Widzisz odpowiedzi znalezione dla zapytania: umowa cywilno prawna





Temat: kupno mieszkania a hipoteka
Chce kupic mieszkanie na rynku wtornym (spółdzielcze-wlasnosciowe) i
zaciagnac na nie kredyt.
Napiszcie prosze jakie sa kolejne kroki.
1.Mam podpisac umowe przedstepna i wplacic 10% zadatku wlascicielowi
mieszkania i czesc prowizji agencji. Czy to jest umowa cywilno -prawna?
2.Po miesiacu wlasciciel opuszcza mieszkanie i place mu reszte kwoty
(uzyskana z kredytu). Jaka tutaj jest umowa? Czy w formie aktu notarialnego?
3.Kiedy place te 2% podatku od czynnosci cywilno-prawnej?

3.Teraz kwestia oplat.
Wiem ze z ustanowieniem hipoteki wiaze sie:
-oplata notarialna
-podatek od czynnosci cywilno prawnej - zajmuje sie nim podobno notaruisz?
-oplata za otwarcie i  wpis do ksiegi wieczystej, tutaj moje pytanie czy za
wykreslenie hipoteki z ksiegi wieczystej pobierana jest tez oplata?jezli
tak, to jaka? i czy tez sama zajmuje sie wykresleniem jak i wpisem?

4.Czy te oplaty zwiazane z ustanowiem hipoteki dokonuje sie dopiero po
uplywie tych kilku miesiecy w momencie ustanowienia hipoteki?

5.Jak najlepiej sprawdzic takie mieszkanie?Agencja zada od razu podpisania
umowy przedwstepnej a jezeli po podpisaniu takiej umowy okaze sie ze
wlasciciel jest gdzies zadluzony?

Dzieki za te informacje, Znacznie ulatwia mi zycie:)
Aga

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu





Temat: Książeczka Mieszkaniowa
Witam!
Zabieram się do owypłaty premii gwarancyjnej z KM na konto mojego developera.
Wiem już jakie dokumenty powinieniem dostarczyć do PKO BP, wpłaty środków
przekroczyły 50%, z developerem mam umowę cywilno-prawną (nie notarialną). Moją
wątpliowość budzi "Wniosek o ujawnienie roszczenia ustanowienia odrębnej
własności lokalu"  jaki PKO BP nakazał mi złożyć do Sądu gdzie znajduje się KW
działki. Dla banku wystarczy potwierdzenie jego złożenia (pieczęć "Wpłynęło").
Pytanie czy w sądzie nie czekają na mnie jakieś pułapki? Czy są jeszcze jakieś
dodatkowe warunki, które trzeba spełnić aby go złożyć? Czy nie jest konieczna
zgoda developera na złożenie takiego wniosku? Słyszałem, że warunek banku
dotyczący tego wniosku jest dziwny bowiem tenże i tak zostanie przez Sąd
odrzucony.
Pozdrawiam
kradam
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu





Temat: Szukam pozyczkodawcy (3)
Na rozwiniecie wlasnego przedsiewziecia potrzebuje 8.000 zl. Splacam kwote
12.000 zl w ciagu 1 roku - po 7 miesiacach w ratach po 2400 zl przez 5
miesiecy.
Ponadto oferuje 20% z zyskow przez 1 rok wygenerowanych przez moj interes
(kwota ta moze zawierac sie w przedziale 2 -20 tys zl)
Forma zabezpieczenia: umowa cywilno-prawna i weksel.

Tresc umowy i plan przedsiewziecia przesle po wyrazeniu zainteresowania.

Ryzyko ? - jaka masz pewnosc ze bank w ktorym trzymasz pieniadze
jutro nie splajtuje a Twoje pieniadze przepadna? Notowania spolki
ktorej akcje posiadasz jutro beda nic nie warte? Pieniadze ktore pozyczyles
swemu najlepszemu przyjacielowi przepadna bo nagle okaze sie ze wyjechal on
na Karaiby
i nie zamierza z tamtad wracac?
Zeby cos osiagnac, zarobic, zdobyc trzeba zaryzykowac. W tym przypadku
ryzyko jest jak kazde inne.

Kwota ta nie jest mala ale nie jest tez przerazliwie duza aby nie mozna bylo
jej wylozyc i zarobic na tym sporo pieniedzy.
Zaden bank nie zapronuje Ci wiekszego zysku.

Musze rozpoczac to przedsiewziecie jak najszybciej to mozliwe aby nie wypasc
z rynku.

Wszyskie szczegoly umowy do negocjacji.

Kontakt:
incre@o2.pl

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Szukam pozyczkodawcy (3)
Daj sobie spokój z tym spamem!

żytkownik increase <incre@go2.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9eg3hn$6s@galaxy.uci.agh.edu.pl...

Na rozwiniecie wlasnego przedsiewziecia potrzebuje 8.000 zl. Splacam kwote
12.000 zl w ciagu 1 roku - po 7 miesiacach w ratach po 2400 zl przez 5
miesiecy.
Ponadto oferuje 20% z zyskow przez 1 rok wygenerowanych przez moj interes
(kwota ta moze zawierac sie w przedziale 2 -20 tys zl)
Forma zabezpieczenia: umowa cywilno-prawna i weksel.

Tresc umowy i plan przedsiewziecia przesle po wyrazeniu zainteresowania.

Ryzyko ? - jaka masz pewnosc ze bank w ktorym trzymasz pieniadze
jutro nie splajtuje a Twoje pieniadze przepadna? Notowania spolki
ktorej akcje posiadasz jutro beda nic nie warte? Pieniadze ktore
pozyczyles
swemu najlepszemu przyjacielowi przepadna bo nagle okaze sie ze wyjechal
on
na Karaiby
i nie zamierza z tamtad wracac?
Zeby cos osiagnac, zarobic, zdobyc trzeba zaryzykowac. W tym przypadku
ryzyko jest jak kazde inne.

Kwota ta nie jest mala ale nie jest tez przerazliwie duza aby nie mozna
bylo
jej wylozyc i zarobic na tym sporo pieniedzy.
Zaden bank nie zapronuje Ci wiekszego zysku.

Musze rozpoczac to przedsiewziecie jak najszybciej to mozliwe aby nie
wypasc
z rynku.

Wszyskie szczegoly umowy do negocjacji.

Kontakt:
incre@o2.pl


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Lukas - dziadostwo


| Jestem w Citi i chciałem przenieść kasę (suma pięciocyfrowa) do Lukasa,
bo
| ma lepsze oprocentowanie. Teraz jednak poszukam innego banku.

No i nie trzeba było przenieść pieniędzy zaraz na drugi dzień po otwarciu
rachunku? Nie byłoby całej tej afery.


No pewnie. Ciekawe co byś powiedział gdybym konto założył 30 listopada na 5
minut przed zamknięciem banku. Jak wtedy wyliczyłbyś "średnią"? Dodałbyś
sumę z każdej minuty i podzielił przez ilość minut? A może w grę wchodziłyby
sekundy?
TO KWESTIA ZASAD, A NIE TAKIEJ CZY INNEJ SUMY POBRANEJ PRZEZ LUKASA
Umowa podpisywana z bankiem na prowadzenie konta jest normalną umową
cywilno-prawną, gdzie strony zobowiązują się do określonego postępowania.
Klient zobowiązuje się do trzymania pieniędzy na koncie a bank do obracania
nimi naliczania oprocentowania itd. Za swoje usługi bank pobiera określone
opłaty. W tym wypadku za prowadzenie konta przez MIESIĄC przysługuje bankowi
wynagrodzenie w wysokości 7pln. Tymczasem bank prawem kaduka nalicza sobie
opłatę tak jak mu wygodniej, i  klientów ma w d.... .
Męczy mnie już dyskusja na ten temat. Jeśli jeszcze nie zrozumiałeś sensu
tego co napisałem to współczuję. Nic na to nie poradzę.
Przekaż pozdrowienia dla kierownictwa Lukasa bo myślę że jesteś w nim
zatrudniony.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Rozliczenie ze sklepu internowego
Owszem. Istnieje.
Czy wiesz, ze kazde kupno (chleba, ziemniakow itd) jest rodzajem umowy
cywilno-prawnej? A znasz jej zasady? Wiesz dokladnie co obejmuje
rekojmia i jakie masz prawa reklamacji? A kupujac bilet od PKP... Wiesz,
ze zawierasz z PKP umowe? A jej warunki okresla regulamin PKP. Znasz
regulamin PKP? Pewnie nie. A przeciez kupujesz bilet. Wiec zawierasz
umowe nie znajac jej uzregulowan. Tyle, ze nikt cie nie zmusza do jej
zawierania bez znajomosci regulaminu - przynajmniej w bankach. A gdyby
nie chcial pokazac regulaminu - nie kupuj. I tyle.
SL


Piotr Gralak wrote:

sebastian luczak wrote:

| I tu sie nie zgodze. Podpisujac umowe zgadzasz sie na jej warunki opisane w
| regulaminie. Jesli nie mozesz zaznajomic sie z warunkami umowy przed jej
| podpisaniem, to kupujesz kota w worku.
| A wcale bo nie :-)))) Nie kupujesz kota w worku. Po prostu nie
| podpisujesz umowy (nie zakladasz rachunku, nie bierzesz karty itd...)
| Chyba ze podpisujesz - ale to twoj problem

Hmm, wchodzimy tu w powazne dywagacje prawne: czy istniejaca w kodeksie cywilnym zasada
swobody w zawieraniu umow obejmuje tez takie przypadki, w ktorych jedna strona
akceptuje nieznajomosc warunkow zawieranej umowy az do momentu jej zawarcia?   ;-)

PGR


--
WWW + e-mail + PERL + PHP  -  320zl/rok  - http://rubikon.pl

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: W jaki sposob wyslac $ zagranice

Jacenty <jacent@interia.plwrote in message



Osobie prywatnej, niespokrewnionej z wysylajacym odpada. Takie sa przepisy


a na podstawie umowy np. zakupu?  Ot taka typowa umowa cywilno-prawna.

BTW, kiedys moja siostra chciala wyslac upominek za granice. Byl stan
wojenny,
nic nie wolno, poczta nie wyslala, bo zawartosc niezgodna z prawem.
Trzeba bylo pojsc na inna poczte i podac inna zawartosc :-)

ZN

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Szukam porównania kredytów
Patrze, patrze a tu Megami porozsypywal nastepujace haczki:

Chciałabym kupić w Łodzi za około 2 miesiące mieszkanie za około 160 -
200 tys, zaczynam właśnie prace na umowę-zlecenie. Co mi polecicie?


Nie dostaniesz kredytu. Wiekszosc bankow ma zasady - umowa
cywilno-prawna - ok, ale min. 3-6m-cy musi trwac. I to pod warunkiem ze
dochody z niej masz bardzo wysokie (znaczy sie zdolnosc wyjdzie Ci duzo
wyzsza niz kwota kredytu). Idz do pierwszego-lepszego banku to Ci to
samo powiedza. Jak im nie wierzysz, udaj sie do expandera czy open finance.

Proszę przedstawicieli banków, jeśli takowi czytają tą grupę, o nie
zabieranie głosu w temacie.


Rozumiem ze na grupie medycznej zignorujesz glos lekarza a na grupie
pl.hum.tlumaczenia glos kogos po anglistyce/germanistyce etc?
Jestes glupia czy trollujesz? Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: pomylka i bezczelnosc banku
Użytkownik "yayco" <yayco2_at_gmail_dot_com@no_spam.plnapisał w
wiadomości


Zanim zaczniesz zachęcać innych do skorzystania z prawa, spróbuj je
poznać. Szczególnie polecam  artykuły 405 i następne kodeksu
cywilnego.
W szczególności, to że ktoś wydał cudze pieniądze, nie zwalnia go z
obowiązku zwrotu.


No niekoniecznie. Jeżeli to są pieniądze od pracodawcy- bo na przykład
źle obliczył pobory, to nie trzeba zwracać. Była nawet o to sprawa w
sądzie. Pracownik m prawo wierzyć, że pracodawca dopilnuje aby osoba
dokonująca obliczeń poborów zrobiła to dobrze. To wina pracodawcy, że
nie przypilnował pracownika (albo np. zatrudnił osobę o kiepskich
kompetencjach), tak więc jest to ryzyko pracodawcy. Jeżeli odda to
będzie jej dobrowolna wola. Chyba, że te rozliczenia dotyczą umowy
cywilno-prawnej np. zlecenia.

Pozdrawiam
{wysfvhobtdanquaojuedy}[kROT11k]

Nikiel ;-)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: pomylka i bezczelnosc banku
2006-01-16 20:54- tak przynajmniej miał(a) ustawiony zegar systemowy
Nikiel ;-), gdy pisał(a):


No niekoniecznie. Jeżeli to są pieniądze od pracodawcy- bo na przykład
źle obliczył pobory, to nie trzeba zwracać. Była nawet o to sprawa w
sądzie.


Wydaje Ci się, czy też możesz wskazać orzeczenie na które się powołujesz?


Pracownik m prawo wierzyć, że pracodawca dopilnuje aby osoba
dokonująca obliczeń poborów zrobiła to dobrze. To wina pracodawcy, że
nie przypilnował pracownika (albo np. zatrudnił osobę o kiepskich
kompetencjach), tak więc jest to ryzyko pracodawcy. Jeżeli odda to
będzie jej dobrowolna wola. Chyba, że te rozliczenia dotyczą umowy
cywilno-prawnej np. zlecenia.


j.w. Podstawa prawna mile widziana




--
     ****        yayco (yayco2@_tnij_gmail.com)         ****
     ****                                               ****
     ****             ...Too lazy to work               ****
     ****          and too nervous to steal...          ****

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: pomylka i bezczelnosc banku

yayco wrote:
2006-01-16 20:54- tak przynajmniej miał(a) ustawiony zegar systemowy
Nikiel ;-), gdy pisał(a):

| No niekoniecznie. Jeżeli to są pieniądze od pracodawcy- bo na przykład
| źle obliczył pobory, to nie trzeba zwracać. Była nawet o to sprawa w
| sądzie.

Wydaje Ci się, czy też możesz wskazać orzeczenie na które się powołujesz?

| Pracownik m prawo wierzyć, że pracodawca dopilnuje aby osoba
| dokonująca obliczeń poborów zrobiła to dobrze. To wina pracodawcy, że
| nie przypilnował pracownika (albo np. zatrudnił osobę o kiepskich
| kompetencjach), tak więc jest to ryzyko pracodawcy. Jeżeli odda to
| będzie jej dobrowolna wola. Chyba, że te rozliczenia dotyczą umowy
| cywilno-prawnej np. zlecenia.

j.w. Podstawa prawna mile widziana


Art. 409. Obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa,
jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że
nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając
ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: pomylka i bezczelnosc banku


yayco wrote:

| Pytałeś o podstawę prawną tego, że pracownik nie musi oddawać.

Nie. Pytałem o podstawę prawną następujących twierdzeń (zacytuję, żebyś
nie musiał szukać):
"Pracownik m prawo wierzyć, że pracodawca dopilnuje aby osoba
dokonująca obliczeń poborów zrobiła to dobrze. To wina pracodawcy, że
nie przypilnował pracownika (albo np. zatrudnił osobę o kiepskich
kompetencjach), tak więc jest to ryzyko pracodawcy. Jeżeli odda to
będzie jej dobrowolna wola. Chyba, że te rozliczenia dotyczą umowy
cywilno-prawnej np. zlecenia."

Nie sądzę aby art. 409 pozwalał na takie twierdzenia.


Wiara pracownika w księgowść akurat nie ma tu żadnego znaczenia.
Chodzi o to, czy facet tą kasę przepił, czy nie i czy mógł się takiej
kasy spodziewać, czy też od razu mogło to wzbudzić jego podajrzenia.

Ale co tu robi umowa zlecenie, to za cholere nie mam pojęcia. :)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: dam prowizję za poręczenie kredytu
Witam
Proponuję prowizję osobie, która udzieli mi poręczenia kredytu
samochodowego. Ubiegam się o kredyt na 11 000 zł. Otrzymałem od banku
wstępnie pozytywną decyzję kredytową.
W związku z nieuregulowaną służbą wojskową bank postawił wymóg poręczenia
cywilnego. Niestety żaden ze znajomych nie spełnia kryteriów wymaganych
przez bank.

Szukam osoby z woj. śląskiego gotowej podpisać mi poręczenie. Najlepiej by
była to osoba pracująca na etacie (najmniej kłopotów)  i w wieku pow. 28
lat.
Za przysługę jestem gotów zapłacić 400 zł. Mogę przedstawić dokumenty
potwierdzające moje zarobki oraz ew. mogę podpisać z poręczycielem umowę
cywilno-prawną.

Więcej szczegółów na priv.

Jeśli chcesz łatwo zarobić 400 zł proszę o kontakt mailowy:

inteonjobs[no spam]@o2.pl

(usuń [no spam] z adresu)

Pozdrawiam

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: 4MEDIA - prosba o porade
Tak realnie to nie maja prawa odmówić ci zamknięcia rachunku.
Napisz oswiadczenie, że pozostające na rachunku papiery pozostawiasz do ich
dyspozycji.

Teortetycznie tak, ale patrzac z innej strony. Zostawiam im akcje i to
by byla jakas darowizna czy cos takiego. Wydaje mi sie ze to chyba
nieprzejdzie cyt. "Mozna je zbyc zawierajac umowe cywilno-prawna z
osoba posiadajaca rachunek inwestycyjny".

  Pozdrawiam
  De Wodzu
  /Uwaga filtr antyspamowy/

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Będą kontrakty na akcje
Krotka sprzedaz jest chyba bardziej skomplikowana prawnie ..
Nie znam sie na tym do konca ale intuicyjnie rozumujac.. ty nie mozesz wyemi
towac nowych akcji.. (sprzedaz).
Mozesz je pozyczyc od kogos ( umowa cywilno-prawna) i sprzedac (dopiero tu p
ojzwia sie transakcjia a potem oddac (kupic).

Kontrakt jest prostszy ... Umowa pojawia sie w momencie transakcji i nie trz
eba niczego "emitowac" ani "pozyczac" :)

No coz nie jest dziwne ze chodza wszyscy dookola tego omijajac z daleka :(
George

Użytkownik inwestor <inwes@my-deja.comw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3A2CB1BF.E5751@my-deja.com...
SPrawa kolejna, rzygac mi sie chce jak czytam o mozliowsciach arbitrazu i
zarabianiu na znizce intsrumentu bazowego, gdy nie ma podstawowego instrum
entu -
krotkiej sprzedazy.
GPW buduje samochod zaczynajac od platynowej podstawki do trzymania kubecz
ka na
herbate przy siedzeniu pasazera.

inwestor

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Bardzo duże zlecenie

"Circulus V."

On Fri, 13 May 2005 16:28:59 +0200, "r-a-d" <spame@dziekujemy.com
wrote:

ja dorzucam swoje 3750 akcji :-). troszke sie zagapilem i nie zauwazylem
kiedy wycofali je z obiegu :)

No własnie, też mnie ciekawi, co można zrobić z takimi wycofanymi akcjami?
Nie chodzi nawet o upadłą spółkę, ale o taką którą wycofał z giełdy główny
własciciel, więc akcje niby jakąś wartość mają. Tylko jak je upłynnić?


mozna spisac umowe cywilno-prawna, ale musialbys znalezc jakiegos nabywce.
Tyle ze jest to nielegalne (szukanie) bo podpisanie samej umowy sprzedazy
akcji w obrocie poza gieldowym jak najbardziej.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Udokumentowanie zakupu akcji
Witam,

W picie 8C biuro maklerskie wykazało mi przychód ze zbycia w 2004r. akcji
BPH, które zakupiłem na rynku pierwotnym w 1995 r. Żeby nie zapłacić podatku
od sprzedazy tych akcji muszę przedstawić Urzedowi Skarbowemu dokument
potwierdzający ich nabycie na rynku regulowanym (oferta publiczna lub zakup
na giełdzie a nie np. darowizna czy umowa cywilno-prawna). Problem w tym, że
nie posiadam juz dokumentu zakupu tych papierów. Nie pomoże mi też biuro
maklerskie, w którym zakupiłem akcje, gdyż ewidencjonuje operacje tylko na 5
lat wstecz.
Jakie według Was mam szanse na wygranie sporu z Urzędem Skarbowym, jeżeli
nie zapłacę podatku a zostane wezwany na kontrolę i nie bedę mógł okazać
dokumentu potwierdzajacego pochodzenie akcji. Czy swoją obronę mogę oprzeć
na tym, że Urząd Skarbowy nie ma prawa żadać przy kontroli dokumentów
starszych niz 5 lat - biuro maklerskie może wystawić mi dokument
potwierdzający, ze akcje na moim koncie pojawiły się przed rokiem 2000.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Udokumentowanie zakupu akcji
postaraj się o historię rachunku na dzień X, dzień przed wprowadzeniem
podatku giełdowego

i na tej historii powinne być uwzględnione posiadane akcje

Witam,

W picie 8C biuro maklerskie wykazało mi przychód ze zbycia w 2004r. akcji
BPH, które zakupiłem na rynku pierwotnym w 1995 r. Żeby nie zapłacić
podatku
od sprzedazy tych akcji muszę przedstawić Urzedowi Skarbowemu dokument
potwierdzający ich nabycie na rynku regulowanym (oferta publiczna lub
zakup
na giełdzie a nie np. darowizna czy umowa cywilno-prawna). Problem w tym,
że
nie posiadam juz dokumentu zakupu tych papierów. Nie pomoże mi też biuro
maklerskie, w którym zakupiłem akcje, gdyż ewidencjonuje operacje tylko na
5
lat wstecz.
Jakie według Was mam szanse na wygranie sporu z Urzędem Skarbowym, jeżeli
nie zapłacę podatku a zostane wezwany na kontrolę i nie bedę mógł okazać
dokumentu potwierdzajacego pochodzenie akcji. Czy swoją obronę mogę oprzeć
na tym, że Urząd Skarbowy nie ma prawa żadać przy kontroli dokumentów
starszych niz 5 lat - biuro maklerskie może wystawić mi dokument
potwierdzający, ze akcje na moim koncie pojawiły się przed rokiem 2000.


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Udokumentowanie zakupu akcji
 Nie rozumię co mi to da. Chodzi o udokumentowanie pochodzenia akcji. Biuro
maklerskie przysłało mi informacje, ze te akcje były na moim koncie przed
2004 rokim, ale nie ma danych o pochodzeniu akcji.


postaraj się o historię rachunku na dzień X, dzień przed wprowadzeniem
podatku giełdowego

i na tej historii powinne być uwzględnione posiadane akcje

--
pozdrawiam
plusz ( | Witam,

| W picie 8C biuro maklerskie wykazało mi przychód ze zbycia w 2004r.
akcji
| BPH, które zakupiłem na rynku pierwotnym w 1995 r. Żeby nie zapłacić
podatku
| od sprzedazy tych akcji muszę przedstawić Urzedowi Skarbowemu dokument
| potwierdzający ich nabycie na rynku regulowanym (oferta publiczna lub
zakup
| na giełdzie a nie np. darowizna czy umowa cywilno-prawna). Problem w
tym,
że
| nie posiadam juz dokumentu zakupu tych papierów. Nie pomoże mi też biuro
| maklerskie, w którym zakupiłem akcje, gdyż ewidencjonuje operacje tylko
na
5
| lat wstecz.
| Jakie według Was mam szanse na wygranie sporu z Urzędem Skarbowym,
jeżeli
| nie zapłacę podatku a zostane wezwany na kontrolę i nie bedę mógł okazać
| dokumentu potwierdzajacego pochodzenie akcji. Czy swoją obronę mogę
oprzeć
| na tym, że Urząd Skarbowy nie ma prawa żadać przy kontroli dokumentów
| starszych niz 5 lat - biuro maklerskie może wystawić mi dokument
| potwierdzający, ze akcje na moim koncie pojawiły się przed rokiem 2000.


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Udokumentowanie zakupu akcji


na giełdzie a nie np. darowizna czy umowa cywilno-prawna). Problem w tym,
że
nie posiadam juz dokumentu zakupu tych papierów. Nie pomoże mi też biuro
maklerskie, w którym zakupiłem akcje, gdyż ewidencjonuje operacje tylko na
5
lat wstecz.


spróbuj u emitenta danej emisji lub kdpw

inną kwestią jest chyba też przedawnienie zobowiązania podatkowego ;)
nomen omen podatek od darowizny/spadku trzeba rozliczać na bierzaco, o ile
pamietam biuro nie mogło by zarejestrować Ci akcji z darowizny/spadku na
Twoim rachunku inwestycyjnym bez potwierdzenia z Urzędu Skarbowego
(informnacji) o opodatkowaniu, czy tez przedstawieniu do opodatkowania
(kwota darowizny wolna od podatku)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Na knajpki i sklepiki padł strach


To tak samo, jak wszystkie kobiety powinny płacić podatek dochodowy, bo
mają możliwość uprawiania nierządu ;)


Czynności podatkowe mogą być zastosowane tylko wobec działań mogących być
przedmiotem tzw. skutecznej umowy cywilno prawnej. W związku z tym że w polskim
prawodawstwie nie da się zawrzeć umowy o nierząd ,rozbój czy  wyłupywanie oczu
na zlecenie ipr. nie można - nawet z woli podatnika - takich czynności
opodatkować kolego.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: OFRE wezwanie
Witam,
Mam pytanie o wezwanie na ORFE (już się przewinął wątek ale jak dla mnie za
mało w nim informacji). Czy faktycznie (tak jak w biurze maklerskim mówią)
jeżeli nie skorzystam teraz z wezwania to zostanę z plikiem bezwartościowych
"papierków", które można wyłącznie sprzedać na drodze umowy cywilno-prawnej,
o ile będzie je ktoś chciał?
Czy ktoś ma doświadczenie ze spółkami wycofującymi się z giełdy? Co się w
praktyce dzieje z takimi nie wykupionymi akcjami?
Prosze o info
dzięki z góry
J.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: OFRE wezwanie


mało w nim informacji). Czy faktycznie (tak jak w biurze maklerskim mówią)
jeżeli nie skorzystam teraz z wezwania to zostanę z plikiem
bezwartościowych "papierków", które można wyłącznie sprzedać na drodze
umowy cywilno-prawnej, o ile będzie je ktoś chciał?


Tak, to prawda, lepiej sprzedać przy wezwaniu.

P.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy wiecie jak moge legalnie kupic akcje PZU??


Mam pytanie:

Czy wiecie jak legalnie moge kupic akcje PZU??

Z gory dziekuje za odpowiedzi

autos@vp.pl

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


od pracowników lub innych posiadaczy spisujac umowe cywilno-prawną.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy wiecie jak moge legalnie kupic akcje PZU??
W temacie akcji pzu:
No tak lecz bodajże nie można zamieścić ogłoszenia o zamiarze kupna zarówno w
prasie jak i w internecie?!?
Więc jak mogę się zareklamować lub dotrzeć do pracowników i poinformować ich o
moich zamiarach zakupu??
Czy ktoś wie jak legalnie kupić te akcje???


| Mam pytanie:

| Czy wiecie jak legalnie moge kupic akcje PZU??

| Z gory dziekuje za odpowiedzi

| autos@vp.pl

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

od pracowników lub innych posiadaczy spisujac umowe cywilno-prawną.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kiedy akcje pracownicze TPSA w obrocie ?

Użytkownik Grzegorz Wawrzyniak <geo@piast.t19.ds.pwr.wroc.plw
wiadomości do grup dyskusyjnych napisa
ł:7teq54$t7@okapi.ict.pwr.wroc.pl...

Jak wyżej


W publicznym obrocie dopiero od listopada 2000.
Teraz tylko na umowe cywilno-prawna.

AO

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Dywidenda - pytanie
Istotna jest data ustalenia prawa do dywidendy.
Musisz być posiadaczem akcji na koniec dnia ustalenia prawa.
Aby być posiadaczem akcji w tym dniu a chcąc je nabyć na sesji giełdowej musisz
dokonać transakcji kupna na 3 dni przed dniem ustalenia praw.
Muszą to być dni robocze Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych (a nie GPW)
ponieważ przeniesienie prawa własności do akcji następuje z chwilą rozliczenia
transakcji przez KDPW.
W przypadku transakcji akcjami zawieranych na sesji giełdowej rozliczenie
następuje z 3 dniowym opóźnieniem w stosunku do daty transakcji.
Rozróżnienie dni roboczych GPW a KDPW jest o tyle istotne, że np w dniu
09.04.2004 GPW nie pracowała a KDPW rozliczała.

Przykład:
Dywidenda Świecia
Data ustalenia praw: 14.04.2004
Data transakcji rozliczanej w dniu 14.04.2004 (ostatni dzień na kupno):
08.04.2004

D+1: 09.04.2004
D+2: 13.04.2004
D+3: 14.04.2004

Można też akcje kupić poza rynkiem regulowanym np na umowę cywilno prawną wtedy
można tego dokonać nawet w dniu ustalenia praw.

Pozdrawiam, Just

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: jestem zielony potrzebuję informacji
Z tego co się orientuję, możesz sprzedać swoje akcje legalnie, na podstawie
umowy cywilno- prawnej, z tym, że będziesz musiał zapłacić podatek
dochodowy - 20%.
Co do Twojego znajomego, to obawiam się, że może wchodzić w grę prawo
spadkowe, ale nie jestem w tym przypadku pewien.

Pozdrawiam S.N.

Użytkownik 150963 <150@friko6.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:7uvga8$la@helios.man.lublin.pl...

Moi rodzice dostali akcje TP S.A. nie chcą czekać jeszcze cały rok na
sprzedaż jak je można zbyć od razu i czy jest to w miarę legalne.
Znajomy rodziców też obdarowany akcjami TP S.A. niestety zmarł , nie
zdążył
podpisać umowy niedłatnego zbycia akcji kto ma teraz prawo do tych akcji i
jak to załatwić.
proszę o pomoc dla mnie to bardzo ważne
Darek S


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: KUPIE KAZDA ILOSC AKCJI PKO BP po 20,8


midi wrote:
najpozniej w dniu 7,11,2004 roku
Platnosc gotowka lub pzrelewem, na umowe cywilno prawna


Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi - warto się zagłębić,
szczególnie w dział związany z sankcjami karnymi ...

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: KUPIE KAZDA ILOSC AKCJI PKO BP po 20,8


" Janek kupie od ciebie akcje Pko i doloze flaszke"
podpisujecie umowe i jest wtedy okAle kiedy idziesz na bazar ( taki wiekszy
bazar 300 jankow )
:i bierzesz megafon , krzyczysz do jankow K
"ludziska kupie akcje pko po 20,4 '
i mimo, ze podpisujesz umowe cywilno - prawna , to wtedy nie jest OK.


   Moze sobie nie być OK, ale rzeczywistość jest taka, że akcje PKN ORLEN
(wówczas Petrochemii) to ludzie w kantorach i lombardach sprzedawali!

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Żuczek, a sprawiedliwość społeczna.
Dla mnie niesprawiedliwość jest oczywista:

Jak może nie wszyscy wiedzą często kupuje akcje spółek które mogą
znaleźć się w przyszłości na GPW. Oczywiście po sprzedaży muszę
zapłacić podatek dochodowy (akcje nie nabywam w ofercie publicznej,
tylko np kupuje na umowę cywilno prawną).
Wszystko ładnie gdy akcje sprzedaję w miarę szybko tj np w przeciągu
roku, dwóch, ale co się dzieje gdy takie akcje mam przez powiedzmy 10
lat. Co z tego, że sprzedam je powiedzmy 10 razy drożej, jak muszę
zapłacić - co - podatek dochodowy.
Przypominam że inflacje w dziesięciu lat sięga pewnie 300 % (kłania
się procent składany).

Dlaczego sprzedając akcje z dochodem 10K mam zapłacić 19% podatku, a
sprzedając akcje z dochodem 200K mam zapłacić prawie 40% !!!

I to ma być sprawiedliwość.
A gdzie sprawiedliwość gdybym przez te 10 lat żywił się korzonkami i
zbierał suchy chleb. Przecież na ten dochód to pieniądze pracowały
przez 10 lat.

Ale cóż - jak w komunie się przepiło to teraz trzeba spłacać.
Przypominam że jeszcze parę lat temu nie było różnicy pomiędzy akcjami
nabytymi na giełdzie i odkupionymi lub objętymi w ofercie
niepublicznej.

 Po prostu nie płaciło się podatku.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: lokata a sprzedaż akcji PKO BP
nie ma takiej mozliwosc, na rachunku brokerskim mozna deponowac tylko i
wylacznie swoje aktywa

ale mozesz zrobic cos takiego

1/ Osoba ktorej akcje chcesz zdeponowac na rachunku, podaruje ci je w drodze
umowy cywilno prawnej itp W tym celu Osoba ta musiai wziac "potw nabcia akcji
PKO, nastepnie spisujecie umowe, urzad skarbowy, i z tymi paierami do biura
maklerskiego, wowzcas te akcje beda na twoim rachnku

2/ Jesli to akcje zony wowczas robisz aneks wspolamalzenski i tez mozesz
deponowac

3 Niektore biura pozwalaja na otwarcie rachunku dla kilku osob , nawet nie
spokrewnionych. wowczas kazdy z nich "jako wsolposiadacz moze deponowac akcje
na tym rachunku

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: lokata a sprzedaż akcji PKO BP


nie ma takiej mozliwosc, na rachunku brokerskim mozna deponowac tylko i
wylacznie swoje aktywa

ale mozesz zrobic cos takiego

1/ Osoba ktorej akcje chcesz zdeponowac na rachunku, podaruje ci je w
drodze
umowy cywilno prawnej itp W tym celu Osoba ta musiai wziac "potw nabcia
akcji
PKO, nastepnie spisujecie umowe, urzad skarbowy, i z tymi paierami do
biura
maklerskiego, wowzcas te akcje beda na twoim rachnku


Czyli w US zapłacę podatek od czynności cywilnoprawnych, skala progresywna,
nawet wyjdzie niedużo.
Takie coś chyba będzie można już wykonać w momencie przydziału akcji ?

pozdr

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Oferta inwestycyjna

Potrzebuje gotowki do przygotowania erotycznego wortalu internetowego. Do
uruchomienia i zrealizowania projektow zwiazanych z wortalem potrzebuje
12000 zl. Zwracam cala kwote w ciagu 1 roku (po 7 miesiacach, w
ratach po 2400 zl w ciagu 5 miesiecy), plus 50% kwoty
(6000 zl) w ciagu 3 kolejnych miesiecy.
Dodatkowo otrzymujesz  przez  1 rok 20% z zyskow
(od momentu ich wystapienia) wygenerowanych z dzialalnosci portalu
wertykalnego - kwota ta moze sie wahac miedzy 10.000 a 200.000 zl - to
zalezy od popytu na swiadczone przez wortal uslugi.

Forma zabezpieczenia: umowa cywilno-prawna + weksel, ktorego tresc
sporzadzona zostanie przez notariusza.
Tresc umowy oraz sposob dzialania wortlalu przesle po wyrazeniu
zainteresowania z Twojej strony.

Nie interesuje mnie wspolpraca i/lub wspolnik. Po prostu pozyczasz mi
wspomniana
kwote i w okreslonym czasie otrzymujesz nalezne ci sumy na podane przez
ciebie konto bankowe.

Sytuacja, w ktorej wortal okaze sie przedsiewzieciem nieudanym,
zostala uwzgledniona w tresci umowy.
Jesli nie masz tych pieniedzy to nie odpisuj - szkoda mojego i
Twojego czasu.

Szczegoly:
incre@go2.pl

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Oferta inwestycyjna
a zrobiles dobry biznesplan?

jezeli tak ................to idz po te grosze do banku.........

Potrzebuje gotowki do przygotowania erotycznego wortalu internetowego. Do
uruchomienia i zrealizowania projektow zwiazanych z wortalem potrzebuje
12000 zl. Zwracam cala kwote w ciagu 1 roku (po 7 miesiacach, w
ratach po 2400 zl w ciagu 5 miesiecy), plus 50% kwoty
(6000 zl) w ciagu 3 kolejnych miesiecy.
Dodatkowo otrzymujesz  przez  1 rok 20% z zyskow
(od momentu ich wystapienia) wygenerowanych z dzialalnosci portalu
wertykalnego - kwota ta moze sie wahac miedzy 10.000 a 200.000 zl - to
zalezy od popytu na swiadczone przez wortal uslugi.

Forma zabezpieczenia: umowa cywilno-prawna + weksel, ktorego tresc
sporzadzona zostanie przez notariusza.
Tresc umowy oraz sposob dzialania wortlalu przesle po wyrazeniu
zainteresowania z Twojej strony.

Nie interesuje mnie wspolpraca i/lub wspolnik. Po prostu pozyczasz mi
wspomniana
kwote i w okreslonym czasie otrzymujesz nalezne ci sumy na podane przez
ciebie konto bankowe.

Sytuacja, w ktorej wortal okaze sie przedsiewzieciem nieudanym,
zostala uwzgledniona w tresci umowy.
Jesli nie masz tych pieniedzy to nie odpisuj - szkoda mojego i
Twojego czasu.

Szczegoly:
incre@go2.pl


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: sprzedaż mp3 jak?


A co zaiksowi do utworów, do których chronienia nie ma prawa?
Mówisz wszak, że to Ty będziesz miał prawa do tych utworów.


Mam wrazenie, ze mylisz pojecia. ZAiKS nie przejmuje praw do utworow.
Artysci jedynie powierzaja zarzadzanie prawami do utworow ZAiKSowi na
podstawie umowy cywilno-prawnej, natomiast wszelkie prawa pozostaja przy
autorach.

A wlasnosc praw do utworu czy wlasnosc praw do jego rozpowszechniania to nie
jest to samo co ochrona praw i pobieranie za to wynagrodzenia.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: sprzedaż mp3 jak?


| A co zaiksowi do utworów, do których chronienia nie ma prawa?
| Mówisz wszak, że to Ty będziesz miał prawa do tych utworów.

Mam wrazenie, ze mylisz pojecia. ZAiKS nie przejmuje praw do utworow.
Artysci jedynie powierzaja zarzadzanie prawami do utworow ZAiKSowi na
podstawie umowy cywilno-prawnej, natomiast wszelkie prawa pozostaja przy
autorach.


A przeczytałeś choć dokładnie, co napisałem? Nie widzę różnicy między tym,
co napisałem u góry, a tym, co piszesz niżej.

Tomek

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak wrzucić w koszty sprzęt ?

kk napisał(a):


Witam !
Niedawno rozpoczołem jednoosobowa działalność jako płatnik Vat i mam
pytanie. Chciałbym zakupić aparat z allegro za ok. 1500 zł tylko jest to
sprzęt nie sprzedawany już w sklepach na fakture ,wiec moje pytanie . jaka
umowe sporzadzić z sprzedajacym aby dalo sie to wliczyć w koszt
działalności.
Pozdrawiam


Potrzebna jest umowa cywilno-prawna ze sprzedajacym.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak wrzucić w koszty sprzęt ?

kk napisał(a):


Witam !
Niedawno rozpoczołem jednoosobowa działalność jako płatnik Vat i mam
pytanie. Chciałbym zakupić aparat z allegro za ok. 1500 zł tylko jest to
sprzęt nie sprzedawany już w sklepach na fakture ,wiec moje pytanie . jaka
umowe sporzadzić z sprzedajacym aby dalo sie to wliczyć w koszt
działalności.
Pozdrawiam


Potrzebna jest umowa cywilno-prawna ze sprzedajacym.
Oki dzieki, ale na kwote brutto, a co z podatkami ?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak wrzucić w koszty sprzęt ?

skyland napisał(a):


kk napisał(a):
| Witam !
| Niedawno rozpoczołem jednoosobowa działalność jako płatnik Vat i mam
| pytanie. Chciałbym zakupić aparat z allegro za ok. 1500 zł tylko jest to
| sprzęt nie sprzedawany już w sklepach na fakture ,wiec moje pytanie . jaka
| umowe sporzadzić z sprzedajacym aby dalo sie to wliczyć w koszt
| działalności.
| Pozdrawiam

Potrzebna jest umowa cywilno-prawna ze sprzedajacym.
Oki dzieki, ale na kwote brutto, a co z podatkami ?


Podatek placi sprzedajacy.
Ty koszt zakupu odpisujesz od podatku.
tzn. jak w danym miesiacu zarobiles 3000,00 PLN
a koszt inwestycji to 1500,00 PLN
to podatek w danym miesiacu w/g ustalonych stawek
odprowadzasz od kwoty 1500,00 PLN.
Taka zasada ma zastosowanie w przypadku
inwestycji jednorazowej do kwoty bodaj 4500,00 PLN brutto.
Powyzej tej kwoty stosuje sie zasade amortyzacji regresywna lub
progresywna.
A stanowia o tym przepisy szczegolowe MF.
Moze cos sie zmienilo, bo nie prowadze juz dzialalnosci od 2lat.
W kazdym razie w przypadku rozwiniecia firmy(czego Ci zycze)
bez ksiegowego nie dasz rady.
Jakas jednoosobowa dzialalnosc z niewielkim dochodem
moze obyc sie bez ksiegowego etatowego,
ale sprawy ksiegowe musisz oddac do weryfikacji
do odpowiedniego biura rachunkowego.
Kiedys byl to wymog formalny dot. prowadzenia DG.
pozdr/J-23

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak wrzucić w koszty sprzęt ?


Potrzebna jest umowa cywilno-prawna ze sprzedajacym.
Oki dzieki, ale na kwote brutto, a co z podatkami ?


Vat mozesz odliczyc tylko na podstawie faktury VAT - do tego one sa :) na
podstawie umowy kupna-sprzedazy nie mozesz, ale masz prawo do odliczenia
podatku dochodowego ktory wynika z roznicy pamiedzy sprzedaza a zakupem,
wartosc 1500 pln ksiegowa powinna ci wrzucic w koszty jednorazowo bez
amortyzacji, a vat niestety lipa, czyli jezeli mogles kupic ten aparat w
sklepie za 1800 pln to wyszlo Ci na to samo :]

pozdro

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak wrzucić w koszty sprzęt ?
On 16 Jul 2006 00:10:24 -0700, "J-23" <khan@gazeta.plwrote:


| Niedawno rozpoczołem jednoosobowa działalność jako płatnik Vat i mam

| Potrzebna jest umowa cywilno-prawna ze sprzedajacym.
| Oki dzieki, ale na kwote brutto, a co z podatkami ?

Podatek placi sprzedajacy.


jeśli masz na myśli PIT, to się zgadza. PCC ani VAT nie ma w tym
przypadku.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Szukam pozyczkodawcy
a jak nie splacisz, to co?

j

Na rozwiniecie wlasnego przedsiewziecia potrzebuje 8.000 zl. Splacam kwote
12.000 zl w ciagu 1 roku - po 7 miesiacach w ratach po 2400 zl przez 5
miesiecy.
Ponadto oferuje 20% z zyskow przez 1 rok wygenerowanych przez moj interes
(kwota moze zawierac sie w przedziale 2 -20 tys zl)
Forma zabezpieczenia: umowa cywilno-prawna i weksel.

Tresc umowy i plan przedsiewziecia przesle po wyrazeniu zainteresowania.

Skorzystaj z naprawde korzystnej oferty.
Musze rozpoczac to przedsiewziecie jak najszybciej to mozliwe aby nie
wypasc
z rynku.
Jesli zdecydujesz sie w ciagu 3 najblizszych dni jestem sklonny
zrezygnowac
z 30% wlasnego zysku.

Kontakt:
incre@o2.pl


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Szukam pozyczkodawcy

Użytkownik jet <jtmarket@poczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9e3tam$cn@sunsite.icm.edu.pl...

a jak nie splacisz, to co?


Podpisujemy umowe cywilno-prawna i weksel, ktory w razie w mojej
newyplacalnosci gwarantuje zwrot naleznych pieniedzy pozyczkodawcy na mocy
prawa.

Incre@go2.pl

----------------------------------------------------------------------------
-----------------
"Co mnie nie zabije to mnie wzmocni"

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: kupno autocada
Użytkownik "JD" napisał:


| A co ma wolność kraju do treści licencji amerykańskiego


oprogramowania?


No to, czy mam prawo w Polsce sprzedać ten produkt,
czy rządzi mną tu amerykańska korporacja.


Kto Ci broni sprzedaży, czu kupna programu amerykańskiej korporacji? I
czy o to w tym wszystkim chodzi? Myślę, że ważne są skutki praktyczne.
Jeśli nabędziesz program w sposób niezgodny z licencją, zostaniesz
pozbawiony pomocy technicznej, promocji aktualizacyjnych, czy jeszcze
innych "dupereli". W dodatku jeśli AD Cię "nakryje", firma windykacyjna
załatwi problem definitywnie i skutecznie. Mimo, że w rozumieniu KK nie
popełniłeś przestępstwa, przegrasz proces cywilny, bo umowa cywilno
prawna obowiązuje.

Remek

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: uzywany LS 2000 czy nowy LS IV ?
Dzieki za odpowiedz...Ale chyba juz "po zawodach" - aukcja na allegro sie
skonczyla... Postraszyl mnie kumpel, ktory mial LS2000, a teraz ma LS 40.
Postraszyl  brakiem gwarancji, do tego doszedl brak faktury i ew. koniecznosc
rejestrowania umowy cywilno-prawnej w US., brak SF, koniecznosc zakupu karty
SCSI, itp. Ale teraz juz zaluje, ze sobie odpuscilem :(

pozdrawiam
Piotr Molski

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Adobe CS2 z Allegro


na Allegro pojawiła się propozycja
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=70575244
dla nie-klikaczy wyjaśnie, że chodzi o Adobe CS2 premium zakupione za
granicą i oferowane do sprzedaży bez faktury, a jedynie z umową
kupna-sprzedaży
Czy taka wersja będzie legalna w Polsce i czy będę mógł używać jej w mojej
1-osobowej firmie?


Faktura VAT = BSA moze Tobie naskoczyć na wałek + generuje koszty.
Jezeli masz firmę to kupowanie softu bez faktury chyba mija sie z celem.

IMO zawarcie umowy cywilno-prawnej przy kupnie softu tez powinno wystarczyc.
Kazdy moze legalnie uzywac i sprzedac program,
nie kazdy ma zdolnosc do wystawiania faktur.

Ale to zadna okazja, po prostu cena netto. Za 2000pln to mozna sie
zastanawiac...

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Legalność oprogramowania TRIAL


W Polskim prawie nie ma czegoś takiego jak trial, sral czy inne licho.
Ma legalny program to może robić z nim wszystko co chce poza *dwoma*
wykluczonymi przypadkami - najmem i dzierżawą.


imo nie prawda. instalujac trial akceptujesz umowe pomiedzy toba a
producentem gdzie jest zaznaczone czy mozna uzywac oprogramowania zarobkowo.
a to jeswt forma umowy cywilno prawnej i ma sie nijak to tego co ty piszesz.
pozdr

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Legalność oprogramowania TRIAL
Dnia Tue, 15 Nov 2005 20:50:52 +0100, użyszkodnik arcis w wiadomości
<news:437a34fc$0$5416$f69f905@mamut2.aster.plna pl.comp.grafika.grafika3d
zmajstrował następującą wypowiedź:


imo nie prawda. instalujac trial akceptujesz umowe pomiedzy toba a
producentem gdzie jest zaznaczone czy mozna uzywac oprogramowania zarobkowo.
a to jeswt forma umowy cywilno prawnej i ma sie nijak to tego co ty piszesz.


Ale w Polsce obowiązuje prawo kraju, a nie to co sobie producent napisał.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Legalność oprogramowania TRIAL
no niestety i tu sie mylisz,

umowa zawarta pomiedzy użytkownikiem i producentem jest
UMOWĄ MIĘDZYNARODOWĄ - a więc taką na której zawarcie
zgadza się instalujący.

Zatem podlega ona przepisom prawa międzynarodowego,
które to gwarantuje ściganie takich "lewych userów"

Master 3D


Dnia Tue, 15 Nov 2005 20:50:52 +0100, użyszkodnik arcis w wiadomości
<news:437a34fc$0$5416$f69f905@mamut2.aster.plna
pl.comp.grafika.grafika3d
zmajstrował następującą wypowiedź:

| imo nie prawda. instalujac trial akceptujesz umowe pomiedzy toba a
| producentem gdzie jest zaznaczone czy mozna uzywac oprogramowania
| zarobkowo.
| a to jeswt forma umowy cywilno prawnej i ma sie nijak to tego co ty
| piszesz.

Ale w Polsce obowiązuje prawo kraju, a nie to co sobie producent napisał.

--
pozdrawiam, gangrel
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
||        gg:1079513       ||       icq:222103719        ||
||                 http://halflife.pl                    ||


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Legalność oprogramowania TRIAL
Użytkownik arcis napisał:


imo nie prawda. instalujac trial akceptujesz umowe pomiedzy toba a
producentem gdzie jest zaznaczone czy mozna uzywac oprogramowania zarobkowo.
a to jeswt forma umowy cywilno prawnej i ma sie nijak to tego co ty piszesz.


Tak? Od kiedy to kliknięcie myszką może zastąpić podpis na umowie?

Poza tym swoboda umów jest ograniczana aktami wyższego rzędu, a ustawa
jest jednoznaczna. Z egzemplarzem utworu - poza najmem i dzierżawą -
mogę robić co mi się żywnie podoba i jak mi się podoba.

pozdrawiam
Arek

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: freelancerka i legal
castrol pisze:


Wiekszych bzdur nie mogles juz wymyslec? Legalny program to program
pochodzacy z legalnego zrodla, nabyty od osoby uprawnionej.
Nielegalny program to program np sciagniety od kumpla z sieci. Samo
zlamanie licencji (licencja to umowa cywilnoi prawna) nie powoduje
nielegalnosci programu. Program zgodnie z obowiazujacym w Polsce prawem,


Jeszcze dodam, ze za posiadanie nielegalnego oprogramowania grozi
odpowiedzialnosc karna. Za zlamanie licencji, grozi proces cywilny,
ktory musi wytoczyc tworca oprogramowania. Dodam takze, ze np policja
nie jest uprawnionym organem do sprawdzania czy nie zostala zlamana
umowa cywilno prawna. Policja ma prawo sprawdzic tylko i wylacznie
legalnosc posiadanego oprogramowania, czyli czy np soft nie jest piracka
wersja.

Po prostu zakladacie blednie, ze zlamanie licencji powoduje nielegalnosc
legalnie posiadanej wersji oprogramowania.

I jeszcze jedno. W Polsce prawo stanowia ustawy, a nie licencja, wiec
sama licencja nie moze byc sprzeczna z obowiazujacym w Polsce prawem,
czyli np zamis w umowie cywilnoprawnej ze uzywanie programu niezgodnie z
licencja powoduje nielegalnosc programu bylby niezgodny z prawem.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: freelancerka i legal
On 27.01.2008, castrol <jacek@wywalto.wp.plwroted:


| jest niezgodne z dobrowolnie zaakceptowaną licencją
| a co za tym idzie niezgodne z prawem.

Licencja to umowa cywilno prawna. Zlamanie jej nie powoduje ze program
staje sie automatycznie nielegalny.


Nie. Powoduje tylko, że nie masz prawa do jego używania.

GS

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: freelancerka i legal


Licencja to umowa cywilno prawna. Zlamanie jej nie powoduje ze program
staje sie automatycznie nielegalny.


Ok. Inaczej.
Jeśli wprowadzasz do obrotu produkt wytworzony nielegalnie,
to produkt ten jest nielegalny w ramach obowiązującego prawa.
Jeśli nie posiadasz prawa do używania oprogramowania na
danym polu eksploatacji, to jakiekolwiek działania na tym polu
są nielegalne.

Przykładowo. Sprzedałeś Klientowi projekt widokówki.
Klient legalnie drukuje i sprzedaje widokówkę. W momencie jednak
gdy bez porozumienia z Tobą zrobi z niej plakat, to posiadając
legalny plik widokówki wytwarza nielegalny produkt jakim jest plakat.

Podobnie jest z programem. Kupując program do nauki, nie nabywasz
prawa do działania na nim komercyjnie. Program wykorzystywany
poza zapłaconym "polem eksploatacji" jest nielegalny a więc
równoznaczny z pirackim.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: freelancerka i legal
Leszek A pisze:


Jak ma sprzedaną licencję - to wolno używać programu tylko tak jak w licencji
jest napisane.
Sie niepotrzebnie kłóci.


Licencja to nic innego jak umowa cywilno prawna. Podane przez Ciebie
artykuly tycza sie przeniesienie autorskich praw majatkowych - o
przenoszeniu jakichkolwiek praw majatkowych w ogole nie ma mowy przeciez
w naszym problemie.

Dyskusja tyczy sie uzytkowania kopii programu legalnie nabytej od osoby
upowaznionej do sprzedazy.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: freelancerka i legal
Użytkownik Grzegorz Staniak napisał:


On 28.01.2008, Mr Internet <adam_mickiew@amorki.plwroted:

| Co i tak dalej nie zmienia faktu, ze zakupiona wódka czy fajki czy chleb
| stają sie automatycznie "nielegalne".

| Proponuę uważnie przeczytać ten wąatek w dyskusji.
| Rozmawialiśmy o legalnym nabyciu a nie legalnoścci
| przedmiotu nabycia.

| Czy to nie ty wysunales smiala teze, ze legalnie nabyty program
| przestaje byc legalny w momencie zlamania warunkow licencji?

Nie, to ja. Używając cudzysłowów wokół słowa "nielegalny" i parę razy
wyjaśniając, że nie chodzi o "legalność" w sensie źródła pochodzenia
programu, ale kto by tam zwracał uwagę na drobiazgi, prawda?


Ale przy łamaniu licencji nie mamy niczego zwiazanego z "nielegalnoscia
oprogramowania". Nie ma takich terminow w tym przypadku. Jest: łamanie
warunkow licencji (umowy cywilno-prawnej). Nic mniej, nic wiecej.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: freelancerka i legal
On 28.01.2008, Mr Internet <adam_mickiew@amorki.plwroted:


| | Co i tak dalej nie zmienia faktu, ze zakupiona wódka czy fajki czy chleb
| | stają sie automatycznie "nielegalne".

| Proponuę uważnie przeczytać ten wąatek w dyskusji.
| Rozmawialiśmy o legalnym nabyciu a nie legalnoścci
| przedmiotu nabycia.

| Czy to nie ty wysunales smiala teze, ze legalnie nabyty program
| przestaje byc legalny w momencie zlamania warunkow licencji?

| Nie, to ja. Używając cudzysłowów wokół słowa "nielegalny" i parę razy
| wyjaśniając, że nie chodzi o "legalność" w sensie źródła pochodzenia
| programu, ale kto by tam zwracał uwagę na drobiazgi, prawda?

Ale przy łamaniu licencji nie mamy niczego zwiazanego z "nielegalnoscia
oprogramowania". Nie ma takich terminow w tym przypadku. Jest: łamanie
warunkow licencji (umowy cywilno-prawnej). Nic mniej, nic wiecej.


Dlatego był cudzysłów, prawda? Przez kilkadziesiąt postów bicia piany
i powtarzania "ale to nie karne, to cywilnoprawne!" nikt się nie pofatygował
odpowiedzieć na proste pytanie: jaki tytuł prawny do użytkowania
oprogramowania ma ktoś, kto łamie licencję?

GS

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Umowa o dzielo
Jesli ja dobrze sie orientuje to to nie jest umowa o dzielo tylko
umowa cywilno prawna.
Zawierasz z dana osoba umowe podpisujecie sie i tyle.
I jak najbardziej jest prawomocna i stanowi dowod zeczowy.
Nie ma czegos takiego jak NIE PLACENIE PODATKOW ( niestety )
Wyglada to mniej wiecej tak:
Zawierasz z jakims tam panem X umowe cywilna prawna ,
w ktorej sa sprecyzowane Twoje zeczy ktore masz wykonac i
 obowiazki jakie musi dopelnic pan X
Rbisz dana robote pan X wyplaca Ci kase i tyle.
Dalej powinienes swoje przychodzy czyli to co pan X ci wyplacil do raczki
zglosic w urzedzie skarbowym.
Ale czy to zglosisz to juz od Cibie zalezy.....

MAYKY

Witam,
czy orientuje sie ktos moze jaki stosunek ma prawo do umowy o dzielo ale
zawartej prywatnie tzn pomiedzy 2 osobami prywatnymi o tresci ze pan x
podejmuje sie wykonac utwory + warunki na ZAMOWIENIE pana Y, ktory
zobowiazuje sie wyplacic X iles pieniedzy.

Czy taka umowa jest prawomocna, czy moze np stanowic dowod roszczen w
sadzie? Zaznaczam ze nie ma tutaj zadnego placenia podatkow, to jest
zamowienie prywatne, a umowa ma stanowic jedynie gwarancje.

Dziekuje i pozdrawiam

--

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Umowa o dzielo
mayky napisał(a) w wiadomości: <847nil$km@druid.ceti.com.pl...


Jesli ja dobrze sie orientuje to to nie jest umowa o dzielo tylko
umowa cywilno prawna.
Zawierasz z dana osoba umowe podpisujecie sie i tyle.
I jak najbardziej jest prawomocna i stanowi dowod zeczowy.
Nie ma czegos takiego jak NIE PLACENIE PODATKOW ( niestety )
Wyglada to mniej wiecej tak:
Zawierasz z jakims tam panem X umowe cywilna prawna ,
w ktorej sa sprecyzowane Twoje zeczy ktore masz wykonac i
obowiazki jakie musi dopelnic pan X
Rbisz dana robote pan X wyplaca Ci kase i tyle.
Dalej powinienes swoje przychodzy czyli to co pan X ci wyplacil do
raczki
zglosic w urzedzie skarbowym.


Nie jest to takiep roste i oczywieste. Niestety, jak to zglosisz, to
narobisz sobie niezlego klopotu. Nie ma prawa osoba fizyczna zawierac
umowy o dzielo z druga osoba fizyczna.
Jest to sprzeczne z aktualnymi przepisami ustawy. Jedna ze stron
kontraktu musi miec zgloszona dzialalnosc gospodarcza. Sprawdzone.
Niestety na wlasnej skorze, wprawdzie nie mojej, ale w rodzinie.
Mozna natomiast problem podatku obejsc w ten sposob:
zawrzec umowe cywina-prawna z druga osoba, co bedzie dowodem w sadzie.
Nastepnie, po wykonaniu dziela zawrzec umowe kupna-sprzedazy gotowego
dziela, zglosic w USkarb. i oplacic od tej umowy oplate skarbowa 2%. I
tyle. I nie wlicza sie tej umowy do corocznego rozliczenia podatkowego.
Wszystko w zgodzie z prawem.
Wojciech S.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Eimagin - Newsy Foto

Ja przy okazji zapytam o aspekty prawne związane z takimi fotografiami.
Nie żebym się czepiał, ale chcę to wiedzieć na własne potrzeby.

Czy można robić sobie zdjęcia chociażby w muzeum, zdjęcia przedmiotów,
samochodów itp.,
by poźniej je sprzedawać, rozdawać, wykorzystywać w projektach?
Przecież taki np. telefon też ktoś zaprojektował.
Jak to jest?


...
Jeśli chodzi o Muzea , to raz zapłaciłem za wykorzystywanie fotek do celów
komercyjnych , taka zasada obowiązuje w Kórniku , co do zasobów np. muzeum
narodowego , zbiory są dobrem narodowym , i choćby jakiś urzędniczyna ci
powiedział że niby nie można , to możesz wierzyć .. można. - Sprawdziłem to
już kilka lat temu . Co innego korzystanie z dokumentacji , której
właścicielem jest muzeum , tu juz musisz kupic prawa . Swoją drogą , takie
cuda mają miejsce tylko w naszym kraju , wszędzie gdzie miałem okazję sobie
pozwiedzać , podejście obsługi było zgoła inne niż u nas . Jesli chodzi o
zasoby muzealne , prywatne , to już kwestia umowy cywilno - prawnej ( na
ogół łączy sie to z jakimiś kosztami ) , podobnie jest z Fundacjami , któr
maja własne zasady korzystania ze zbiorów .

Co do przedmiotów użytkowych ,stosuję zasadę Warhola .. Campbell nie bronił
się przed promocją swojej zupy pomidorowej ;-) , .. ale sprawdzę dokładniej
i napiszę u mnie na stronce.

Ludzie - no tu już powinieneś mieć zgodę na publikację wizerunku osoby
fotografowanej ( chyba że jest to tzw. osoba publiczna ;-) .

www.eimagin.kserocom.pl

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak sprawdzic kto jest licencjobiorca Delphi 7 ?
Wszystko się zgadza do pewnego momentu.
1. Licencja w obecnej formie była udzielana na identycznych zasadach jeszcze
przed wejściem Polski do UE (vide licencja Delphi 6 które posiadam), a wtedy
na Borland'zie ciążył obowiązek udzielania licencji w j. polskim. Prawo nie
działa wstecz.
2. Proszę pamiętać, że treść licencji - jako umowy cywilno-prawnej - musi
być dostępna przed zakupem towaru. Taką wykładnię stosuje UOKiK. Dostosował
się do niej np. Microsoft który treść licencji drukuje na opakowaniu.
3. Wszelkie zapisy licencyjne które nie są zgodne z prawem polskim i/lub UE
mogą mieć zastosowanie tylko poza terytorium Polski i/lub UE. Konkludując:
jeśli swój software sprzedaję w Poslce lub UE to w ogóle nie muszę się
przejmować treścią tej "licencji", a Borland narusza prawa licencjobiorcy
ograniczając go
4. Ciekaw jestem jaka jest wykładnia Urzędów Skarbowych co do umieszczania
na liście środków trwałych Delphi, skoro Borland udziela licencji w formie
usługi użyczenia oprogramowania?

Na koniec zapytam: Co mają na celu takie zabiegi ze strony Borlanda? Czy nie
uczciwiej byłoby udzielać licencji na oprogramowanie na podobnych zasadach
co inne firmy software'owe np. Microsoft?

pozdrawiam serdecznie...
Andrzej Wąsik

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: jeszcze o licencji na Delphi


...także klientom, inaczej możnaby zawarcie umowy zakwestionować


Licencja to umowa cywilno-prawna i nie można w niej niczego
zakwestionować nawet tego, że miałbyś codziennie w zębach świeżą gazetę
przynosić.

Andrzej

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: jeszcze o licencji na Delphi
Andrzej pisze:


| ...także klientom, inaczej możnaby zawarcie umowy zakwestionować

Licencja to umowa cywilno-prawna i nie można w niej niczego
zakwestionować nawet tego, że miałbyś codziennie w zębach świeżą gazetę
przynosić.


Ależ można - umowa cywilnoprawna nie może byc w sprzeczności z aktami
ważniejszymi (konstytucja, ustawy ect). Dodatkowo to nie jest zwykla
umowa cywilno-prawna, inaczej wyrób jakim jest Delphi nie byłby
chroniony prawami autorskimi.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Odp: Wielkio pliz o pragram.... VB

Użytkownik Jan Pieczykolan <p@prokuratura.tarnow.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:2j3W4.12851$zA1.307@news.tpnet.pl...

Witam !!!

Kolezanka mnie poprosila o banalny, trywialny program w Visual Basicu. Jakby
ktos mial chwilke to bede dozgonnie wdzieczny za takie cos:
(....)
Po dobrze zrobionym zadaniu wyświetli się okno "Jestes genialny. Spróboj z
innym punktem."


Pewnie po napisaniu w VB "HELLO WORLD", pochwaliłeś się że jesteś
programistą i teraz ponosisz tego konsekwencje.
Ciekaw jestem czy zdajesz sobie sprawę z konsekwencji umowy na piśmie:
"bede dozgonnie wdzieczny za takie cos:"
Bo Kodeks Cywilny jako prawo obowiązujące w Polsce przewiduje taką
formę umowy cywilno-prawnej.
A jeżeli już sobie to uświadomiłeś, to napisz proszę na czym ma polegać
ta Twoja dozgonna wdzięczność bardziej sprecyzowana.

Pozdrawiam
Wiesiek
wwies@polbox.com

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Odp: Wielkio pliz o pragram.... VB


Pewnie po napisaniu w VB "HELLO WORLD", pochwaliłeś się że jesteś
programistą i teraz ponosisz tego konsekwencje.


Słyszę sarkazm, sarkazm słyszę!
Zapomniał wół jak cielęciem był?


Ciekaw jestem czy zdajesz sobie sprawę z konsekwencji umowy na piśmie:
"bede dozgonnie wdzieczny za takie cos:"
Bo Kodeks Cywilny jako prawo obowiązujące w Polsce przewiduje taką
formę umowy cywilno-prawnej.
A jeżeli już sobie to uświadomiłeś, to napisz proszę na czym ma polegać
ta Twoja dozgonna wdzięczność bardziej sprecyzowana.


Kolega jak zwykle potrafi podnieść innego na duchu!
Biedny człowiek zwraca się z pomocą do nas - jako tych, którzy pewnie znają
VB lepiej od niego [a kolega szczególnie] - a tu fruuuu... taka odpowiedź!

Ja osobiście zrobiłbym ten program za dziękuję - pod warunkiem, że znajdę
trochę czasu...
Trzeba mieć w życiu trochę satysfakcji, albo?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Desktop linux is dead
Tristan Alder na pl.comp.os.advocacy:


| chmy. A na jakich, poza KC (czyli wolności umów) opiera on swoje
| ,,licencjonowanie''?

Nie wiem. Po prostu taka jest umowa i klient jest o tym informaowany
przed zakupem. Kupuje na dany rejon i już. Nie rozumiem dlaczego prawo
miało by zabraniać takich umów, skoro obie strony się na nie godzą?


Nie. ja nie piszę, że zabrania. Ja piszę, że to nie jest
licencjonowanie. To tylko umowa cywilno-prawna. I w przeciwieństwie do
np. oprogramowania tekst umowy dostępny przed nabyciem.


Można powiedzieć, że klient nie KUPUJE tego oprogramowania, ale je
WYPOŻYCZA na określonych warunkach.


Jakby to napisać... w OSL już tak jest, a i część postanowień
licencyjnych się zmienia w i w boxowej wersji -- ale to dopiero
od dzisiaj (bo dziś wchodzi MS Licencing 6.0).


Wyobraź sobie, że w tańszych wersjach kolega wprowadza ilość jednostek
użycia. Klient płaci wtedy np. za 100 jednostek i jak mu się skończą
aktywuje kolejne, jak karty telefoniczne.

Też powiesz, że to nielegalne?


1. nie pisałem, że to nie jest nielegalne.
2. taka forma bardziej przypomina dzierżawę lub inną formę świadczenia
usług wypożyczenia, niż sprzedaż czegokolwiek. I na pewno nie jest udzieleniem
licencji.

I tylko o tym piszę. Bez budowania dzikich analogii itp.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Euro-DMCA
Tomasz Kopacz <tkop@nospam.idg.com.pl:

: Chcesz do umów cywilno-prawnych dopisać "umowa musi być zgodna ze zdrowym
: rozsądkiem"? Dlaczego?

Circa z tego samego powodu, dla którego nie można umową cywilno-prawną
oddać siebie w niewolę, oraz circa z tego samego powodu, z którego
istnieją prawa antymonopolowe.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Euro-DMCA
W dniu Wed, 30 Oct 2002 10:38:10 +0000 (UTC), osoba określana zwykle jako
Grzegorz Staniak pozwoliła sobie popełnić co następuje:


Tomku: sprzedaż noża NIE JEST umową cywilno-prawną, chociaż jest
regulowana prawem.


A czym?

Pozdrawiam

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Euro-DMCA
Wiadomość z dnia: 2002-10-30 11:38
Otrzymana od:     Grzegorz Staniak


On Tue, 29 Oct 2002 17:51:21 +0000 (UTC), Tomasz Kopacz wrote:
[...]
| Chcesz do umów cywilno-prawnych dopisać "umowa musi być zgodna ze zdrowym
| rozsądkiem"? Dlaczego?

Tomku: sprzedaż noża NIE JEST umową cywilno-prawną, chociaż jest
regulowana prawem.


ROTFLMAO. A czym jest? Decyzją administracyjną?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Euro-DMCA
W dniu Sat, 02 Nov 2002 15:28:45 +0100, osoba określana zwykle jako
Zbigniew Okoń pozwoliła sobie popełnić co następuje:


| Chcesz do umów cywilno-prawnych dopisać "umowa musi być zgodna ze zdrowym
| rozsądkiem"? Dlaczego?
| Tomku: sprzedaż noża NIE JEST umową cywilno-prawną, chociaż jest
| regulowana prawem.
ROTFLMAO. A czym jest? Decyzją administracyjną?


Dzięki. Już myślałem, że ktoś tu zgłupiał do resztu i zastanawiałem się
czy to ja.

Pozdrawiam

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Reklama bezpieczeństwa Windows
sg zechciał(a) własnoręcznie wystukać:


autorowi należy się kasa (no może dokładniej: właścicielowi praw
majątkowych)


Ważnym w tym przypadku jest zdawkowo wymieniany "właściciel
praw" (autorskich majątkowych).
Jest to o tyle ważne, że w dzisiejszych realiach "właścicielem autorskich
praw majątkowych" z reguły *nie* *jest* twórca, on jest tylko beneficjentem
umowy cywilno-prawnej.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Maszyna Czasu: Atak Złomu.


Wojciech Orlinski <i@gazeta.plwrote:
Zauważ, że to jest moja teza od samego początku tej dyskusji. Radosne
propozycje typu "kupić na Allegro", "złożyć samemu", "kupić od Zmecha"
są w przypadku klientów instytucjonalnych kompletnie bez sensu (a nie
każdy taki klient będzie chciał się pakować w układy typu lewa faktura
załatwiona przez Zmecha za piwo).


Wielu sprzedawcow zlomu na Allegro wystawia faktury (wiem, bo
kupowalem). A "zalatwiona" faktura nie musi byc lewa. Artur moze
sprzedac sprzet VAT-owcowi na podstawie umowy cywilno-prawnej (czy jak
sie to cudo nazywa) a nastepnie ta firma moze to sprzedac dalej,
doliczajac oczywiscie VAT.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Maszyna Czasu: Atak Złomu.
In <slrnbqf4e9.9aq.bar@zts.ita.pwr.wroc.plBartek Golenko  wrote:


| Zauważ, że to jest moja teza od samego początku tej dyskusji. Radosne
| propozycje typu "kupić na Allegro", "złożyć samemu", "kupić od
| Zmecha"  są w przypadku klientów instytucjonalnych kompletnie bez
| sensu (a nie  każdy taki klient będzie chciał się pakować w układy
| typu lewa faktura  załatwiona przez Zmecha za piwo).

Wielu sprzedawcow zlomu na Allegro wystawia faktury (wiem, bo
kupowalem). A "zalatwiona" faktura nie musi byc lewa. Artur moze
sprzedac sprzet VAT-owcowi na podstawie umowy cywilno-prawnej (czy jak
sie to cudo nazywa) a nastepnie ta firma moze to sprzedac dalej,
doliczajac oczywiscie VAT.


I cena, naturalnie, pozostanie niezmienna.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Maszyna Czasu: Atak Złomu.
In <slrnbqfa1d.mfd.bar@zts.ita.pwr.wroc.plBartek Golenko  wrote:


| Wielu sprzedawcow zlomu na Allegro wystawia faktury (wiem, bo
| kupowalem). A "zalatwiona" faktura nie musi byc lewa. Artur moze
| sprzedac sprzet VAT-owcowi na podstawie umowy cywilno-prawnej (czy
| jak sie to cudo nazywa) a nastepnie ta firma moze to sprzedac dalej,
| doliczajac oczywiscie VAT.

| I cena, naturalnie, pozostanie niezmienna.

To juz problem tego czy marza Artura na to pozwala czy nie.


No i czy kupuje iPoda.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Linux i desktop programisty. ;)

Dobrze prawisz. Swego czasu konsultowałem taką sytuację z opiekunem w
MS i
stwierdził, że licencja zabrania. Jeśli chcesz instalować Windows na
służbowym sprzęcie to Windows musi być zakupiony na firmę, do której
sprzęt
należy.


Ale omawiana sytuacja nie dotyczyła PRACOWNIKA, tylko osoby prowadzącej
własną D.G.
Sugerujesz, że jeśli taka osoba zakupi do swojej działalności XP BOX, to
nie ma prawa zainstalować go na leasingowanym sprzęcie (brak tytułu
własności)? Albo na sprzęcie użyczonym na podstawie umowy cywilno
prawnej (brak tytułu własności)? Albo na sprzęcie przekazanym przez
zleceniodawcę dla potrzeb wykonania jego umowy o dzieło (brak tytułu
własności)? Doprawdy? We wszystkich przypadkach mamy brak własności, ale
prawo użytkowania i faktyczny stan posiadania. To się ma NIJAK do
twierdzenia: "użyczasz systemu właścicielowi sprzętu"...

Podkreślam, rzecz nie dotyczy relacji pracownik-pracodawca.

Pozdrawiam,
Przemysław Szeremiota

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jezyk programowania.


Tomasz Kopacz <tkop@nospam.idg.com.plwrote:


:Konkrety proszę. Sp. z o.o. ogłasza bankructwo. Za rok okazuje
:się, że potrzebujemy dochodzić pieniędzy. Od kogo? I ile?
: Ja piszę o supporcie! A to jest umowa cywilno-prawna (w kazdym razie w
: Polsce). Jaką podpiszesz - to będziesz miał

No to podpisuję support. A firma i tak bankrutuje. Co wtedy?
Przypominam: konkrety - ile, od kogo i kiedy.

:Zdaje się, że nie zauważasz bardzo ważnej rzeczy: współtworząc OSS,
:ludzie ci uczą się, i to sporo.
: Napewno - ale czy to co się nauczą przyda się firmie?
: Nie wiem.

Firmie, która dba o to, żeby podwładny nie był mądrzejszy
niż kij od szczotki w mieszkaniu przełożonego, pewnie się nie przyda.

:: Te niekończące sie #if _AIX.... #If _win32....
:Lepsze byłosy "Ein System, Ein Treiber, Ein BSOD"? :)
: Je nie rozpatruję tego w kategoriach lepsze/gorsze

Tak? A w jakich?

: Ale zauważ, że jest taka jakaś prawidłowość, że jeżeli produkt jest pisany
: na jakiś system/maszynę, to potem najlepiej na tej maszynie działa :))

W pewnym sensie jest. Ale wyciąganie z tego wniosków, że najlepiej
mieć tylko jedną platformę, bo wtedy wszystko będzie działało
najlepiej, jest demagogiczną woltą.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Uzywaj Legalnego Oprogramowania
On 10 Mar 2001, Marcin Wieczorek wrote:


| Analizowalem ostatnio sprawe umow licencyjnych MS. Otoz wcale nie musza
| one byc zgodne z polskim prawem. Zgodnie z prawem prywatnym
| miedzynarodowym, otwierajac folie od pudelka zgadzamy sie na jurysdykcje
| prawa amerykanskiego, i dalej musimy postepowac zgodnie z tym.
| Ciekawa sytuacja, ze 98% procent polskiego aparatu panstwowego, wiekszosc
| szkol, uczelni itd czesciowo podlega pod prawo amerykanskie. W tym bedzie
| podlegalo pod ta nieszczesna ustawe o oprogramowaniu, jak juz (oby nie) ja
| w koncu przeforsuja...
| Powodzenia przed sadem w stanie New Jersey, czy gdzie tam...

NIEMOŻLIWE. Kto w takim razie będzie rozstrzygał polski sąd czy
amerykański? Polski są nie może orzekać na podstawie amerykańskiego prawa.
A Polaka nie można sądzić według prawa amerykańskiego za czyny popełnione w
Polsce.


Mozliwe. Podpisujac umowe (cywilno-prawna, zaznaczam, aspekty karne ustawy
o ochronie praw autorskich to zupelnie inna sprawa) zgadzasz sie na uzycie
amerykanskiego prawa. I wszelkie konflikty wynikajace z tej umowy beda
rozpatrywane wlasnie tam. Rozpakowujac Windows wlasnie sie na to
zgodziles. Juz mam pomysl na kolejny felieton w linuxnews.

BTW: konstytucja USA mowi, ze wszelkie sprawy, ktore choc sladowo dotycza
USA musza byc rozpatrywane przed sadem w USA (dlatego m.in. polski Zyd
moze skarzyc Polske przed sadem USA...). Jak Ci sie to nie podoba, to
mozesz liczyc na powtorke Kosowa. Coz, racyja silniejszego...

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Uzywaj Legalnego Oprogramowania
Z adresu ja@softomat.com.pl nadszedł list o dziwnej treści:


Mozliwe. Podpisujac umowe (cywilno-prawna, zaznaczam, aspekty karne ustawy
o ochronie praw autorskich to zupelnie inna sprawa) zgadzasz sie na uzycie
amerykanskiego prawa. I wszelkie konflikty wynikajace z tej umowy beda
rozpatrywane wlasnie tam. Rozpakowujac Windows wlasnie sie na to
zgodziles. Juz mam pomysl na kolejny felieton w linuxnews.


Gdyby tak bylo to nie moglbym zdeasemblowac kodu (a MOGE) i gdybym to
zrobil to mogliby mnie scigac za zlamanie licencji. Jednak polskie prawo
wylacza zapisy licencji z nim niezgodne (tego akurat jestem pewien).


BTW: konstytucja USA mowi, ze wszelkie sprawy, ktore choc sladowo dotycza
USA musza byc rozpatrywane przed sadem w USA (dlatego m.in. polski Zyd
moze skarzyc Polske przed sadem USA...). Jak Ci sie to nie podoba, to
mozesz liczyc na powtorke Kosowa. Coz, racyja silniejszego...


Pamietam komentarz jakiejs pani sedzi w tv odnosnie sprawy zydow skarzacych
Polske i AFAIR stwierdzila, ze wyrok sadu hamerykanskiego mozna sobie w
Polsce najwyzej powiesic na scianie.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pomoc z Sdi nowym (neostrada)!!


On Wed, 21 Feb 2001 19:14:00 +0100, "Sierp" <mpre@go2.plwrote:
Mowisz ? I jestes pewien ?
Jak pisalem prawnikiem nie jestem, ale jezeli zastrzegli to w umowie i ja to
podpisalem (czyli zgodzilem sie na warunki) to nie moga sie umowic i wejsc ?
Moge im zabronic ? Cos mi sie nie wydaje (przeciez przychodza pod pretekstem
sprawdzenia instalacji).
Zastanawiam sie, czy moga mnie wtedy odciac od sieci za nieudostepnienie lok
alu. Nie wiem, wydaje mi sie, ze cos by wymyslili.


Oczywiscie. Nawet w umowie o zwykly telefon jest klauzula ze abonent
ma udostepnic instalacje w celu sprawdzenia na zadanie operatora. Jest
to punkt umowy cywilno - prawnej, nie jest on w stanie zmienic
konstytucyjnych gwarancji nienaruszalnosci mieszkania czyli o nakaz
prokuratorski wystapic nie moga i w asyscie policji nie wejda - ale
niewpuszczenie ekipy jest naruszeniem warunkow umowy - i wowczas pan
technik niewpuszczony do mieszkania idzie do najblizszej skrzynki
polaczeniowej, otwiera ja sluzbowym kluczykiem po czym sluzbowymi
kombinerkami wyjmuje stosowny kabelek z krosownicy... Nie ma
ustawowego obowiazku korzystania z uslug telekomunikacyjnych - jak
ktos nie chce wypelniac warunkow umowy to nie musi - jego wola.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pomoc z Sdi nowym (neostrada)!!
Użytkownik Dariusz K. Ladziak <la@waw.pdi.netw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3a944449.7168@news.tpi.pl...

| Jak pisalem prawnikiem nie jestem, ale jezeli zastrzegli to w umowie i ja
to
| podpisalem (czyli zgodzilem sie na warunki) to nie moga sie umowic i
wejsc ?
| Moge im zabronic ? Cos mi sie nie wydaje (przeciez przychodza pod
pretekstem
| sprawdzenia instalacji).
[pare ciachow :-) ]

Oczywiscie. Nawet w umowie o zwykly telefon jest klauzula ze abonent
ma udostepnic instalacje w celu sprawdzenia na zadanie operatora. Jest
to punkt umowy cywilno - prawnej, nie jest on w stanie zmienic
konstytucyjnych gwarancji nienaruszalnosci mieszkania czyli o nakaz
prokuratorski wystapic nie moga i w asyscie policji nie wejda - ale
niewpuszczenie ekipy jest naruszeniem warunkow umowy - i wowczas pan
technik niewpuszczony do mieszkania idzie do najblizszej skrzynki
polaczeniowej, otwiera ja sluzbowym kluczykiem po czym sluzbowymi
kombinerkami wyjmuje stosowny kabelek z krosownicy...


[ciach]

Tak wlasnie myslalem :-)

Sierp

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Soft biurowy w języku polskim na b. s łabe maszyny ?
On Fri, 05 Nov 2004 01:35:35 +0100, Kyniu wrote:
Zaonteresowanych odsylam na koniec posta gdzie wkleilem odpowiedni kawalek
ustawy. Natomiast prawda jest taka ze wiekszosc licencji MS w naszym kraju

Hehehe - no sie zrobil prawny b....l :)
Kupno oprogramowania jest kupnem towaru (mowie o wersjach
pudelkowych i OEM sprzedawanych masowo). Nie jest to wykupienie licencji
(ta ustawa dotyczy glownie praw autorskich do utworow, ksiazek, filmow
itp). Kupno towarow reguluja takze inne akty prawne, ale generalnie jest
to zawarcie umowy cywilno-prawnej, a ta formuluje terminarze i uzytkowanie
inaczej (na korzysc kupujacego). Nie wspominam juz o innych ustawach typu
konsumenckiego.
Wiekszosc licencji dotyczacych oprogramowania jest sformulowana niezgodnie
z postanowieniami KC i KPC, a musi byc (chocby z przyczyny terminarza
ogloszenia ustaw).
Pisze caly czas o oprogramowaniu sprzedawanym masowo, a nie o dzielach
stworzonych jednostkowo na zamowienie. Dlatego przeslawne stowarzyszenia
wygraly jak dotad niewiele procesow, a przegraly ich tyle, ze tworcy
powinni ich skasowacz powodu kosztow.
Ja mam wiele licencji po angielsku zalaczonych do oprogramowania
sprzedawanego w Polsce i okazalo sie, ze moge miec w .... cala
sprawe.
Sorry za gadulstwo i psucie watku, ale nie dalo rady wytrzymac :)))

Bogdan

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: pytanie o licencje ..
Jakub Jewuła <bi@skanowanie.com.plnapisał(a):


O jakich Ty urzedasach piszesz???
Kontrole prowadza prawnicy zatrudnieni przez BSE ;)
Reprezentuja firmy ja Microsoft itd.
Zadne "urzedasy" nie kontroluja legalnosci oprogramowania.


A mnie to sie wydaje, ze pisze o urzedasach takich co wpisuja uparcie
uzytkownika 'administrator' haslo puste i sie wkurzaja ze sie k... zalogowac
nie mozna :))

A co do licencji to najlepiej pogadac z MS - oni to powinni wiedziec (chyba).
Bo np. Borland chce zebys odkupujac ich soft od osoby prywatnej mial, jak to
juz ktos wspomnial, kopie faktury tego kolesia + umowe cywilno-prawna miedzy
toba a kolesiem.

Pozdro,

Waldek

P.S. tylko sie na mnie nie wydzierajcie. Ja na pewno nie jestem prawnikiem :)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: pytanie o licencje ..


malina wrote:
| A co jesli odkupuje system od kogos ? i ten ktos jest osoba prywanta ?
Firma nie moze sobie czegos "kupic" od osoby prywatnej - firma to firma i na
wszysko musi miec papiery.


Firma może kupić cokolwiek od osoby prywatnej (oczywiście w granicach
prawa) - w Polsce obowiązuje swoboda kształtowania umów i nikt nie może
zabronić zawarcia umowy cywilno-prawnej, takiej jak np. umowa
kupna-sprzedaży z osobą fizyczną.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy te Windowsy są legalne?


"Dobromir" <czarne@białe.comwrote in message
Akty kierownictwa wewnetrznego zezwalajace na uczestnictwo
strony w trakcie kontroli nie są źródłem prawa,
Tak wiec organy kontrolujace mogą sobie wziąść
jako reprezentanta strony nawet wróżke:))


Chyba sie nie zrozumielismy. MS, BSA czy inny Hetman nie sa uprawinione do
dokonywnia
przeszukania, a bez przeszukania nie przeprowadzisz kontroli komputera i
jego "legalnosci". Przeszukania
takiego dokonuje policja lub prokurator i jest ono robione w sprawie karnej.
Nie posiadanie naklejek, instrukcji i co sobie tam jeszcze ms wymysli nie
podpada w zaden
sposob pod prawo karne, a jest/moze byc jedynie zlamaniem EULA. EULA jako
taka
jest umowa cywilno-prawna gdzie w przypadku windowsa jedna strona jes ms
druga
kupujacy, a w zasadzie instalujacy windowsa. Wszelkie spory dotyczace nie
dotrzymania
warunkow omowy cywilno-prawnej rozstrzyga sad cywilny i policja nie ma nic
do tego.

Daniel

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy te Windowsy są legalne?
:: Chyba sie nie zrozumielismy. MS, BSA czy inny Hetman nie sa
uprawinione do
:: dokonywnia
:: przeszukania,

Zdecydowanie mylisz pojecia kontroli i przeszukania
Kontrola nie musi być czynnością procesową
jaka jest czynność przeszukania.

[ciach strachy na lachy]
:: sposob pod prawo karne, a jest/moze byc jedynie zlamaniem EULA. EULA
jako
:: taka
:: jest umowa cywilno-prawna gdzie w przypadku windowsa jedna strona jes
ms
:: druga
:: kupujacy, a w zasadzie instalujacy windowsa. Wszelkie spory dotyczace
nie
:: dotrzymania
:: warunkow omowy cywilno-prawnej rozstrzyga sad cywilny i policja nie
ma nic
:: do tego.

Ma, może udzielić asysty porządkowej podczas kontroli,
nawet jest to w ustawie zapisane.

pozdr
Dobromir

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy te Windowsy są legalne?
::: Ma, może udzielić asysty porządkowej podczas kontroli,
::: nawet jest to w ustawie zapisane.
::
:: Chcesz mi powiedziec ze strona umowy cywilno prawnej jaka jest ms czy
bsa
:: moze dokonac

Bsa nie, bsa może reprezentować.

:: kontroli prywatnego komputera ( stojacego w prywatnym mieszkaniu )
celem

Jak masz zarejstrowaną dzialalność w miejscu zamieszkania:)

:: sprawdzenia
:: czy postanowienia EULA sa nalezycie wypelniane ?

nie EULA czymkolwiek to jest
tylko LEGALNOŚCI oprogramowania.

Do tego moze sobie
:: zapewnic jeszcze
:: asyste policji ?

Bingo:)

pozdr
Dobromir

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: praca magisterska, a prawa majątkowe do programu
Mariusz Kruk napisał(a):


W dniu Fri, 05 May 2006 14:02:45 +0200, osoba określana zwykle jako
Adam Klobukowski pozwoliła sobie popełnić co następuje:
| Zeby przystąpić do obrony musisz pewne formalnosci wypelnic. Np.
| podpisac taki jeden papierek. Nie podpiszesz - nie ma obrony. To
| uczelnia stawia tu warunki a nie student.

I właśnie podejrzewam, że to można by zaskarżyć. Ale, jak już pisałem,
to już nie mój problem, więc radzę udać się do prawnika.


IANAL, ale watpie. To chyba bedzie podpadac pod umowe cywilno prawna, a
umawiac sie mozna o wszystko czego nie zabrania prawo. Umowa nie musi
byc na papierze, ani tez nie musi byc wyrazona zgoda wprost -
uczeszczanie na zajecia oznacza ze akceptujesz regulamin, wisadles do
tramwaju - skasuj bilet, itp.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: praca magisterska, a prawa majątkowe do programu
W dniu Fri, 05 May 2006 14:44:38 +0200, osoba określana zwykle jako
Adam Klobukowski pozwoliła sobie popełnić co następuje:


| Zeby przystąpić do obrony musisz pewne formalnosci wypelnic. Np.
| podpisac taki jeden papierek. Nie podpiszesz - nie ma obrony. To
| uczelnia stawia tu warunki a nie student.
| I właśnie podejrzewam, że to można by zaskarżyć. Ale, jak już pisałem,
| to już nie mój problem, więc radzę udać się do prawnika.
IANAL, ale watpie. To chyba bedzie podpadac pod umowe cywilno prawna, a
umawiac sie mozna o wszystko czego nie zabrania prawo.


I tak, i nie.
Patrz Art.5 KC.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Oprogramowanie sprzedane a nie licencjonowane
Użytkownik "Tomasz Pyra" napisał:


A napisanie czegokolwiek w produkcie, na produkcie itp. IMO nie daje
żadnych podstaw roszczeniom temu kto to napisał.
A jeżeli już ktoś jest taki dokładny, to można zainstalować Windows
bez
oglądania tej "licencji".


To co lekceważysz i nie czytasz to jest umowa cywilno-prawna. Znam
paru takich co nie czytając podpisali/zaakceptowali umowę i teraz
ciężko tego żałują. Założysz się, że sąd/komornik/windykator nie będą
się przejmować Twoimi poglądami i argumentami? A Microsoft zniszczy
Cię jak się napatoczysz i udowodnią Ci nielegalne używanie ich
oprogramowania. Lepiej poczytaj dokładnie przepisy i/lub poradź się
prawnika zamiast wypisywać bzdury.

Remek

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Prawa autorskie


Wiem, ze to smieszne pytanie w Polsce, ale czy ktos moglby mnie
oswiecic
w temacie: co zrobic majac program i nabywce, by program ten mial
"wszystkie
prawa zastrzezone". Chodzi mi o to czy sie taki program gdzies
rejestruje czy tylko
wystawia licencje przy sprzedarzy zawierajaca wszystkie bzdury typu:
nie mozesz
kopiowac, rozpowszechniac etc.


Prawa autorskie osobowe dzialaja od momentu rozpoczecia pracy nad dzielem
(programem) i sa niezbywalne - bez zadnych dodatkowych zabiegow mozesz
napisac "Copyright...." i "Wszelkie prawa zastrzezone", choc nawet bez tego
Twoje prawa sa chronione w taki sam sposob (ale zawsze warto o tym
przypomniec potencjalnym amatorom cudzej pracy).
Korzysci z majatkowych praw autorskich wynikaja z umowy miedzy Toba a
nabywca i sa regulowane umowa cywilno-prawna (np. umowa wydawnicza lub
licencyjna).

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Prawa autorskie


Dariusz Zolna wrote:
Prawa autorskie osobowe dzialaja od momentu rozpoczecia pracy nad dzielem
(programem) i sa niezbywalne - bez zadnych dodatkowych zabiegow mozesz
napisac "Copyright...." i "Wszelkie prawa zastrzezone", choc nawet bez tego
Twoje prawa sa chronione w taki sam sposob (ale zawsze warto o tym
przypomniec potencjalnym amatorom cudzej pracy).
Korzysci z majatkowych praw autorskich wynikaja z umowy miedzy Toba a
nabywca i sa regulowane umowa cywilno-prawna (np. umowa wydawnicza lub
licencyjna).


co mogę zrobić, jeżeli moje prawa zostaną naruszone?
rozumiem, że trudno ścigać pojedynczych złodzieji, ale co zrobić, gdy
programu będzie używała duża firma (w celach zarobkowych), albo
umieści go na płytce jakiś magazyn komputerowy? szczególnie w tym
drugim przypadku - jak udowodnić, że program nie jest "freeware" (bo
licencji albo nie napisałem, albo nie było jej na płytce z magazynu)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Amiga i podstawowe pytania.


"Tomasz Kaczanowski" <kac@poczta.onet.plwrote in message



Powiedzmy, masz przekopać mi ogródek, ty przekopiesz, ja Ci nie
zapłacę -
czyli nie ukradnę, tylko wg Ciebie nie dam Ci zarobić. Co do błędu -
mea
culpa. Cóż staram się jak mogę, ale nie zawsze mi wychodzi, niestety.


Hm, to kieruje sprawe do sadu - mamy umowe cywilno prawna i dochodze
wynagrodzenia za wykoanna prace - ty zas mozesz mnie pozwac jesl izle
wykonam usluge i narobie szkod - w przypadku oprogramowania nie mam tej
szansy wiec... bez histerii prosze - wykonanie duplikatu jest co
najwyzej pozbawienim kogos zysku - jesli oprogramowanie bedzie takim
samym produktem jak zelazko, pralka, telewizor, amplituner to bedziemy
rozmawiac - na razie prawna sytuacja orpogramowania jest taka ze nie
jest to taki sam produkt jak inne i podlega specjalnej i nieuprawnionej
ochronie razaco naruszajac symetrie relacji producentt - nabywca.

Stad jakiekolwiek porownania do czegokolwiek innego niz oprogramowanie
sa niefortunne.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Amiga i podstawowe pytania.


On 12.05.07, PAndy wrote:

"Tomasz Kaczanowski" <kac@poczta.onet.plwrote in message

| Powiedzmy, masz przekopać mi ogródek, ty przekopiesz, ja Ci nie
| zapłacę -
| czyli nie ukradnę, tylko wg Ciebie nie dam Ci zarobić. Co do błędu -
| mea
| culpa. Cóż staram się jak mogę, ale nie zawsze mi wychodzi,
| niestety.

Hm, to kieruje sprawe do sadu - mamy umowe cywilno prawna i dochodze
wynagrodzenia za wykoanna prace - ty zas mozesz mnie pozwac jesl izle
wykonam usluge i narobie szkod - w przypadku oprogramowania nie mam
tej szansy wiec... bez histerii prosze - wykonanie duplikatu jest co
najwyzej pozbawienim kogos zysku - jesli oprogramowanie bedzie takim
samym produktem jak zelazko, pralka, telewizor, amplituner to
bedziemy rozmawiac - na razie prawna sytuacja orpogramowania jest
taka ze nie jest to taki sam produkt jak inne i podlega specjalnej i
nieuprawnionej ochronie razaco naruszajac symetrie relacji producentt
- nabywca.

Stad jakiekolwiek porownania do czegokolwiek innego niz
oprogramowanie sa niefortunne.


Cóż pokazujesz swoje ignoranctwo. Ponieważ ty uważasz, że wykonałeś pracę
i tobie zapłata się należy, kto inny wykonał pracę i uważasz, że mu się
nie należy. Nie ma to jak pokrętna logika. Co do produktu, możesz go nie
używać, jak używasz płacisz - proste. Jeśli uważasz inaczej idź kop rowy
za darmo.

Regards

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu




Strona 2 z 4 • Wyszukano 323 postw • 1, 2, 3, 4