Widzisz odpowiedzi znalezione dla zapytania: umowy na pół etatu





Temat: Studentka rachunkowosci i finansow przedsiebiorstw szuka pracy
    Studentka IV roku kierunku "Rachunkowosc i Finanse Przedsiebiorstw"
szuka pracy w charakterze pomocy ksiegowej lub innej pracy biurowej na
okres wakacji we Wroclawiu. Glownym celem jest zdobycie doswidczenia w
ksiegowosci. Jezeli to mozliwe to chetnie po wakacjach przedluzy umowe
na pol etatu na ostatni rok studiow i pozniej na stale.

Krotka charaktrystyka:
    - bardzo dobre wyniki na studiach i orientacja w zagadnieniach
ksiegowych na poziomie IV     roku studiow
    - bardzo dobra znajomosc rosyjskiego i dobra niemieckiego
(certfikaty)
    - doskonale umiejetnosci interpersonalne, latwosc w nazwiazywaniu
kontaktow, mila aparycja, entuzjazm i zaangazowanie w pracy

Na zyczenie wyslane zostana CV i list motywacyjny

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu





Temat: Problem z odliczeniem internetu


Ja używam Outlook'a, na codzien pisze w sekcie pl.rec.nurkowanie i nikt
sie nie czepia tak jak ty. Każdy swoją odpowiedź pisze na górze. Skoro nie


Może się boicie, że nie zdążycie wypłynąć?
Sekta....dobre. Nawet nie wiedziałem,że jestem sekciarzem i to gdzieś tak
10-krotnym.
Ale żeby nie było, że nie na temat. Masz prawo odliczyć internet mając
podpisaną umowę na pół etatu.
Darek

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu





Temat: przeniesienie na pol etatu ?
Mam w zakladzie nastepujaca sytuacje. Do tej pory bylismy zatrudnieni na
caly etat (najnizsza srednia krajowa) czyli 800 PLN, ale od miesiaca zmienil
nam wlasciciel umowe na pol etatu z ta sama kwota czyli caly czas jest to
800 PLN.

Nie za bardzo wiem co on uzyskuje a ja w zwiazku z tym trace. Prosze o
wyjasnienie zaistnialej sytuacji

DEG

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: przeniesienie na pol etatu ?


Mam w zakladzie nastepujaca sytuacje. Do tej pory bylismy zatrudnieni na
caly etat (najnizsza srednia krajowa) czyli 800 PLN, ale od miesiaca
zmienil
nam wlasciciel umowe na pol etatu z ta sama kwota czyli caly czas jest to
800 PLN.

Nie za bardzo wiem co on uzyskuje a ja w zwiazku z tym trace. Prosze o
wyjasnienie zaistnialej sytuacji


Tez go nie rozumiem i sadze ze nie tracisz nic i nalezy sie cieszyc, bo to
tak jak bys dostal 100 procent podwyzki:)

Dan.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Policja i wojsko powstrzymują rabunki sklepów n...
Nie wiesz kto jest wyzyskiwany? Ludzie, którzy zastraszani są przez swoich
pracodawców i godzą się pracować na czarno bo innej pracy nikt im nie da;
którzy pracuję po 8 godzin, kiedy podpisali umowę na pół etatu i po 14 - jeżeli
podpisali umowę na cały etat, ludzie, którzy są upokarzani w pracy, ludzie
którzy kopią węgiel w bieda-szybach, ludzie, którzy rozbierają wygasłe kominy
ludzie, którzy zbierają jagody w lesie, bo jest to ich najważniejsze źródło
dochodu na cały rok, ludzie, którzy nie mogą sprzedać plonów, a przede
wszystkim ludzie, którzy nic i nikogo nie mają a którym pracy nikt nie da, bo
praca jest dla swoich Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: "Rz": Czesi proponują czterodniowy tydzień pracy
"Rz": Czesi proponują czterodniowy tydzień pracy
Czemu ludzie reprezentujacy homo sapiens pisza takie glupoty!
No, zesz kurde mac myslcie!

Po co to komu? Snucie argumentow, ze to lepsze dla firm jest w gruncie rzeczy
wydaje sie byc kretynskie. Kazdy nawet najbardziej tepy szef stara sie nie
szkodzic swojej firmie!!!
Dwa ustalcie sobie z szefem, przejdzcie na wlasna dzialalnosc i pracujcie ile
chcecie. 100 godzin tygodniowo, albo 10...

Ja pierdziele, czy naprawde ten tempy lewicowy motloch gazety nie potrafi
ogarnac takich rzeczy? Mozna nawet w Polsce podpisac umowe na pol etatu, na
cwierc.... etc. JAKI PROBLEM PYTAM?

MUSICIE CZEKAC AZ PANSTWO OGLOSI, ZE MLEKO JEST ZDROWE, ZEBY NAPIC SIE MLEKA?!
CZEKALISCIE NA STANOWISKO RZADU W SPRAWIE KOMPUTEROW I ICH UZYTECZNOSCI ?!?!?!
Rasa niewolnikow... Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: "GP": Pracodawcy chcą kar za porzucanie pracy
Placa minimalna...
Placa minimalna to fikcja - zawsze mozna zatrudnic za mniej,
podpisujac umowe na pol etatu...

Placa minimalna jest tylko po to, zeby zmusic ludzi do pompowania
pieniedzy w ZUS, bo kazdy wie, ze nie mozna zlikwidowac szarej
strefy. Kiedys znalem sporo ludzi zatrudnionych z placa minimalna, i
wszyscy dostawali cos pod stolem... Jesli zniesiemy place minimalna,
szara strefa sie tylko powiekszy. Kontrole to fikcja - w Lodzi jest
knajpa czynna praktycznie 24/7, w ktorej zatrudniona jest jedna
osoba na 1/4 etatu :))) Przez piec, mimo wielu kontroli, nikt tego
nie zauwazyl :)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: CZy przysługuje urlop macierzyński gdy ...
CZy przysługuje urlop macierzyński gdy ...
Mam propozycję pracy, jednak przyszły pracodawca chce podpisać ze mną umowę
na pól etatu. Mam pytanie jak odnosi się to do urlopu macierzyńskiego i
wychowawczego. Czy przysługuje taki sam okres urlopu przy umowie na 1/2/
etatu i na caly etat?
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Do kobiet, które nie mają za wiele kasy :)
Rotfl;)
Za wynajem kawalerki płacę odstępnego 700 zł, czynsz, woda, prąd,gaz. Internet;)
Studia to wydatek rzędu 1500 zł na semestr, nie licząc opłacania praktyk
zamiejscowych (studiuję geologię, wakacyjne praktyki nad morzem to koszt z
zakwaterowaniem około 500 zł za pięć dni, a jedzenie na swój koszt), angielski
koszt 600 zł na semestr, żłobek 250 miesiąc, niania w razie choroby 7zł/h, w
poniedziałek na leki dla syna wydałam koło 300 zł, alimentów mam 7 stów, sorry
gregory, ale mi się zwyczajnie nie opłaca pracować za stawkę poniżej 2000 tyś
miesięcznie, a najczęściej proponują mi (jeden fakultet ukończony, doświadczenie
zawodowe, poparta certyfikatami znajomość języka angielskiego, obsługi
komputera, szkolenia EFS) umowę na pół etatu lub umowę-zlecenie, a pracuje się
8h, reszta do łapki.


To ja poproszę o konkretne namiary firm w Krakowie, gdzie się tak dobrze
zarabia, a nie, że znajoma znajomej koleżanki, mówiła, ze ma n zł na rękę. Ja
nie żartuję. Bo w chwili obecnej mam do wyboru albo żreć do końca miesiąca chleb
z dżemem i mieć nowe spodnie, albo chodzić w podartych i co do gara włożyć.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: co robić?
co robić?
mam pracę, która nawet lubię
jednak są 2 minusy - jak dla mnie duże:
- szefowa odnosi się do wszystkich z wyższością, strasznie mnie wkurza jej
ton, to że nigdy nie doceni, jedyne na czym się skupia to błędy
- mimo że pracuję 40 h tygodniowo 9-17 jestem zatrudniona na umowę o dzieło i
na umowę na pół etatu za minimalną stawkę
dobija mnie to, iż mimo że powinnam mieć cały etat, ona tak kantuje, poza tym
nie mam przez to 4 tygodni urlopu a tylko 2, no a przede wszystkim sądzę, że w
innej firmie dostałabym spokojnie etat i więcej na rękę
na pewno będę niedługo szukała innej pracy, ale boję się, że w innej też
będzie denerwująca szefowa, a tu przynajmniej mam fajnych współpracowników i
praca jest całkiem ok
nie wierzę, że w Polsce są normalni szefowie! są? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Najgorsze firmy rekrutacyjne
Byłam dzisiaj i chcieli tylko dyplom ukonczenia szkoly, dowód i NIP. wiec nie
bylo tak źle. Jutro ide na badania a o 15:30 mam szkolenie BHP.

Teraz dostane umowe na pół etatu bo zatrudniają dwie ooby na jedno stanowisko i
po miesiącu zostawią tą która lepiej się sprawuję. Dlatego muszę pokazać na co
mnie stać :)

ano, sie żyje i pracuje :) nie ma co narzekac :) a ze okolice Tarnowa są dość
ładne, to i całkiem przyjemnie się je zwiedza :)

To można wiedziec w jakich okolicach Tarnowa mieszkasz? Aha , dla mnie jakos te
okolice nie są zbytnio zachęcające do zwiedzania :P

Pozdrawiam
Słonecznik :)
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Najgorsze firmy rekrutacyjne
slonecznik123 napisała:

> Byłam dzisiaj i chcieli tylko dyplom ukonczenia szkoly, dowód i NIP. wiec nie
> bylo tak źle. Jutro ide na badania a o 15:30 mam szkolenie BHP.

szybka piłka :) mam nadzieję że nie boisz się igły ;)

> Teraz dostane umowe na pół etatu bo zatrudniają dwie ooby na jedno stanowisko
> i po miesiącu zostawią tą która lepiej się sprawuję. Dlatego muszę pokazać na
> co mnie stać :)

może być też tak, że to tylko podpucha i obie osoby zostana :) Ale w ogóle:
pokaz na co Cie stać :)

> To można wiedziec w jakich okolicach Tarnowa mieszkasz?

e, nie... gdzie mnie tam, łosiowi zwykłemu, po miastach powiatowych mieszkać :)
na wsi podtarnowskiej żyję :) od strony Krakowa :)

> Aha , dla mnie jakos te okolice nie są zbytnio zachęcające do zwiedzania :P

oj, są zachęcające :) oczywista, zadnego Luwru tu nie uświadczysz, ale całkiem
sporo ciekawych rzeczy można zobaczyć :)

Pozdrawiam

Losiu
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Podpisać czy też nie,...
Podpisać czy też nie,...
Witam,

Po krótce przedstawię sytuację: od 1.10.2004 do 01.04.2006 miałem w firmie
umowę na pół etatu (w rzeczywistości pracowałem 15-16 dni w miesiącu po 12
godz. dziennie).Od 01.04.2006 został dodany aneks - pełen etat na czas
nieokreślony.Pracuję nadal w opisanym powyżej trybie. Nigdy nie zostałem
wysłany na urlop, a teraz zostałem postawiony przed następującym faktem:

Mam podpisać oświadczenie (tu pragnę podkręślić, iż mam wpisać datę
zatrudnienia!!!) o następującej treści:

"Na podstawie ustawy z dnia 26 lipca 2002r. Dz.U.02.135.1146 art.5 pkt.3 nie
tworzy się funduszu świadczeń socjalnych i nie będzie wypłacane świadczenie
urlopowe"

Co to w praktyce dla mnie oznacza? Co z zaległym urlopem? W woli uściślenia
firma zaczęła w popłochu "załatwiać" wszelkie papierkowe sprawy po tym jak
została zaskarżona przez dwóch byłych pracowników właśnie o wypłatę m.in.
nadgodzin, uregulowania urlopów itp.


Będę wdzięczny za wszelką okazaną pomoc. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Prosze o pomoc - czy mam prawo do urlopu?
Jeżeli nie masz przepracowanych 2 lat, to za każdy przepracowany miesiąc należy
Ci sie 1,6 dnia urlopu. Ponieważ masz umowę na pół etatu to przsluguje Ci
połowa tego, co przy całym etacie, czyli 0,8 dnia urlopu za każdy przepracowany
miesiac. Czyli Twój urlop to 0,8 dnia*3. Czyli 2,4 dnia, zaokrągla sie w górę,
ale dopiero od 2.5, wiec przysługują Ci 2 dni urlopu. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wyszłam z pracy, już nie wrócę
Wyszłam z pracy, już nie wrócę
Wszędzie trafiają się wykorzystywacze i oszuści.Gdyby niewolnictwo wróciło do łask,prywaciarze byliby pierwsi w kolejkach na targach niewolników.Oni mają prawo się dorabiać i żyć godziwie ale pracownik juz nie!Trzeba z tym walczyc.Pracowałam w Firmie MANPOWER u agenta pracy tymczasowej.Miałam umowę na pół etatu ale pracować musiałam po 12 godz.dzienie.Główny zakład RECKITT BENCKISER miał normalne umowy ci z MANPOWERA podług nich byki jak istoty niższej kategori.Wiadomo,pracownik tymczasowy.Chcieli dali pracę nie to nie.Po półtora roku na skutek mojej choroby juz nie przedłużyli ze mną umowy.Jak chciałam iść na kuronia to się w biurze dowiedziałam że mam za mało przepracowanych godzin.Takie rzeczy jak kryzysy tylko idą na rękę takim oszustom,którzy wtedy wykorzystują ludzi na potęgę bo wiedzą że człowiek pracy bedzie się trzymał rękami i nogami,gdyż nie znajdzie innej.I haruje za grosze i za wyzysk jak niewolnik.I szacunku za to nie ma. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Polska urzędniczym bagnem !!!
Polska urzędniczym bagnem !!!
Pracowałem rzetelnie w sumie przez trzy lata u jednego pracodawcy z czego
ostatni rok miałem umowę na pół etatu ze względów trudnej sytuacji firmy i
kryzysu na rynku. Po czym pracodawca wręczył mi wypowiedzenie uzasadniając je
kiepską kondycją finansową firmy, udałem się do urzędu pracy w Inowrocławiu
aby zgłosić swoją sytuację. Po zgromadzeniu wszystkich niezbędnych dokumentów
( jeżdżenie i szukanie byłych pracodawców celem poprawienia literki lub
uzyskania zaświadczeń które są oczywiste i wynikają ze świadectwa pracy !)
kobiety (pseudo urzędniczki) z anielską wręcz radością oświadczyły mi iż nie
przysługuje mi zasiłek dla bezrobotnych i po co ja im zawracam głowę ! cyt.
... "Rejestruj go bez prawa do zasiłku i po sprawie"... "a jak nie chce to nie
"... zabrakło tylko wbicia mi noża w plecy w wyrzucenia zwłok przez okno !!! Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: [...]
Chłopaki i dziewczynya z Promotechu ...UCIEKAJCIE -jezeli podpiszecie umowe na
pól etatu ..1 w razie zwolnien o kuroniówke bedziecie mogli sie ubiegac dopiero
po 3 ms....2 nie dostaniecie odprawek bo o to im głównie chodzi ten kurdupel
znowu kłamie nie dajcie sie nabrac POZDRAWIAM Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Prośba o obliczenie wymiaru urlopu
Prośba o obliczenie wymiaru urlopu
Bardzo proszę o pomoc. Do połowy września mam umowę na pół etatu
(rozwiązuję umowe za porozumieniem stron). Wykorzystałem cały urlop
przysługujący mi z racji umowy na 2007 rok. Od połowy września mam
umowę na cały etat. Czy z racji tego będę miał jakieś dodatkowe
wolne dni do końca 2007? Według mnie powinno to być 20/12*3czyli 5
dni jeszcze. Mam rację? Z góry dzięki, pozdrawiam Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Niejasnosni w urlopie
Niejasnosni w urlopie
Witam mam następujący problem. Zostałem zatrudniony 1 października 2008 na poł
etatu na okres próbny do 31 grudnia 2008. Urlop za ten okres wykorzystałem.
Teraz mam umowę na pol etatu na czas określony 3 miesiące od dnia 1 stycznia.
Mój szef upiera się ze nie przysługuje mi urlop 20 dni z góry tylko że mój
urlop jest co miesiąc podnioszony i nie moge wybrać wiecej niz urlop za 1
miesiąc. Czy ma rację bo juz się pogubiłem, proszę o pomoc Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: pytanie
pytanie
czy jest zgodne z prawem gdy pracodawca wystawia umowe zlecenie na
dwa miesiace mimo iz pracowalem 3 miesiace? co moze grozic
pracodawcy za zatrudnianie pracownikow bez umowy? i ostatnie pytanie
czy pracodawca moze zostac pociagniety do odpowiedzialnosci prawnej
jezeli pracownicy dostaja umowe na pol etatu a pracuja normalnie 8
godzin dziennie? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: urlop na pol etatu
rany ciemna jestem i nie rozumiem

czyli co, jesli moj maz majaz umowe na pol etatu a pracuje i tak na caly to ma calosc urlopu?

a jesli pracuje faktycznie na pol etatu to polowe urlopu??
Tak?

rany ale skomplikoiwane :)
Jest na to jakis paragraf potwierdzajacy to co napisalas? nie chodzi mi absolutnie o to, ze Ci nie wierze, tylko o to, ze szef mojego meza musi miec paragraf przed soba, bo mysli, ze ma do czynienia z idiota, ktory swoeihc praw nie zna :)))
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: pensja minimalna - jaka powinna być w Polsce?
Wysokość ustawowej płacy minimalnej i tak jest bez większego znaczenia, bo
pracownicy "Biedronek", hipermarketów czy różnych podobnych firm w obliczu
zagrożenia bezrobociem podpiszą jak będzie trzeba umowę na pół etatu, ale plus
kilka godzin dziennie na czarno, czasem za mniejsze pieniądze albo nawet za
darmo. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy przyznać się na rozmowie że mam roczne dziecko
rozumiem twoj dylemat, bo sama ma 2-letnia coreczkei od roku pracuje. moj
pracodawca nie pytal czy mam dziecko, nie zadal zadnego pytania zwiazanego z
zyciem rodzinnym. dostalam umowe na pol etatu. prze tydzien czulam wzrok
przelozonych na swoich plecach ale sie nie przejmowalam, bo robilam co do mnie
nalezalo. rozmawialam z dziewczynami z dzialu o dzieciach, o tym, ze nie
planuje wiecej dzieci bo mam coreczke ktora jest chora i wymaga b. duzo uwagi i
koncentruje sie na jej rozwoju. te rozmowe slyszala moja trenerka - osoba
wdrazajaca w obowiazki. po kiliu dniach dostalam umowe na etat, a po 3
miesiacach przedluzono mi umowe na czs nieokreslony.

tak wiec jak widzisz, w porzadnej firmie nien ma znaczenia fakt posiadania badz
nie dzieci.

moj maz zatrudniajac kobiety tez nie zwraca uwagi na to, a nawet preferuje te z
dziecmi, bo wie, ze im bardziej zalezy na utrzymaniu pracy

ale poniewaz rynek pracy jest jaki jest, to moze powiedz cos wymijajacego, ze
np. skoncentrowalas sie na nuce jezyka, poswiecilas rok na podroze , na
zglebianie jakiejs wiedzy, albo zajmowalas sie opika nad umierajaca staruszka-
sasiadka. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Praca w Sitel Polska
Szeff-ie,
to co piszę jest może śmieszne dla Ciebie, ale nie dla mnie. Skoro napisałeś, ze praca jest na pół etatu, ale czasem godzin jest więcej, to ja automatycznie - zgodnie z moim doświadczeniem - wyobraziłam sobie sytuację, jaka była na moim projekcie. A u mnie wyglądało to tak: ja nie chciałam pracować więcej niż miałam w umowie, ale byłam do tego niejako zmuszana (gdybym odmawiała pewnie szybko straciłabym tę pracę). Zresztą już to w tym wątku opisywałam (zdaje się, że jako "A") i nie będę się powtarzać. Przy umowie na pół etatu może o nadgodzinach z punktu widzenia prawnego nie można mówić, ale jeśli miałam przychodzić do pracy na średnio 20 godz. tygodniowo, to 25-30 godzin tygodniowo odbierałam jak nadgodziny. Za które mi nie płacono.
Jeśli na Twoim projekcie można pracować na pół etatu i MOŻNA brać dodatkowe godziny (ale nie TRZEBA), to super. I jeśli nie musisz namawiać pracowników do brania nadgodzin wbrew ich woli, to i Ty masz duże szczęście, że jesteś TM na dobrze funkcjonującym projekcie. Pozdrawiam. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Potrzebny kredyt !!
Potrzebny kredyt !!
Witam,
Mam mały problem otóż chciałabym wziąć kredyt na 230 tys w złotych, tylko nie
wiem czy jesteśmy w stanie taki uzyskać. Dom kosztuję 200 tys, natomiast
brakuje nam 30 na jego wykończenie. Chcemy go wziąć w trójkę - mój narzeczony
dochód 1600 brutto, mama 1500 brutto natomiast największy problem jest ze mną,
ja zarabiam 1700 brutto ale nie formalnie tzn mam umowę na pół etatu. Szef
jest skory to wystawienia mi zaświadczenia na cały etat i napisaniu kwoty 1500
zł. Tylko nie wiem czy banki to sprawdzają.W pracy by mi to potwierdzili. Nie
wiem co mam robić ? pomocy. Nawet nie mamy wkładu własnego. A mam dość życia
na wynajmowanym ( płacę 1600 mieszkam z mamą )
Proszę o poradę Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: problem z praca - pomocy
Rozumiem, że część wynagrodzenia jest oskładkowana i to jest Twój oficjalny zarobek, reszta idzie pod stołem?
Ty może wychodzisz na swoje na rękę, ale pomyśl, że jeśli np. idą Ci składki od kwoty mniejszej niż 1317zł, to Twoja szefowa nie odprowadza składki na Fundusz Pracy. Nie daj Boże kiedyś będziesz musiała się zarejestrować w Urzędzie Pracy (czego Ci absolutnie nie życzę) to nie dostaniesz zasiłku, chociaż będziesz mieć długi staż. A jak zachorujesz to dostaniesz 80% z tego, co oficjalnie zarabiasz, reszty pod stołem Ci nie zapłaci, bo jaki pożytek z Ciebie jak jesteś chora. Jak urodzisz dziecko to na macierzyńskim też tylko to, co oficjalnie zarabiałaś-zgodnie z tym jaki był oskładkowany dochód.
....I po to masz umowę na pół etatu.
Ciekawa jestem treści Twojej umowy o pracę oraz załącznika w postaci informacji do umowy o pracę, co tam Ci wpisała. Podstawy do zgłoszenia tego do PIPu czy ZUS są, tylko kto to robi jak mu na pracy zależy? Zbieraj jak możesz dowody na poczet przyszłych ew. roszczeń. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: czy mogę rozpocząć staż?
1. Staż: Nie możesz zacząć, bo trzeba mieć kwalifikacje, tj. magistra (lub
licencjat, i przygotowanie pedagogiczne.
2. Wypłata: kwota na umowie jest brutto, odejmą podatek i składki. Ale jak na
10/18 to mało chyba masz...
3. Staż można robić jak się ma umowę na pół etatu ( w zeszłym roku miałam 9/18
i zrobiłam na kontraktowego.
PS. Też uczę angielskiego:) Pozdrawiam
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: W wielkiej potrzebie!!!!!!!!!
Wiem juz mi to tlumaczyly pewne osoby na innym forum niestety ja
mialem umowe na pol etatu i place podstawowa na umowie 638zl,
chociaz w rzeczywistosci wyplaty byly wieksze a pracowalem po 10
godzin na budowie... co do drugiej czesci to juz odpisalem prywatnie
tym Mamom.. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: praca a studia doktoranckie
Witam.

Praca zarobkowa ma znaczenie tylko w momencie gdy studiujesz dziennie i
otrzymujesz stypendium doktoranckie. W przypadku otrzymywania stypendium musisz
napisać deklaracje, że nie wykonujesz pracy w pełnym wymiarze (nie pracujesz na
cały etat) jednakże nic nie stoi na przeszkodzie byś pracował na umowę o dzieło,
umowę zlecenie, pół etatu czy nawet 17/18 etatu. Może i mało to chlubne ale
powszechne biorąc pod uwagę wysokość stypendiów.
Pozdrawiam

femme
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy to juz? Jowisz na ascendencie
Umowe mam half-time a godziny ponad to dostaje do reki. Nie wychodzi
caly etat a srednio 28-34 godziny tygodniowo, zaleznie od tego co
jest do zrobienia. No dobra, wyjasnie jak to dokladnie jest. Na
umowie mam X euro brutto, szef na poczatku powiedzial, ze po
odprowadzeniu podatku wychodzi jakies 75% pensji brutto i godziny
ponad umowe tez placi 7 w tej kwocie. Poniewaz mam umowe na pol etatu
to wpadam w nizszy prog podatkowy i wychodzi, ze zamiast 75% to
dostaje prawie 90% ( prawda, ze robi roznice ). I tym sposobem
szef doszedl do wiosku, ze skoro zobowiazal mi sie placic do kieszeni
netto to musi placic wiecej. Coz za przejaw dobrej woli, prawda? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: kasa a planowanie dzidziusia:)!!!!!!!
z małą różnicą: Mójh szef wie o moich planach, a nawt obiecał podwyżkę jak zajdę
w ciążę. Widzisz niektórzy mają ludzkie podejście do tego typu spraw.
Zrestą wcześniej miałam umowę na pół etatu. Po rozmowie z szefem na temat moich
planów on SAM zmienił mi połówkę na cały i sam przerobił umowę na czas
nieokreślony. Masz jeszcze jakieś pytania?? jak nie to się nie czepiaj i nie
niszcz innym radości.
Nie rozumiem skąd w Was tyle jadu!!!
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: TRW - Praca przy taśmie - Jak się dostać?
Do Hm
800,1000,1200......prawdziwa róznica jest w tym, że po miesiącu pracy
przychodzi wypłata i pieniadze leżą na koncie. Mnóstwoludzi ostatnio co miesiąc
przechodzi z Workera na etat TRW.
Spróbuj szczęścia za minimalną u jakiegoś prywaciarza......podpisze umowę na
pół etatu lub wogóle nie podpisze a na koniec miesiąca wygoni lub da 500.
Szczerze powiedziawszy to mimo cięzkiej i wyczerpującej pracy masz świadomość,
ze dostaniesz swoje pieniądze i nie bedziesz się o nie prosił.

Druga sprawa jesli Państwo daje prawną możliwość zatrudnienia poprzez firmy
trudniące się wynajmowaniem pracowników to czemu nie ma skorzystać? Jesli ktoś
w majestacie prawa daje Ci narzędzie zmniejszenia wydatków???
Zanim zaczniesz pisać o spirali niesprawiedliwości i bojkotach zastanów się
gdzie ich żródło? a nie pisz co ślina na język przyniesie.....
Będąc właścicielem też chętnie bym korzystał z takich możliwości - płace i
zapominam - żadnych ZUS-ów, rozliczania podatków, dodatkowej księgowości
wszystkim zajmuje się firma leasingująca.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: W Tesco zakładają związek zawodowy
W Tesco zakładają związek zawodowy
niestety pracowalem w tej firmie przeszlo pol roku jeszcze jako student i
doskonale pamietam zarobki ok 350-400zł juz kilka lat temu, mimo ze mialem umowe
na pol etatu pracowalem prawie jak na calym smiech i zenada to polskie
tesco...minimalne wynagrodzenie pracownika tesco w anglii to 5.52 funta pracujac
ok 40g tyg i odliczajac wszelkie koszty jestes w stanie miesiecznie nie zyjac
wcale oszczednie odlozyc blisko 1000zł, za kazda nadgodzine masz tam placona
150% o pracownikow sie dba, wiem co mowie bo bylem na wyspach, niestety tesco
polskie niczym nieodpowiada standardom angielskim, poprostu paru sprytnych
zbyszkow zrobilo sobie oboz pracy i wspolczuje kolegom ktorzy dalej mecza sie w
tym sklepie...tesco drugiej albo lepiej trzeciej kategorii tu w kraju
mamy...pozdrawiam Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pokolenie 1200 brutto ??
To prawda,że niedługo pracodawcy będą pracować sami!Byłam dziś na rozmowie kwalifikacyjnej w firmie oferujacej pracę w telemarketingu!Pancia zaproponowała mi kwotę 640zł na rękę , pracę przez 8 godzin,a umowę na pół etatu, do tego jeszcze pracujące soboty,oczywisćie za te 640 zł :))Oczywiscie podziękowałam i tyle mnie tam widzieli! Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Co to jest ta firma VIV ?
Polska firma o standardzie europejskim, a nawet dopowiedział bym amerykańskim
lub wręcz światowym. Zatrudnienie na umowe na pół etatu, i 300zł na rekę reszta
z umowy od dzieła w 5 kolejnych ratach w ciągu miesiąca ( o ile się w miesiącu
zmieszczą) - razem około 1000zł na reke - oczywiście jak się ktoś wykarze to
tak po roku może zobaczy tą umowę ( o ile kierownictwo humor będzie miało).
Jednym słowem byle jaka firma, byle jak płacą, i mówią ze się rozwijaja.
Ciekawi mnie jaki inzynier z doświadczeniem i praktyką pojdzie do takiej firmy
robić za taka kase, na pół etatu. I ten dojazd z Cz-wy... Trzeba zgodzić się
zpoprzednikami, jak na początek to w sam raz, zawsz4e w kieszeni pare groszy
zostanie, jak sie ne ma co robić to można i viv wybrać z nudów. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy grozi nam strajk motorniczych i kierowców MPK?
yndrk - puknij sie w czolo
Moj tato - wyzsze wyksztalcenie, do zawodu go nie chca przyjac bo ma 58 lat,
przejezdzil w swoim zyciu tramwajem ok. 15 lat, zaczynal bedac na studiach aby
miec za co zyc, ma umowe na pol etatu i zarabia 1200zl, ewentualnie jak ktos
wypadnie bo zachorowal to ma jakies nadgodziny. Wiec sorry ale jak mozna za to
przezyc, jak widac mozna, a zarzad MPK to jest paranoja, razem ze zdik we Wrocku.
Prawdziwe adekwatne zarobki, punktualnosc, kultura pracy, godne traktowanie
pracownikow, ludzie myslacy glowa na stanowiskach to sa w Warszawie. We Wrocku
to jest prowizorka. Wymienic ten caly zarzad i ludzi w zdiku, ktorzy odpowiadaja
za rozklad i caly ten bajzel.

yndrk - i jeszcze jedno, popracuj sobie tydzien jezdzac tramwajem. Pojezdzij
Oporowska gdy jest mecz i pozabieraj "kibicow", pozabieraj "niedobitkow" z
Sylwka, pomocuj sie z pijanymi i zazyganymi pasazerami, stan w obronie pasazerow
gdy ktos jest bity w tramwaju.
Pogadamy wtedy bo nie masz pojecia o czym mowisz. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: praca w michelin?
teraz? teraz to zwalniają, albo dają umowy na pół etatu, ogólnie jest straszna
nędza, sam dostałem umowe na pół etatu na grudzień i styczeń i chyba muszę
zacząć szukać pracy bo w lutym będzie od groma postojów, 3 weekendy wolne i
podobno wszystkie nocki wolne to jak się to poodejmuje to na mojej zmianie
wyjdzie 8 dni pracy, a przy stawce godzinowej to będzie pensyjka jak na pół
etatu, chrzanie te robote ile można żyć za 800zł miesięcznie mając kredyt
hipoteczny na karku, szukam innej pracy, a jak się szybko nie poprawi sytuacja
na rnku motoryzacyjnym to całą fabrykę zamkną i wtedy to dopiero będzie kolejka
do pośredniaka :/ Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Fitness Club...skandal !!!!!!! co to za pracodawca
Gdzie ty żyjesz?
....bo chyba nie w naszym "pięknym" kraju. Wyjaśnię Ci więc jak wygląda u nas
sytuacja na rynku pracy. Mam 3 mln bezrobotnych. Tak duze bezrobocie powoduje
że o zwykłą posadę sprzedawcy nieraz bije się wielu ludzi z mgr. Na rynku
poracy jak w biznesie, popyt i podaż. Popyt to chetni do pracy, podaż to
pracodawcy. Gdy chetnych do pracy jest wielu pracodawca może dyktować sobie
warunki jakie mu się podoba. Jak zechce zatrudnić Ciebie bez umowy, a Ty
powiesz NIE, to on znajdzie 10 takich którzy beda pracowac bez umowy z
pocałowaniem reki, a Ty nadal będziesz bez pracy. Jak zbytnio wybrzydzasz to
nic nie znajdziesz. Trzeba zgodzić się na wiele niedogodności, w nadzieji że
pracodawca jak będzie w dobrym humorze coś z Tobą podpisze. Nawet to nie
gwarantuje ze wszystko będzie OK. Może podpisać z Tobą umowe na pół etatu, a
wymagać od Ciebie abyś siedział w pracy 10 godzin. Możesz się nie zgodzić, ale
ostatni dzien umowy będzie Twoim ostanim dniem pracy, bo u drzwi będzie stało
20 którzy chetnie popracują w takich warunkach.
Pomyśl zanim coś napiszesz. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: JAki bank da nam kredyt??
JAki bank da nam kredyt??
Zamierzamy się pobrać, a co za tym idzie znaleźć sobie lokum. Mieszkanko
będzie kosztować ok 80 000,00, a kredytu chcemy zaciągnąć ~64 000,00.
Niestety tu sytuacja się komplikuje, ja mam umowe na czas okreslony 1400,00
brutto, a moja Dorotka umowe na pół etatu najniższej krajowej (chociaż do
domu przynosi 900,00 PLN) Czy lepiej dla nas byłoby, gdybym ja sam zaciągną
kredyt przed ślubem, czy lepiej po slubie i dodatkowo dobierać żaranta(ów) ze
zdolnościa kredytową?
P.S. Może te dochody wyglądają śmiesznie, ale na Lubelszczyźnie da się wyżyć
i odłozyć conieco! :D Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pytanie do Panie Agnieszki !
Pytanie do Panie Agnieszki !
Czy jeśli umowa o pracę kończy mi się z dniem porodu (pracuje od marca 2008 )
- praca na cały etat , a w innej firmię zaczynam pracę od października na pół
etatu - (mam ndzieję umowa bezterminowa - znajomy rodziców ) czy po porodzie
zostając już tylko na umowie na pół etatu należy mi się macierzyński urlop i
zasiłek wychowawczy ? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kierownik ds. szkoleń
Witam! Jestem pełna podziwu dla podawanych tu stawek.Zajmuję się szkoleniami z
zakresu odporności na stres. Pracuję w szwajcarskiej firmie, gdzie na umowie na
pół etatu mamy 700zł brutto.Pracujemy na cały etat. Nasz pracodawca bardzo nie
lubi płacić ZUSu więc wyrównanie do całego etatu dostajemy do ręki.W sumie
wszystko razem daje 1500zł. Tyle tylko że druga część od jakiegoś czasu nie
jest wypłacana. Czyli w sumie za pracę na całym etacie dostałam 438zł. Czy ktoś
za tyle pracuje?!Ja nie mam już siły. Chodzę po bankach i proszę o pożyczkę
żeby mieć się za co utrzymać.To jest prawdziwa sytuacja w pracy w szwajcarskiej
firmie VERIM GmbH Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: L4 z czystej wygody czy tez nie
Zaczęłam pracę na początku tego roku, w połowie stycznia zaszłam. Upewniłam się
o tym dopiero w lutym. początkowo nowa sytuacja nie wpływała na moje życie.
Nie wymiotowałam i do trzeciego miesiąca wcale nie czułam się jak kobieta
ciężarna.
Pracuje w sklepie, moim pracodawcą jest kobieta i to mnie najbardziej denerwuje.
Mój pracodawca na początku marca dowiedział się o moim odmiennym stanie.
Przed swiętami wielkanocnymi, normą jest że w handlu jest wzmożony ruch.
A moja szefowa przez tydzień zmuszała mnie do pracy od 7 czasami do 3 w nocy.
Nie poddaje się tak szybko i pomimo że po swiętach musiałam iśc tydzień na
zwolnienie lekarskie bo z wyczerpania i niewyspania się przeziębiłam. Jednak
potem normalnie wróciłam do pracy, bo chciałam i byłam na tyle gupia że nie
chciałam zostawić jej samej, bo odeszły dwie pracownice. po tygodniu
przyuczania nowej pracownicy do zawodu, szfowa przywiozła dostawę i kazała mi
nosić. Gdzie leży problem, w trzecim miesiącu ważyłam 55 kg, a byłam zmuszana
do noszenia 25 kilogramowych skrzynek. Szefowa stała i się niewzruszona
przyglądała . Gdy skończyłam nie nadawałam się do pracy, cała sie trzęsłam,
było mi duszno i robiło mi się ciemno przed oczami.
Nadmienić trzeba że podpisała ze mną umowę na pół etatu, a pracowałam po
dziesięc godzin dziennie, płaciła mi za te dodatkowe godziny, jednak teraz
będąc na zwolnieniu moje przychody zmiejszyły się czterokrotnie.

Więc co byście zrobiły na moim miejscu?.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zwolnienie z pracy po macierzyńskim
Zwolnienie z pracy po macierzyńskim
Pracuje w dużej firmie państwowej, takiej w której się pracuje „do końca
życia”. No chyba ze tak jak ja podpadnie się swojej kierowniczce (będąc w
ciąży zwróciłam jej parę razy uwagę na prawa kobiet w ciąży - swoje
niedouczenie potraktowała jako potwarz) no i okazało się ze mogę wrócić do
pracy, ale chcą mi zaproponować pół etatu, tzn. miałabym rozwiązać umowę za
porozumieniem stron i podpisać nowa na ½ etatu. Argumentem jest to ze ciężka
sytuacja finansowa i nie maja dla mnie pracy (co prawda za dużo jej nie ma
ale jak już jest to full), dziwi mnie ze parę groszy oszczędności na mojej
osobie miałoby podratować budżet tego „gara bez dna” gdzie pracuje 300 osób
(z czego polowa nie ma co robić). Co mam robić w tej sytuacji, ½ etatu to
niedużo pieniędzy, ale jak nie znajdę innej roboty to i to dobre (gdzie
przyjmą matkę z niemowlakiem???). Już mi to tak popsuło i tak kiepski
nastrój... co robić? Żeby było dobrze? Kiedy mogą podpisać ze mną umowę na
pól etatu? Czy jak będę miała zwolnienie lekarskie to mnie „chroni” czy mogę
wczesnej wykorzystać urlop wypoczynkowy? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zwolnienie z pracy po macierzyńskim
matiito napisała:
>miałabym rozwiązać umowę za
> porozumieniem stron i podpisać nowa na ½ etatu.
jezeli umowe rozwiaze zaklad pracy z przyczyn lezacych po jego stronie, bedzie
przyslugiwala Ci odprawa.

>Kiedy mogą podpisać ze mną umowę na pól etatu?
Moga wypowiedziec ta umowe i zaproponowac nowa, moga wreczyc wypowiedzenie
zmieniajace warunki pracy i placy w kazdej chwili po Twoim powrocie do pracy.

>Czy jak będę miała zwolnienie lekarskie to mnie „chroni”
Choni, ale na jak dlugo?

> czy mogę wczesnej wykorzystać urlop wypoczynkowy?
Jezeli zechcesz wykorzystac go bezposrednio po macierzynskim, pracodawca nie ma
prawa odmowic Ci. 2 dni na "opieke" rowniez.

pzdr
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zwolnienie z pracy po macierzyńskim
sliczne dzieki, mam jeszcze pytania
rakijka napisał:

> matiito napisała:
> >miałabym rozwiązać umowę za
> > porozumieniem stron i podpisać nowa na ½ etatu.
> jezeli umowe rozwiaze zaklad pracy z przyczyn lezacych po jego stronie,
bedzie
> przyslugiwala Ci odprawa.

albo 3 miesieczne wypowiedzenie, tak?

>
> >Kiedy mogą podpisać ze mną umowę na pól etatu?
> Moga wypowiedziec ta umowe i zaproponowac nowa, moga wreczyc wypowiedzenie
> zmieniajace warunki pracy i placy w kazdej chwili po Twoim powrocie do pracy.

ale czy jak bede na urlopie to tez?

>
> >Czy jak będę miała zwolnienie lekarskie to mnie „chroni”
> Choni, ale na jak dlugo?
>
> > czy mogę wczesnej wykorzystać urlop wypoczynkowy?
> Jezeli zechcesz wykorzystac go bezposrednio po macierzynskim, pracodawca nie
ma
>
> prawa odmowic Ci. 2 dni na "opieke" rowniez.
>
> pzdr

czy jesli nie zgodze sie na wypowiedzenie to przez 5 lat nie beda mogli
zatrudnic nikogo na moje miejsce? czy moge "isc" na inne stanowisko?
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: rozliczenie, zwrot podatku
rozliczenie, zwrot podatku
Rozliczam sie wspolnie z mezem, ale pierwszy raz odliczam internet.
Fakture bede miala tylko za ostatni miesiac tego roku na kwote 150
zl. Czy ja doliczam cala kwote 150 i maz tez razem 300 zl?
A druga rzecz, jest jeszcze odliczenie na dziecko tysiac z
kawalkiem. czy to sie sumuje? Tzn czy zawsze sie dostaje kwoty
zsumowane, jesli podatek na to pozwoli czy to jest jakos inaczej?
Mam umowe na pol etatu i tylko 2 miesiace w tym roku, nie przekrocze
podatku, czy w zwiazku z tym dostane kwte wolna od podatku?
Jak lepiej jest sie rozliczac? z mezem czy osobno? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: dodatek z tytułu urodzenia dziecka
mąż zaczoł pracować w marcu 2007 aż do końca grudnia 2007. Z tym że
od 03.2007 do 11.2007 miał umowe na pół etatu a już w 12.2007 na
cały etat. Teraz pracuje w innym miejscu, ma umowe na okres próbnym
3 miesiące i na cały etat. Co do tego magicznego progu 504zł to
właśnie nie wiem jak mam policzyć ten jego jeden miesiąc pełnego
etatu, zsumować wszystko razem i podzielić? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: opieka nad dzieckiem a zmiana umowy
opieka nad dzieckiem a zmiana umowy
Hej,

mam pytanie. Od poniedziałku jestem na zwolnieniu na dziecko, a
jednocześnie tak wyszło, że tego samego dnia miałam zmienić umowę na
pól etatu - nawet podpisałam prośbę o zmianę umowy - nie podpisałam
natomiast jeszcze aneksu do umowy (nie miałam przeliczonej pensji).
Ile zatem zapłacą mi za okres zwolnienia? Starą pensję czy nowa? Czy
może to jest jakaś tam średnia z ostatnich iluś tam miesiecy? Acha i
wogóle to jest to 80% pensji tak?

Sorrki za pytanie, ale mam prawie czteroletnie dziecko i nigdy nie
brałam takiego zwolnienia

Pozdr

M.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: zasiłek wychowawczy,zasiłek z UP..kto pomoze???
zasiłek wychowawczy,zasiłek z UP..kto pomoze???
nie bedzie należał mi się wychowawczy bo koniec umowy zbiegnie sie zapewne z
końcem macierzyńskiego(ewentualnie przejmie mnie zus jesli bedzie jakas różnica )
dowiedziałam sie jednak że będe mogła starac sie o zasiłek wychowawczy..
pytanie gdzie się o niego starac bo dowiedziałam sie,ze nie w zusie.
komu go przyznają???
ja mam umowę na pół etatu(563 zł)a czas mojej umowy to grudzień2007-marzec2009)

i jeszcze jedno bede musiała zarejestrowac sie w urzedzie pracy z tego co wiem
to po zakończeniu macierzyńskiego(a nie po rozwiazaniu umowy z pracodawca)czy
z up bedzie mi się tez cos należało czy nie???

a jesli chodzio o becikowe wiem,ze 1000 zł należy sie wszystkim rodzicom ale
podobno jest cos takiego jak drugie becikowe Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: do mam nauczycielek
do mam nauczycielek
Mam pytanie do doświadoczonych mam nauczycielek i kadrowych znających się na
prawie oświatowym. W kwietniu wracam do pracy po urlopie macierzyńskim i
chciałabym poprosic dyrekcję o pół etatu i tu mam pytanie: pracując na całym
etacie mogę podpisac aneks do umowy na pół etatu ale tylko do końca roku
szkolnego? Czy muszę zawrzec nową umowę na pół etatu i dopiero od września -
nowego roku szkolnego - ponownie nową umowę na cały etat? Mam nadzieję, że
nie namieszłam
Będę wdzieczna za odpwiedź
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: zasiłek macierzyński
zasiłek macierzyński
Witam! Planujemy dzidziusia. W związku z tym mam pytanie.Mam umowę na pół
etatu. Zarabiam o wiele więcej niż wynika z umowy, ale oficjalnie dostaje
ponad 300 zł. Od 1 stycznia dostalam umowe na caly etat- tez przy najniższym
wynagrodzeniu. Czy w związku z tym otrzymam zasiłek macierzyński i w jakiej
wysokości? Czy może lepiej zaczekać jeszcze kilka miesięcy z ciążą? Czy ktoś
wie jak to wygląda od strony finansowej? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: samodzielny tata bez alimentow na corke
fakty sa nastepujace;do o6.2004r. byla na calym etacie w restauracji konkubenta-
gdy otrzymali pismo od komornika on natychmiast zmienil jej umowe na pol etatu
i to z data wsteczna w wys. 400 zl.Oczywiscie aby uniknac placenia calosci i
zaleglego dlugu.w miedzyczasie zrobila taki trik aby nie placic ze dal jej niby
urlop bezplatny-teraz tez to zrobila.ona majatku nie ma zadnego.Przy rozwodzie
zeznawal jako swiadek i udowodnilem ze razem zyja .Kumpel mi powiedzial ze
moznaby jego zmusic do placenia -wydaje mi sie to zbyt piekne aby bylo
prawdziwe-chociaz z drugiej strony byloby sprawirdliwe bo prowadza wspolne
gospodarstwo domowe.Co o tym myslicie.Ona jest winna dziecku duza sume-
porzucila nas w czerwcu 2002r.Na czas rozwodu powinna placic 250zl.a teraz
licze ze sad jej podwyzszy na wiecej -opinie ma fatalna,Jak na razie corka nic
z tego nie ma bo to wirtualne pieniadze. Ciekawostka- czy uwierzycie w faktiz
pomimo ze do mojej coreczki ma 20 km.ostatni raz byla w lipcu 2002r.
pozdrawiam Damian. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Bieda zapukała ... choć jej nikt nie prosił
cały czas czekamy na odpowiedz , zapowiada sie kol
kolejna rozmowa , w tygodniu odmówiono Piotrowi pracy w Eurobanku , poniewaz
miał zbyt duze doswiadczenie i powiedzili mu , że po 3 miesiacach sam
zrezygnuje bo się nie zrealizuje w tej pracy. Teraz pójdzie na rozmowę do
markietu KAUFLAND jako ochroniarz , tylko że tam będzie w sklepie od 6 rano do
22 wieczorem za 400 zł - praca cały dzień a w umowie na pół etatu .Ale cóż ,
zawsze to jakieś pieniążki. W naszej sytuacji kwota 400 zł to jak wygrana w
kumulacji duzego lotka. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Urząd bezprawia
Nie, nie chodzi mi bynajmniej o UB, ale o US czyli nasz ukochany Urząd
Skarbowy. Otóż moja dziewczyna dwa lata temu skończyła liceum i
zapisała do Biura Pracy. Na drugi dzień okazało się, że trafiła
idealnie, bo jest zapotrzebowanie do Urzędu Skarbowego. Przyjęli 8
panienek na roczą umowę absolwencką (pół etatu) i powiedzieli im na
starcie, że 4 przyjmą potem na stałe, a 4 idą w odstawkę po roku.
Przez pierwszy rok panienki pracowały po 10-12 godzin (urząd miał
zaległości) na stanowisku klepaczek. Umowę miały na pół etatu, reszta
w ramach przyjaźni dla urzędu. Bez umowy, bez niczego.
Podczas pierwszego roku sugerowano im, że przyjęte zostaną tylko te,
które studiują. No więc moja dziewczyna zapisała się na studia.

Po roku okazało się, że trzy panienki odpadły z przyczyn niezależnych
(ciąża, inna praca itp.), a jedna nie studiowała, więc była idealną
kandydatką do niezatrudnienia. No więc przyjęli, jak obiecywali, 4
panienki. Sęk w tym, że nie na stałe, a na kolejną, roczną umowę
aplikancką tym razem. Znowu pracowały jako klepaczki i robiły czarną
robotę. Po drodze wysłano ich na przeszkolenie z zaznaczeniem, że we
wrześniu będzie egzamin aplikacyjny w Izbie Skarbowej.

Okazało się, że niekoniecznie we wrześniu i niekoniecznie razem. W
czerwcu, na tydzień przed egzaminem, poinformowano jedną z nich, że ma
egzamin. Zdała. Miesiąc później została zwolniona.

W sierpniu pojechaliśmy na wczasy na tydzień. No i w połowie nasz
kochany urząd był uprzejmy zadzwonić, że Księżniczka ma egzamin na
drugi dzień po powrocie z urlopu. No więc mieliśmy wczasy w plecy,
wróciliśmy do domu i uczyła się. W pierwszy dzień po urlopie miała
jeszcze jedno szkolenie i na drugi dzień egzamin. Zdała na 4. W dzień
po egzaminie poinformowano ją, że nie przedłużą z nią umowy.

Powiedzcie mi, co robić z takim państwem, w którym US prowadzi
zbójecką, oszukańczą politykę? Dwa lata mamili ją obietnicami stałego
zatrudnienia, szkolili i namówili do podjęcia studiów. Teraz jest na
drugim roku studiów i została bez pracy, a za coś musi żyć i opłacić
studia.

W zasadzie to już nam nie zależy zupełnie na tamtej pracy, bo przez te
dwa lata dobrze poznaliśmy działanie tego urzędu i różne machlojki,
ale mam wielką ochotę dokopać jakoś temu naczelnikowi. Może jest jakiś
sposób? Skarga do jakiegoś rzecznika czy coś w tym rodzaju?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Co robić? Rozwiązanie umowy...
ja mam teraz umowe na pól etatu .... Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: [...]
ZMierzch firmy p....
Witam wszystkich forumowiczów - zdaje relacje zebrania, przez 1h
prezes Sergio mówił że firma jest w sytuacji podbramkowej - magazyn
wyrobów gotowych pełny po sufit jak nigdy - zamówień nowych ani pół.
. Razem Z prezesem Goł, a prezes Goł z Bogdanem (prezesem nr 2)jak
go nazywa opracowali strategie podnoszenia firmy z kolan. tzw.
STRATEGIE na 2009r.
GŁÓWNE CELE STRATEGII;
za wszelką cenę utrzymać inżynierów poprzez (chwilową)redukcję ich
stanowisk oraz przeniesienie ich do nas (roboli)
zmniejszyć koszty wew. firmy - drukować na kartkach z obu stron,
mniej podgrzewać wodę w kranie i zakręcać kaloryfery,
pozbyć się (w miarę delikatnie) zbędnego balastu - czyli
wioślarzy "tego wspólnego okrętu" jak go pieszczotliwie nazwał
specjalista od HR i PR na poprzednim zebraniu.
.
a teraz jak pozbywa się balastu w postaci pracownika:
z dniem 23 roku pańskiego (ten poniedziałek)mamy wszyscy podpisać że
zgadzamy się zmienić umowę na Pół etatu (marchewką tu jest że kto
podpisze będzie dostawał premie).
Zmiana umowy na półetatową czyli czyt. zmiana warunków pracy i
płacy,, jest dla Sergio czymś wspaniałym, pozbędzie się blokady w
postaci wypłacania odprawek, długich niepotrzebnych okresów
wypowiedzenia, wysokich składek i ubezpieczeń.
po podpisaniu umowy pracownik nieświadomie wyzbywa się osłony
stworzonej przez umowę na cały etat bądź tudzież umowy na stałe i
pewnego ranka budzi się z ręką w nocniku na skraju przepaści.
no i jak juz pracownik podpisze tę umowę na pół etatu to dostaje w
ciągu miesiąca wypowiedzenie i tu uwaga na warunkach i zasadach -o
zgrozo -ostatniej (półetatowej) umowy a nie na warunkach tej stałej
o którą tak latami dbał i pilnował. czyli mówiąc potocznie dostaje
lekkego "kopa" i spada w tą przepaść w ciszy. Z tego co orientuje
się to nikt nie chce podpisac
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: pytanie
Jak ci płacił, składki odprowadzał to raczej nic go złego nie spotka
bo to przecież umowa cywilnoprawna.
Jak masz umowę na pół etatu a pracujesz po osiem godzin to te cztery
więcej to po prostu nadgodziny Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: fundacja/stowarzyszenie- jak sie tam dostać?
To znaczy poszlas, pogadalas i oni zdecydowali przyjac cie na staz? Ja juz staz
odbebnilam w urzedzie i wiecej nie chcialam, ale podobno mozna 2 razy. A nie da
sie od razu na umowe? Chocby pol etatu Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Obliczanie urlopu przy umowie na pół etatu
Obliczanie urlopu przy umowie na pół etatu
PRACOWNIK MA PODPISANA UMOWE NA POL ETATU , PRACUJE OD PONIEDZIALKU
DO PIATKU PO CZTERY GODZINY DZIENNIE, ILE PRACOWNIKOWI PRZYSLUGUJE
URLOPU W CIAGU ROKU Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: praca w eniro
proszę napisz jak zaczepić się do bankowości według mnie graniczy to z cudem
widzę stale ogłasza się euro bank nie wiem czemu stamtąd wszyscy odchodzą
oferują umowę na pół etatu Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: szukam eksperta- kodeks pracy
Pracuję w supermarkecie, mam umowę na pół etatu. Płacą mi od godziny, a
miesięcznie wyrabiam około 140 godzin. Jak będzie wyglądał mój urlop????
Pracuję na zmiany, niedziele i święta też. Proszę o pomoc Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Bardzo Ważne - urlop wypoczynkowy !!!!!!!!!!!!
Pewna firma ogłasza od pół roku, że poszukuje doświadczonego projektanta
łopatek turbin gazowych wysokoobrotowych na etat i nic. Na ogłoszenia wydali
kupę forsy i nie pomogło. Więc z konieczności zatrudniają na umowę i pół etatu
fachowców z innych zakładów. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: urlopy po 1 stycznia
urlopy po 1 stycznia
słyszałam opinie, że jak ktoś ma umowę na pół etatu to przysługuje mu 13 a
nie 26 dni urlopu. Czy ktos coś wie na ten temat????? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: urlopy po 1 stycznia
ja mam umowę na pół etatu ale prace płatną od godziny. Miesięcznie mam
wypracowane około 3/4 etatu Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: praca-studentka z językiem angielskim od września
praca-studentka z językiem angielskim od września
w szkole językowej, małej, na umowę-zlecenia, pół etatu, english@equals.pl Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Mimczuś został Panią Prezes
może ty masz umowe na pół etatu?;)
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: szukam pracy, help
moja koleżanka za to samo dostaje 500,bo ma umowę na pół etatu
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Praca w TESCO na Warszawskiej
chyba ze lubisz byc wykorzystywana i ponizana to wybierz duzy sklep. aha i
jeszcze podpiszesz umowe na pol etatu i bedziesz pracowac po 12 godzin dziennie
lub wiecej za 300 lub max 400 zl z nadgodzinami. pozdrawiam Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: TRW - Praca przy taśmie - Jak się dostać?
Spróbuj szczęścia za minimalną u jakiegoś prywaciarza......podpisze umowę na
> pół etatu lub wogóle nie podpisze a na koniec miesiąca wygoni lub da 500

Workr i TRW to też "prywaciarze" ;-) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: mam pytanie ile srednio zarabia sprzedawczyni/eksp
...koleżanka Magda wspomniała o umowie na pół etatu ale nie napisała ile
godz.pracuje na 1500 na rękę ???????? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Rynek pracy w Ostrowcu.
Tak kochani, wszyscy macie oczywiście racje, ale nie zgodzę się w paru
kwestiach... Chodzi mi natomiast o wypowiedz jednego z gości, że osoby, które
studiują zaocznie są niewykształcone bo kupują egzaminu etc. Ja studiowałam
zaocznie i przyznam szczerze, że jestem tym faktem poruszona! Musiałam się
naprawdę sporo uczyć by zaliczyć wszystkie egzaminy, ponieważ byli tacy
wykładowcy, u których inaczej się nie dało - znam życie i wiem, że można
ściągać, ale nie zawsze! Po za tym kiedy broniłam pracy dyplomowej strasznie
chciałam robić magistra w państwowej szkole i do tego na dziennych, ale
wykładowca, który jest prorektorem jednej z takich uczelni powiedział mi, że na
pewno więcej się tam nie nauczę - wręcz odwrotnie! Przepraszam, trochę odbiegłam
od tematu... Jeśli chodzi o rynek pracy w Ostrowcu, to faktycznie jest ciężko.
Ja też długo szukałam pracy, aż w końcu zdecydowałam się na umowę zlecenie za
marne grosze i wiecie co? Po pół roku otrzymałam umowę na pół etatu w tej samej
firmie, a po roku przeszłam na pełny etat i na czas nieokreślony. Wydaje mi się,
że warto spróbować bo nie każdy pracodawca patrzy, żeby tylko wykorzystać
pracownika, ale chce go przede wszystkim wypróbować czy się nadaje. Wydaje mi
się, że sporo jest takich ludzi, którzy chcieliby dużo zarobić, ale się nie
narobić - sami jesteśmy sobie tego winni, nie dziwmy się, że teraz każdy
pracodawca patrzy na nas z dystansem. Mój mąż przez bardzo długi czas roznosił
ulotki w okolicach naszego miasta bo... nie było pracy! Czekał cierpliwie i się
udało, od roku też pracuje - fizycznie co prawda, ale nie narzeka na zarobki, w
końcu mamy dziecko, które trzeba utrzymać. To nas zmobilizowało...
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Work Service i praca u nich w call centerl Orange
nie prawda że nie warto. Obecnie prowadzą (nie wiem czy nie skończyli) nabór na
technikę. Co prawda 8,50 brutto na h i umowa pół etatu z dopełnieniem do
pełnego. Mój mąż tak zaczynał obecnie ma etat z centertela. Chwali sobie tą pracę:)
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: 3,80 brutto za godzinę
Tylko że najniższa krajowa jest wyższa niż 400zł i to sporo.Wiec albo piszą
jakąś umowę-zlecenie,pół etatu czy cokolwiek ale na pewno nie jest to pełny
etat na umowę o pracę. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Praca na wiązkach
Maslo29 masz rację wszystko jest dla ludzi, a nie odwrotnie. Ciekawe czy w learze dalej zatrudniają na umowę na pół etatu? W Kamocie zatrudniają na cały etat? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pożyczka lub kredyt przy umowie na pół etatu
Pożyczka lub kredyt przy umowie na pół etatu
Orientujecie się może gdzie można dostać taką pożyczkę ? Przy kwocie pożyczki
1200 zł. Provident w ostateczności Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kolejni naciągacze z Poznania
Kolejni naciągacze z Poznania
O poznańskich zakładach pracy chronionej jest mowa już od kilku miesięcy.
Nadużycia, wykorzystywanie ludzi i instytucji: Państwowego Funduszu
Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych...

Pan Zygmunt jest niewidomy i jest inwalidą I grupy. Od stycznia 2004 roku
pracuje w zakładzie pracy chronionej - w firmie Complex z Poznania. Jest
zatrudniony na cały etat. Z umowy wynika, że powinien otrzymywać 558 złotych.
Faktycznie dostawał 300zł. Syn pani Joanny – Piotr - także jest inwalidą
także pierwszej grupy i także pracuje w firmie Complex. Podobnie jak pan
Zygmunt – Piotr - nie wykonuje żadnej pracy i co miesiąc podpisuje umowę na
558 złotych. Firma Complex zatrudnia osoby niepełnosprawne, które powinny
dostawać 558 złotych pensji. Firma wypłaca niepełnosprawnym pierwszej grupy
po 300 złotych i drugiej grupy... 250 złotych. Zyskuje na tym 258 złotych lub
308 złotych. Przy zatrudnieniu 488 osób firma zyskuje około 150 tysięcy
złotych miesięcznie.

P&P to kolejna poznańska firma, która działa na tych samych zasadach. P&P
pojawiła się na poznańskim rynku w lipcu ubiegłego roku. Początkowo swoją
siedzibę miała w tym samym budynku co Complex. I działała podobnie. Zarobki w
firmie P&P są takie same jak w firmie Complex. Firma Complex i P&P dostawały
dotacje z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych z
Warszawy.

Obie firmy dostały aż 5 milionów złotych. Ile wydały one na
niepełnosprawnych? Tego nie wiadomo. Po kontroli PeFRON-u dotacje zostały
wstrzymane, a firmy rozwiązały z pracownikami umowy.


Avans to kolejna firma co do której są wątpliwości... Przez ten czas pan
Paweł (inwalida I grupy, niewidomy) nie wykonał żadnej pracy! Początkowo był
zatrudniony na cały etat. Później zmienił umowę na pół etatu – miał
otrzymywać 422,57 złote, a dostał... 250 złotych. Oznacza to, że Avans w tym
momencie wyłudził z PFRON-u- 172 złote i 57 groszy. Firma Avans zatrudnia 132
osoby.


źródło: www.interwencja.polsat.com.pl/


Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Sprytna kombinacja, na zasadzie Polak potrafi?
Podle wykorzystanie niepelnosprawnych? wiedzac, jak fatalna jest sytuacja
osob niepelnosprawnych w Polsce; potwornie niskie renty inwalidzkie, niskie
poczucie wlasnej wartosci os. niepelnospr.?
Perfidne wykorzystanie instytucji wspomagajacej os. niepelnospr.?
Czy wlasciwie nie ma problemu, bo kazdy dostal, co chcial?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: praca w ciąży przy komputerze do 4 godzin dziennie
Ja jak byłam w ciązy pracowałam na Błękitne Linii TP i pracowałam po 4 godziny
dziennie, a ponieważ na umowie miałam pół etatu to tylko tyle wypracowywałam,
ale wkońcu poszłam na zwolnienie. Lidia Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: gdy zatrudniona jestem na pół etatu
Przy umowie na pół etatu nie ma wpływu na wysokość wychowawczego, ponieważ
zasiłek wychowawczy wypłaca MOPS a nie pracodawca. Pracodawca płaci jedynie
składki. Lidia Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: 1/2 etatu a rodzinne
Jeśli jest to ta sama firma, to ma powodu do takich obaw. Chyba, że zmienisz
miejsce zatrudnienia i mając umowę na pół etatu będziesz zarabiać więcej, niż
poprzednio, to wtedy mogłabyś ewentualnie zacząć się martwić.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy Firma przedłuzy mi umowę o prace
Dodam jeszcze że mam umowę na pół etatu. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: jaką formę umowy z nianią wybrać
aha, i nie zapomniaj zaopatrzyc sie w pracownicza ksiazeczke zdrowia dla
pracownika
dodam jeszcze ze oplaty zwiazane z zusem itd sa bardzo wysokie, mam nadzieje ze
cie stac, bo mnie ledwo bylo, ale mozna podpisac oficjalnie umowe na pol etatu Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: SIERPIEŃ 2004
Witam wszystkie mamusie i dzieciaczki!

Właśnie uparałam sie z przeczytaniem wszystkich postów (uff!). Cały czas Was
czytam, ale notorycznie brakuje mi czasu na pisanie. 2 października Amelka
kończy 2 miesiące i do tej pory nie było żadnych kolek, więc mam nadzieję, że
już się nie pojawią. Jak byłam w ciąży koleżanka straszyła mnie kolkami, bo jej
synuś męczył sie prawie 6 miesięcy. Non stop krzyczał (dzień i noc), spał
bardzo mało - kilka razy dziennie po pół godziny. Przerażała mnie taka wizja,
ale na szczęście ominęło mnie to (mam nadzieję).
Dolotka - życie (a właściwie prezes) samo zdecydowało za Ciebie. Bądź dobrej
myśli, nic nie dzieje sie bez przyczyny. U mnie w pracy koleżanka wyleciała
zaraz po powrocie z macierzyńskiego (+ zaległy urlop + zwolnienie). Mój szef
(niedouczona oferma) dał jej wypowiedzenie bez świadczenia pracy w okresie
wypowiedzenia, (bo myslał, że przysługuje jej miesięczny okres wypowiedzenia),
a jej należały sie 3 miesiące. Siedziała w domu, dostawała kasę i szukała
pracy, którą znalazła już w drugim miesiącu. I miała dochód z dwóch źródeł (bo
na początku pracowała tam na czarno). Później dostała umowę na pół etatu, po
trzech miesiącach na cały. Jest bardzo zadowolona, praca super. Przyznała mi,
że szefunio oddał jej wielką przysługe tym zwolnieniem, bo ona byłą juz
znudzona tą firmą i nie miała żadnej motywacji do pracy.
Więc głowa do góry. Wszystko będzie OK

Ramota - gratuluje studiów doktoranckich!!! Zdolna i ambitna dziewczyna z
Ciebie.

Ja dokarmiam niunie mieszanka, bo mam za mało pokarmu. Karmie tylko jednym
cyckiem, bo drugi jest nieczynny po usunięciu ropnia. Jeden cycek nie wystarczy
i niuńka je sztuczne mleczko, ale cyca ssie nadal bez problemu.

Aha, juz spadam, bo córcia się wierci
Buziaczki
KAsia i Amelka Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: dziewczyny pomózcie:)
Figa a ja bym Ci odradzala mowic szefowi, glownie dlatego ze sama bardzo zaluje
ze to zrobilam - wczesnie. Staralismy sie o dziecko i szybko nam sie udalo,tak
samo szybko sie zorientowalam, tez nie wiedzialam co zrobic z praca, ale byla
taka sytuacja ze o ciazy dowiedzialam sie pod koniec grudnia,a do 31 grudnia
bylam ubezpieczona przez studia,pozniej musialam albo powiedziec o stanie
szefostwu i prosic o zatrudnienie po kilku umowach zlecenie, albo tez...
zalozyc wlasna dzialalnosc gospodarcza, zdecydowalam, ze chce byc uczciwa i
zaraz na poczatku stycznia powiedzielismy z mezem (pracujemy w jednej firmie) o
ciazy, szefowa oczywiscie nas zapewniala,ze mozemy na nia liczyc, ze nas nie
zawiedzie... znalam i szefowa i jej meza - bo dla jego firmy takze pracuje od 6
lat, zawsze mogli na mnie polegac, rzadko kiedy korzystalam z wolnego itp,
czesto zostawalam po godzinach, w sumie nie boje sie stwierdzenia,ze razem z
moim Piotrkiem trzymamy firme w ryzach, ale... jak sie pozniej okazalo...
szefowa doslownie wreczyla mi bez zadnego komentarza umowe na pol etatu na 450
zl - oczywiscie skladki od razu zaznaczylam przy bede odprowadzac sama, wiec
liczylam ze mnie zatrudni na takich warunkach i wynagrodzeniu jakie faktycznie
dostaje, ale... mylilam ja, poprosilam ja zatem, ze zalezy mi na tym, zeby
pracowac legalnie i odprowadzac skladki od takiej sumy jaka faktycznie zarabiam
i od tylu godzin ile faktycznie spedzam w firmie... ale powiedziano mi,ze albo
podpisze ta umowe na 1/2 etatu na 450 zl, albo moge zalozyc sobie wlasna
dzialalnosc gospodarcza Dlatego odradzalabym Ci postapienie podobnie tak jak
ja zrobilam - choc tez chcialam byc uczciwa, sugerowalam sie tym, ze skoro
ludzie mnie znaja kilka lat, ze skoro nigdy ich nie zawiodlam i skoro jestem b.
dobrym pracownikiem to mnie docenia i nie oszukaja w takiej sytuacji, ale...
coz nie wszyscy sa porzadni Efekt teraz jest taki, ze jestem w 23 tyg ciazy,
na zwolnieniu bylam od poczatku ciazy moze lacznie 2 dni - na badania, pracuje
normalnie tak jak wczesniej i choc jest mi coraz ciezej i b. martwie sie o
naszego synka, bo mimo wszystko praca mnie eksploatuje - to nie chce isc na
zwolnienie - bo za 400 zl od Zusu ciezko by nam bylo wyzyc w Wawie.
Tak wiec zastanow sie Kochana dobrze & pamietaj, ze jesli sama sie nie
zatroszczysz o siebie i swoje malenstwo to inni tez tego nie zrobia. Ja odkad
jestem w firmie spotkalo mnie wiele przykrych sytuacji, kiedy to szefowa nie
patrzyla na to, ze jestem w ciazy, ze pewnych rzeczy po prostu nie moge robic i
prosila mnie o nie. Nie raz plakalam w ubikacji bo tak mi bylo przykro. Plus
jest u nas taki,ze maz ze mna pracuje i z czesci tych obowiazkow mogl mnie
wyreczyc.
Czekamy na wiesci
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Przeczytajcie i doradzcie proszę
Przeczytajcie i doradzcie proszę
opisze w skrócie gdyż to historia na kilka godzin pisania...

Byłam kobietą z dzieckiem,na której to ciążyło zupełne utrzymanie syna.
dlaczego?ojciec mojego dziecka nie żyje.(nie byliśmy małżeństwem)synkowi nie
należą się żadne świadczenia typu renta.Dostaje tylko rodzinne i dodatek z
tytułu samotnego wychowywania dziecka.

Byłam w kilkuletnim związku z mężczyzną,byłam taka szczęśliwa..mój syn również...
Sielanka.Partner bardzo chciał mieć swoje dziecko...biorąc pod uwagę,ze
wszystko było na plus świadomie się na nie zdecydowaliśmy.Piszę o tym ,bo chce
podkreslic,ze nie była to wpadka....

już w ciąży zaczęły się zgrzyty...po urodzeniu jeszcze większe i tak falami...

a jak się skończyło?
kiedy młodsze dziecko miało ok 9 miesięcy(w tej chwili ma trochę ponad
rok)nasza rodzina się rozsypała...


Mój ukochany przestał się ze mną liczyć.Wiecznie mnie o coś
oskarżał,notorycznie mu przeszkadzałam.Byłam zła,niedobra i w ogóle.Co
powiedziałam to było źle,co zrobiłam też,jak nie zrobiłam również.Nie
potrafiłam się z nim wreszcie porozumiec.Miałam wrazenie ,ze jestem dla niego
wrogiem numer jeden.Miał mnie kompletnie w d...

Dodam,ze wróciłam do pracy tuż po macierzyńskim.Miałam co tu mówić chyba
szczęście.mam umowę na pół etatu,grosze na niej marne(600 z groszami),ale chciałam
pracować.Miałam nadzieję,że z czasem moja dyspozycyjność bedzie większa i co
za tym idzie większe zarobki.Cieszyłam sie,że będę dokładała się do domowego
budżetu,ze wyjdę do ludzi...Chciałam pracować dla naszej rodziny.

Zostawiając malutkie dziecko z moją matką z moim eks ustaliliśmy,ze w dni
kiedy będę pracowała on bedzie wracał do domu trochę wcześniej i odciążał moją
matkę.W finale wyszło tak,że nigdy nie mógł wrócić zgodnie z umową...
ale miałam napisać w skrócie.
Oddalił się najpierw ode mnie później od dziecka.
zastawiał sie pracą.zawsze się nią zastawiał.niestety kłamał.
doszło do tego,ze jak wyszedł z domu to kontakt sie z nim urywał.nie mogłam
się dodzwonic..nie odpisywał..miał wyłączony tel.
zawsze jakieś wymówki i naskakiwanie na mnie,że on jest w pracy!
wracał bardzo późno,w nocy,a później potrafił nie wracac wcale.
znów niby praca.
kiedys zadzwoniłam nawet do jego szefa jak dwa dni nie było go w
domu.dostałam odpowiedz,ze nie pracują w godzinach nocnych i długo jeszcze nie
bedą mieć takich zleceń.szok,ale co z tego on mi się wyparł,wymyslał
cos....patrzyłam na niego jak na wariata.jak na kogoś kto postradał zmysły.nie
wierzyłam,ze to on.
Kosztowało mnie o tyle nerwów.łez,nieprzespanych nocy.
rozmowy nie pomagały.ja byłam zła i on ucieka ode mnie
wiecznie cos obiecywal ale nigdy nie dotrzymywał słowa..
Boże jak to sobie przypominam to przechodzą mnie ciarki...
Znów zawiódł a ja poprosiłam by zabrał swoje rzeczy.tak nie dało się żyć.Ja
byłam nikim.Moje słowa były dla niego nic nie warte,Nic się dla niego nie
liczyło.Nie czuł obowiązku.Nic kompletnie..ale ze mnie robił debila,osobę
chorą psychicznie.

czas po jego wyprowadzce był straszny.bardzo to przeżyłam.głupia byłam bo
chyba miał nadzieję,ze to go obudzi,myliłam się ,bo jemu ta wyprowadzka była
na rękę.
Nie ważne.Nie zabiegał o kontakty z dzieckiem.odmówił nawet wtedy jak jechałam
z dzieckiem do szpitala(te przykłady są straszne i bardzo dla mnie bolesne )
Nie chciał się ze mną porozumiec.Matko tragedia.Wszystko na mnie spadło.
łacznie z finansami.
Na dzisiejszą chwilę jestem ledwo żywa.zdrowie mi się sypie.nie starcza mi na
nic.jego nic to nie obchodzi.

Kontakt definitywnie zerwany.Zmienił nr tel.Na meile nie odpisuje.

Z tego co wiem od jego brata został wyrzucony z pracy..

Brak mi słów na opisanie tego jak mi ciężko i jak mi z tym wszystkim źle,ale
piszę tu po to by ktoś mna pokierował.

Muszę wystąpić o alimenty.czy mogę o ograniczenie praw?Przez to piekło,które
nam zafundował gdybym tylko mogła zmieniła bym dziecku nawet nazwisko.
Zrujnował mnie.

Jak gdzie i co po kolei?
Proszę pomóżcie.

Chciałabym skorzystać z bezpłatnej porady prawnej.
gdzie szukać takich miejsc?jestem z Warszawy może ktoś mnie pokieruje..

ps...Przepraszam za ten chaos

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Witam.Jestem tu nowa.Potrzebuję obiektywnej rady..
Część 3
Wróciałm do mojego domu.
Mój P. był bardzo niepocieszony wręcz powiem więcej, pożarliśmy się
strasznie, nie mogłam zrozumieć jak on może byc takim egoistą i
mysleć Tylko o sobie wtedy gdy moja mama umierała !!!!

Ja wiedzoiałam , że musze być przy niej. Zostałam bez środków do
życia, bez żadnych świadczeń, bo zanim się zwolniłam z pracy to
miałam tam umowę na pół etatu, nawet kuroniówki nie miałam.
Przeciueż nie mogłam tego przewidzieć , że tak nagle moja mama się
całkowicie rozchoruje, że to bedzie rak i zarazem wyrok dla
niej.Miało byuć przecież tak pięknie...

Gdy mama była w hospicjum codziennie do niej jeździłam z moim małym
synkiem, bo nie miał mi go kto pilnować.Jego tatuś ciąGLE W PRACY OD
RANA DO WIECZORA, JEGO RODZICE NIE PORADZILIBY SOBIE ZNIM, BO JEGO
MAMA też nie do końca sprawna była i tak codziennie, dzień w dzień
do hospicjum, wszystko w domu musiałm robić, prać gotować, zakupy
robić i z nikąd pomocy nie miałam. Nikt mnie nawet finansowo nie
wspierał.Nawet mój ojciec mi nie dawał pieniedzy bo nie miał
najzwyczajniej z czego.Sam biegał z jednej pracy do drugiej.


Ja wtedy poszłam do mojej byłej pracy pracowac na czarno tak z
doskoku.To była centrala Taxi więc chodziałm tylko na nocki.W tym
czase tatus mojego synka przyjeżdzał do mnie do domu z nim spał a ja
chodziłam na nocki do pracy. PO nocce mało co spałam , małego za
rękę i do hospicjum.

Wtedy jeszcze się nikomu w mojej rodzinie nie chwaliłam że jestem w
ciąży, żadna z moich ciotek ani babcia nie wiedziała.Po co miałam im
to mówić, i tak nikt mi nie pomagała. Z moim ojcem tez nie maiąłm
kolorowo wtedy bo zawsze miał ciągoty do alkoholu i po tym jak mama
się tak rozchorowała zdarzało mu się pić a ja gdzieś pomiędzy tym
wszystkim byłam tak naprawdę sama. Nikt oprócz ojca mojego
pierworodnego mnie nie wspierał. czasem mysle , że gdyby nie on to
bym chyba parapety gryzła.

Moja mama przeleżała cały lipiec w hospicjum a 1 sierpnia zmarła ((
Zmarła o godz 20:00 a ja jeszcze głupia poszłam na 22:00 na nockę do
pracy. Siedziałm z mama jak umierała.Widziałam jak odchodzi.Wszscy
przy niej byliśmy do samego końca. No ja nie do samego końca, bo o
19:30 pojechałam do domu wyszyskowac sie na nockę do pracy na 22:00.


Mój mały synek tez tam był.Zawsze go ze soba brałam bo nie maiłam
co z nim zrobić. A w dzień gdzy odeszła moja mama nie mogłam zostać
bo przeciuez takie dwuletnie dziecko ma swój rytm dnia.

POszłam na tą nockę. Wysiedziałm do 24:00 i zadzwoiniłam do
koleżanki aby mnie zmieniła, bo przeciez to jest chore aby siedziec
w pracy w dniu kiedy zmarła moja mama.

Później dalej wiedziałam, że nie moge ojca zostawić samego, z reszta
mój P. ciągle dzownił i robił mi jakieś wyrzuty. Pamiętam jak raz
przyjechał do Nas. mama jeszcze wtedy leżała w hospicjum. Poszedł
tam ze mną, dobrze wiedział , że pieniędzy nie mam na życie, że
tyram na nocki aby mieć co jeść . On jak zobaczył moja mamę nic nie
powiedział...Jak wyszliśmy z hospicjum to powiedział do mnie coś
takliego " POżycz mi 50 zł bo muszę to zapić !!! " POczułam się
jakby mnie ktoś w mordę strzelił. Co za bydlak , co za egoisdta !!!


To ja na codzień zmagałam sie ztym sama, on mi nie wysyłał żadnych
pieniędzy, nie interesowało go xczy mam co jeść czy nie i takie
rzeczy jeszcze do mnie mówiuł.


Na pogrzebie mojej mamy stał gdzieś z tyłu, daleko, z moja koleąznką
i zamiast wsdpółczuć mi to się jej wyżalał na mnie, mówił jej że
dla niego mój eX czyli tatuś mojego synka nie jest faxcetem bo go
kiedys wytarzał po ziemi...Rozumiecie takie coś ??? Na pogrzebie
mojej mamy!!!! Przed pogrzebem poprosiłam ojca mojego synka aby się
nim zajął, bo nie chciałam aby mały widział mnie taką
roztrzęsioną.Na szczescie pogrzeb nie był drastyczny, bo mama
została skremowana, więć jakos to zniosłam. Na stypie mój P. zrobił
mi awanturę a w sumie po stypie, że nie zajęłam mu krzesła obok
mnie, że na tym krześle siadł mój Ex z moim synem.Kurcze czy ja
miałam z nim biegać akurat w tym dniu ??? Czy tak zachowuje się
facet, który rzekomo mnie kochał?
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Potrzebuję Pomocy
Przeciętny Polak nie odczuwa żadnych korzyści ze wzrostu gospodarczego i drażnią
go rządowe doniesienia o ponadtrzytysięcznej średniej krajowej.

Bezrobocie spada, w urzędach pracy tysiące ofert i zero chętnych. A zarobki? Bez
przerwy pną się w górę. Przeciętny Polak, który widzi takie informacje w
mediach, dostaje białej gorączki, bo on jakimś dziwnym trafem tego nie doświadcza

Obniżka zamiast podwyżki
Alicja ma 51 lat, szykowała się do wcześniejszej emerytury, bo przepracowała już
30 lat. Od 15 lat pracuje w szkole jako sekretarka. Zdecydowała się pójść na
emeryturę, ale akurat przepisy się zmieniły i już nie może. Samorząd, który
szkołę finansuje, zrobił jej jeszcze „dowcip”, który mało ją śmieszy - z całego
etatu przesunął ją na trzy czwarte. Zamiast zarabiać 1200 zł, dostaje co miesiąc
900 zł. Boi się, czy dowcipnisie z urzędu miejskiego nie szykują kolejnego
żartu. - Kiedy protestowałam przeciwko obniżeniu płacy, usłyszałam w odpowiedzi,
że jak mi się nie podoba, to mogę sobie zmienić pracę albo wyjechać za granicę.
Alicja, gdyby nawet chciała, to nie może skorzystać z tej propozycji, bo nie
tylko nie zna języków, ale również nie potrafi spawać, tynkować czy układać
glazury, a kopać rowów też nie nie może, bo cierpi na chorobę kręgosłupa. -
Kiedy włączę telewizor i słyszę: „wzrasta poziom życia społeczeństwa polskiego,
bezrobocie spada z dnia na dzień, a zarobki pną się w górę” - dostaję wtedy
szału. To samo słyszałam za Gierka, a było na odwrót.







Plazma w garnku
Zanim dowiedziała się, że obniżą jej zarobki, wzięła kredyt na remont
mieszkania. Dobrze przedtem się zastanowiła i wyszło jej, że poradzi sobie, bo
odejmując raty zostanie jeszcze osiemset złotych. - Pomyślałam sobie, że są
ludzie, którzy żyją za mniej, więc nie mam co narzekać. W ubiegłym roku
wszystkie ceny poszły w górę, tanieją jedynie telewizory plazmowe, które jednak
nie tylko nie mieszczą się w garnku, ale są niejadalne. Alicja nie może zmienić
pracy, bo w małym, kilkudziesięciotysięcznym mieście nie ma ofert dla sekretarek
ani dla księgowych, a jeśli są, to szybko trafiają do znajomych lub rodzin
urzędników.

Padają biznesy
Agnieszka ma kilka punktów handlowych na bazarze. Jej rodzice pracują we
Włoszech, dobrze zarabiają. Przysyłają jej towar lub pieniądze za towar. Kiedy
Polska weszła do Unii, Agnieszka ucieszyła się. Ci co wyjadą, będą wysyłać
pieniądze do Polski, ludzie będą mieli ich więcej, więc interes będzie kwitł -
analizowała Agnieszka. - Jest coraz gorzej. Widzę, że ludzie z roku na rok
kupują coraz mniej. Musiałam zwolnić cztery sprzedawczynie i zlikwidować dwa
punkty handlowe. Pomijam już to, że sprzedaję towar na granicy opłacalności lub
w cenie zakupu - mówi rozgoryczona. Jeśli do czerwca nic się nie zmieni,
Agnieszka wyjedzie do Włoch do pracy. Prawdę mówiąc, to nawet dopłacała do
interesu licząc ciągle na lepsze czasy. Miała z czego, bo mąż z bratem
przemycali papierosy. Brat dostał rok w zawieszeniu i 2 tys. złotych grzywny, to
i mąż zrezygnował.







Co pani tam robi?
Monika mieszka na wsi, skończyła kursy dla sekretarek z językiem angielskim i
księgowość komputerową. Na wsi nikt księgowych, a tym bardziej sekretarek, nie
potrzebuje. W pobliskim mieście powiatowym również. Są jakieś nieliczne miejsca
w sklepach i Monice udało się w jednym z nich znaleźć pracę. Miała
doświadczenie, bo przez kilka lat pracowała w renomowanym sklepie odzieżowym w
Krakowie i później przez rok w tym miasteczku, w którym pracuje teraz. -
Właściciel był bezczelny. Wiedział, że potrzebny był mi wtedy każdy grosz.
Podpisał ze mną umowę na pół etatu, ale pracowałam na cały, a on płacił mnie za
pół. Kiedy wychodziłam do ubikacji, co trwało zazwyczaj dwie minuty, on zaraz
się darł: „Pani Moniko, co pani tam robi tak długo?”. Pewnego dnia nie
wytrzymałam i kiedy znów chciał się dowiedzieć co ja robię w ubikacji, wyszłam i
rzuciłam mu na biurko obsrany papier. Trzasnęłam drzwiami i wyszłam. Teraz
pracuję u kolejnego idioty - nie wolno jeść, nie wolno pić, bo on - jak mawia -
„za jedzenie i picie nie płaci”. Płaci mniej niż w ubiegłym roku, bo pozmieniał
umowy, a do tego cały czas za coś potrąca. Nie da się żyć. Żeby być na bieżąco z
opłatami, oszczędzam na jedzeniu karmiąc siebie i - co najgorsze - dorastającego
syna jakimiś najtańszymi świństwami. Źle jest w tej Polsce, coraz gorzej.

Cudowne ozdrowienie Mariusza
Mariusz nie ma dwóch palców u jednej ręki. Przez dwadzieścia lat był z tego
powodu na rencie i pracował w spółdzielni inwalidów jako szwacz. Kiedy ostatnio
stawił się w ZUS, lekarz orzecznik stwierdził, że brak dwóch palców to nie
kalectwo i pozbawił go renty. Mariusz stracił status niepełnosprawnego i
natychmiast wyrzucono go z pracy, bo pełnosprawni nie mogą pracować w zakładzie
pracy chronionej. - Bezrobocie spada? Zarobki rosną? Chyba w Szwajcarii!
Złodziejom albo posłom, bo mnie i moim znajomym jest coraz gorzej - uśmiecha się
gorzko. - Zarobki w Polsce są za małe, żeby żyć, za duże, żeby zdechnąć -
podsumowuje.

www.polishexpress.co.uk/artykul.aspx?id=887
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu