci, nie nosisz okularow i nie chcesz sobie
> sprawic koronek na zeby, to obejdzie sie bez mutuelle. Ja obeszlam sie bez niej
>
> przez 12 lat i bylam w tym czasie operowana 3 razy i leczylam sie tez powaznie
> przez rok.
> Uwazam, ze system leczenia we Francji jest bardzo dobry, co nie znaczy, ze
> bedzie tak wiecznie. Obawiam sie niestety, ze nie.
********Przepraszam,wyzej sie rozpedzilem i napisalem o wszystkim.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu