Widzisz odpowiedzi znalezione dla zapytania: umorzenie odsetek
Temat: PRZEGIĘCIE PAŁY
Stocznia podtopi miasto?
Wcześniej jednak kompromitacją rady miasta i zarządu nazwali radni wystąpienie
wiceprezydent Szczecina, Elżbiety Malanowskiej, która miała ocenić stan
gospodarki miasta z uwzględnieniem trudnej sytuacji Stoczni Szczecińskiej Porty
Holding SA.
- Pani wiceprezydent nie zrozumiała tematu - mówili z pobłażaniem radni SLD.
Prawica nie była tak wyrozumiała.
- Wiceprezydent przedstawiła propagandę sukcesu - stwierdził radny Jerzy
Serdyński. - Szkoda tylko, że nie zakończyła zaproszeniem wszystkich na koncert
Joe Cockera.
Oburzenia nie kryli także obecni na sali stoczniowcy.
Rzeczywiście, ponadgodzinne wystąpienie poświęcone było wysiłkom zarządu, który
przyciąga inwestorów, stara się o fundusze pomocowe, remontuje drogi i
przymierza się do budowy szybkiego tramwaju. W Szczecinie jest, zdaniem pani
wiceprezydent, dobry klimat do wspierania przedsiębiorczości, a samorząd
aktywizuje bezrobotnych.
- Tu chyba nikt nie rozumie, że jeżeli nie będzie produkcji na pochylniach, to
się miasto zawali - wypalił w końcu zdenerwowany radny Marek Siedlewski.
Podobnie podsumował sytuację prezes holdingu, Zbigniew Stypa.
- Problem w stoczni narastał, to nie było trzęsienie ziemi. Teraz nie
chciałbym, by sekcja zwłok wykazała, że pacjent mógł jeszcze żyć - mówił Stypa.
Przedstawiciele wszystkich związków zawodowych stoczni prosili miasto o
wsparcie. O to, by można było prolongować spłatę ich długów, a tam gdzie można -
rozłożyć je na raty. Podkreślali, że za ponowne włączenie prądu czy gazu
trzeba płacić. Obecny na sesji prezes Energetyki Szczecińskiej, radny Dariusz
Wieczorek twierdzi, że jego firma robi co może. Mimo ogromnych długów stoczni
nie odcina jej prądu.
- Nie będę ukrywał, za prąd trzeba płacić - mówił. - Ale jesteśmy w stanie, w
uzasadnionych przypadkach, rozłożyć stoczniowcom należność na raty.
Radni mieli mnóstwo pomysłów jak można pomóc stoczniowcom. Wspominali o
bezpłatnych przejazdach komunikacją miejską, zwolnieniu z opłat za przedszkola
i żłobki, wystąpieniu do gazowni i energetyki o umorzenie odsetek od
nieterminowych wpłat itd. Sytuacja budżetu miasta nie jest jednak najlepsza i
każda taka decyzja musi być poprzedzona obliczeniami, czy stać na to miasto.
- My na tej sali nie uratujemy stoczni - stwierdził Arkadiusz Litwiński. -
Możemy jednak wystąpić do rządu o wsparcie. Do tej pory korzystały z niego inne
rejony kraju. Teraz czas na nas.
Radni uchwalili więc stanowisko, w którym proszą rząd i parlamentarzystów o
szybkie zajęcie się sprawami zakładu, tak by niezwłocznie uruchomić produkcję.
Powołano także pięcioosobowy zespół, który zajmie się problemami stoczni i
zastanowi się jak jej pomóc.
Na razie jednak miasto przymierza się do uruchomienia na terenie stoczni
punktu, w którym byłyby udzielane porady prawne oraz rejestrowani bezrobotni.
Powiatowy Urząd Pracy wystąpił już do rządu o przyznanie dodatkowych środków na
pomoc bezrobotnym. Ubiega się o 1 mln zł.
- Zabaczymy jakie jeszcze działania można podjąć - mówił prezydent miasta,
Edmund Runowicz. - To wszystko będzie zależało od rozwoju sytuacji.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Czy pomoc siostrze -dylemat?
Po pierwsze.
Nie wiem komu właściwie siostra jest winna pieniądze, ale nie ma to większego
znaczenia, bo w każdym przypadku można negocjować. Prawnik nie jest jej do
niczego potrzebny, ani dobry, ani zły, utopi tylko trochę złotówek. Jest
zadłużona i pieniążki musi oddać, to nie ulega wątpliwości. Z tą eksmisją i
sądem to gruba przesada. Zdarza się ale kiedy nie płacisz notorycznie. Więc
przede wszystkim powinna zacząć płacić bieżące należności! Następnie, zwrócić
się do swojego wierzyciela z prośbą o rozłożenie zadłużenia na raty.
Wierzycielowi nie zależy na usunięciu jej z mieszkania, tylko na odzyskaniu
pieniędzy, toteż często zdarza się, że zgadzają się nawet na umorzenie odsetek,
jeśli nie całkowite to przynajmniej jakiejś ich części. Żeby jednak można było
zawrzeć takie porozumienie z wierzycielem, twoja siostra MUSI PŁACIĆ BIEŻĄCE
NALEŻNOŚCI. W tych negocjacjach jej nie pomożesz, bo nie ma Ciebie w Kraju,
Twoja siostra MUSI TO ZROBIĆ SAMA.
A jak widzisz Twoje pieniądze nie są tu niezbędne.
Po drugie.
Piszesz, że siostra wyprowadziła się do innego faceta na drugi koniec Polski.
Jak go poznała? Na wakacjach? Jaka to była znajomość? Korespondencyjna? Ile
Twoja siostra ma lat?! Nie zna dobrze człowieka, ale stwierdza, że to jej
książę z bajki. Jedzie do niego, a co mówi dzieciom? Tatuś jest be a wujek
cacy? Ktoś pomyślał co te dzieci wtedy czuły? Wyrwane ze swego środowiska, z
domu, oderwane od ojca? Książę niestety okazał się zwykłą żabą, więc cóż:
wracamy dzieci do tatusia bo to jednak tatuś jest cacy a wujek be. Ktoś w tym
wątku nazwał takie postępowanie odwagą. Pytam gdzie tu jest odwaga? Mam słaby
wzrok i może tylko temu jej nie widzę. Widzę jedynie ogromny brak
odpowiedzialności. Dopóki człowiek jest sam, decyduje tylko o własnym życiu i w
takim przypadku jestem bezgranicznie tolerancyjna, niezależnie od tego czy mi
się takie postępowanie podoba czy nie. Kiedy jednak ma się dzieci, odpowiada
się również za ich życie. Osoba odpowiedzialna powinna być tego świadoma, a
Twoja siostra najwyraźniej nie jest. Dzieci szkoda, żal aż serce ściska, to
fakt. Ale żadne finansowe wsparcie niczego w tym przypadku nie zmieni.
Po trzecie.
Rodziny się nie wybiera, fakt. Sama też jestem siostrą - jedną z czterech.
Kocham je bardzo. Pomagałam im jak mogłam i kiedy mogłam. Wspierałam nie tylko
finansowo. Np. kiedy któreś dziecko było chore brałam urlop, żeby się nim
zająć. Zabierałam je na wakacje, żeby rodzice mogli odpocząć od nich i one od
rodziców. Niańczyłam, prałam pieluchy, kąpałam gotowałam kaszki, czytałam
książki itp. itd., jeśli rodziców nie było. Efekt? Rodzice w separacji.
Siostry, kobiety dorosłe, a bezradne jak małe dzieci. Jedyne czym się
pocieszam, że mam spory udział w wychowaniu siostrzeńców i siostrzenic, którzy
teraz są przesympatycznymi nastolatkami, przy tym bardziej dojrzałymi niż ich
matka.
Dlatego uważam, że nie pomagać. Stosunków między Wami to nie poprawi. Uczucia
można okazać na wiele sposobów. Chłodu uczuć pieniążki nie ogrzeją. Siostra
nadal będzie się do Ciebie odzywać tylko wtedy jak będzie w potrzebie. W ten
sposób nigdy, podkreślam: NIGDY NIE STANIE SIĘ DOROSŁA, a powinna ze względu na
dzieci właśnie.
Po czwarte.
Nie daj sobie wmówić, że żyjesz po to, aby wspierać nieporadną siostrę. Ona też
ma ręce i rozum (mam nadzieję).
Życzę sukcesów i braku wyrzutów sumienia. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Bezrobotny bez dochdów i dopłata podatku
Nech Pan złoży pismo do US z zaswiadczeniem z PUP oraz z kopią
wyciągu bankowego i wystąpi z prosba o rozlozenie podatku na raty
lub inny termin płatności niż 30 kwietnia 2008 r. opisujac cala
sytuacje. Niech Pan zrobi to teraz a samo zeznanie zlozy w kwietniu.
US nie zgodzi sie raczej na umorzenie zaleglosci.
Ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych
Art. 67a. § 1. Organ podatkowy, na wniosek podatnika, z
zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem
podatnika lub interesem publicznym, może:
1) odroczyć termin płatności podatku lub rozłożyć
zapłatę podatku na raty;
2) odroczyć lub rozłożyć na raty zapłatę zaległości
podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę lub odsetki określone w
decyzji, o której mowa w art. 53a;
3) umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe,
odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną.
§ 2. Umorzenie zaległości podatkowej powoduje również umorzenie
odsetek za zwłokę w całości lub w takiej części, w jakiej została
umorzona zaległość podatkowa.
Art. 57. § 1. W decyzji wydanej na podstawie art. 67a § 1 pkt 1 lub
2, dotyczącej podatków stanowiących dochód budżetu państwa, organ
podatkowy ustala opłatę prolongacyjną od kwoty podatku lub
zaległości podatkowej.
§ 2. Stawka opłaty prolongacyjnej wynosi 50 % ogłaszanej na
podstawie art. 56 § 3 stawki odsetek za zwłokę.
§ 3. Wysokość opłaty prolongacyjnej oblicza się przy zastosowaniu
stawki opłaty prolongacyjnej obowiązującej w dniu wydania decyzji, o
której mowa w § 1.
§ 4. Opłata prolongacyjna wpłacana jest w terminach płatności, o
których mowa w art. 49 § 1; w razie niedotrzymania terminu płatności
przepis art. 49 § 2 i 3 oraz art. 55 § 2 stosuje się odpowiednio.
§ 5. Nie ustala się opłaty prolongacyjnej, gdy przyczyną wydania
decyzji, o której mowa w § 1, były klęska żywiołowa lub wypadek
losowy.
§ 6. Organ podatkowy może odstąpić od ustalenia opłaty
prolongacyjnej, jeżeli wydanie decyzji, o której mowa w § 1,
następuje w związku z postępowaniem układowym lub na podstawie
odrębnych ustaw.
§ 7. Rada gminy, rada powiatu oraz sejmik województwa może
wprowadzić opłatę prolongacyjną - w wysokości nie większej niż
określona w § 2 - z tytułu rozłożenia na raty lub odroczenia terminu
płatności podatków oraz zaległości podatkowych stanowiących dochód
odpowiednio - gminy, powiatu lub województwa. Przepisy § 3-5 stosuje
się odpowiednio.
§ 8. Przepisy § 1-4 i 7 stosuje się również do odroczonych lub
rozłożonych na raty należności płatników lub inkasentów, następców
prawnych oraz osób trzecich. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: do mam prawniczek z zakresu "bankowości", proszę o
gorgolka napisał:
> no właśnie, czy już coś do nich napisałaś?
> bo to może być potraktowane jako uznanie długu, wtedy faktycznie
przedawnienie
> się nie przerywa.
>
termin niby tydzień, do piątku, ale jestem na etapie rozmowy na razie telef., w
której naczelniczka mówi, ze moge prosic o umorzenie odsetek z tych 5 lat,
powołać sie na to, ze bank milczał(dziwne), ale te z 2001 roku mam spłacic.
no własnie, piszesz, ze jak juz cos napisałam, to znaczy ze uznaje dług. ??
cos tam pisze, no bo w końcu chyba musze, klikam i klikam nic juz nie wiem, ale
dostosowałam sie do sugestii tej baby, i napisałam, ze oczywiście na wstepie
prosze o umorzenie całego "długu" z racji na upływ czasu, sytuacje materialna
itd.. ze to było na moją szkodę przestępswto, ale ( W 2 PUNKCIE)ze jak by sie
tak nie dało(tak w skrócie Ci to opisuję)to własnie prosze o to, co ta baba
proponuje czyli umorzenie tej różnicy kwoty od 2001 do dzisiaj. czy to jest
jednoznaczne z uznaniem długu? czy np. nagle radząc się kogoś i uświadamiając
ze bank nie może ode mnie już żadać tych spłat, mogę nagle "obrócić" tok
sprawy, i w ogóle napisać, albo jakoś dać "im" znać, ze ja już nie mam wobec
nich zobowiązań? mam to pismo na twardym, jesli byś mogła mi jeszcze poświęcić
chwilkę to moze Ci je wyśle na priv, i okazałoby się, czy jest zobowiązujące
czy nie? czy to tylko uznać jako korespondencję z mojej strony....
bardzo Ci dziekuję Gorgolo za zaangażowanie, ta cała sprawa "odżyła" tak nagle
i zbiła mnie z tropu, dla mnie to było już(tak mi się wydawało) zakończone, nie
pamiętam jednak okoliczności, w zwiąku z którymi uznałam to za koniec. po
prostu przez 5 lat nic nie przychodziło, ja cały debet spłaciłam już 5 lat
temu, a to nagle ze odsetki za zastrzeżone czeki(niezwrócone przeze mnie , co
powinnam zrobić zamykając konto).
niczego nie podpisywałam, przez 5 lat bank milczał, w ostatnim piśmie wzywa
mnie po prostu do zapłaty należnosic gł. i odsetek, na dzień luty 2001 ok.
900zł, w ostanim zdaniu pisząc: nie spłacenie ww kwoty w ww czasie, spowoduje
wszczecie egzekucji itd. itp, czyli groźby.." no i ja już z racji upływu szmatu
czasu nie pamiętam, co potem było, ale to było ostatnie pismo, wiem, ze coś tam
negocjowałam z tymi odsetkami, ale to było w innym miescie, miz mieszkam,
gadałam z naczelnikiem wtedy, wydawałoby sie, ze jest juz ok, koniec sprawy,
no, alew widze z obecnego pisma, ze siedziba banku juz gdzieindziej, sprawe
przejął CRW-windykacja itd..) no i pani naczelnik dzwoni, gada ze była u radcy
ichniejszego, ze moge, jak juz pisałam, prosic o umorzenie tych odsetek, które
rosły bez sensu przez 5 lat, ale tamta kwota z 2001 jest nadal do zapłacenia.
pytanie tylko, czy na pewno, ja nie wiem, Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
Temat: Umorzenie odsetek w banku
"muniek" <tojak@wp.pl
Zawarłem z bankiem umowę prowadzenia rachunku wraz z kredytem 30 tyś. Od
ponad roku kredyt został postawiony w stan natychmiastowej wymagalności i
skierowany do sądu o nadanie klauzuli natychmiastowej wykonalności.
Cienka sprawa.
Jak się domyślam podpisywałeś zgodę na poddanie się egzekucji (do
jakiejś kwoty-jakiej?) i zgodnie z art. 97 Prawa bankowego Bank
wystawił tytuł egzekucyjny.
Jeśli tak jest, a nie zaprzeczasz istnieniu roszczenia w żądanej
wysokości, to pozostaje Ci spłacić ile możesz jak najszybciej.
I teraz moje pytanie : urosło mi ponad 6 tyś odsetek.Udało mi się zebrać u
rodziny 25 tyś
Czyli wchodzi w grę spłata odsetek, ewentualnie kosztów wezwań i
części kapitału. Zostanie w okolicach 10 tysięcy czy mniej? Jeśli
udałoby Ci się zejść poniżej 10 tysięcy, to schodzisz o jeden próg w
dół z kosztami zastępstwa w postępowaniu egzekucyjnym.
Stawka minimalna wynosi przy wartości przedmiotu sprawy powyżej 5.000
zł do 10.000 zł wynosi 1.000 zł (par. 7 pkt 4 Rozp. Min. Spraw. w
sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców
prawnych z dnia 12 grudnia 1997 r, Dz.U. Nr 154, poz. 1013; zm. Dz.U.
1998r, Nr 159, poz. 1049), ale jest to stawka wynagrodzenia w
_postępowaniu sądowym_.
Par. 3 stanowi, że:
1. Opłaty stanowiące podstawę zasądzenia przez sądy kosztów zastępstwa
prawnego nie mogą być wyższe niż czterokrotne stawki minimalne
określone w rozdziałach 2-4, niezależnie od wysokości tych opłat
ustalonych w umowie między adwokatem lub radcą prawnym a klientem.
2. Sąd może przyznać opłaty wyższe od wskazanych w ust. 1, jeżeli
uzasadnia to rodzaj i stopień zawiłości sprawy; nie mogą być one
wyższe niż sześciokrotne stawki minimalne.
Jednakże w postępowaniu egzekucyjnym należy stosować par. 12 ust. 1
pkt. 7: "stawka minimalna wynosi w sprawie egzekucyjnej przy egzekucji
z nieruchomości - 50% stawki obliczonej na podstawie § 7, a przy
egzekucji innego rodzaju - 25% tej stawki".
Dodatkowo jeśli Bank nie ma podpisanej umowy określającej szczegółowo
wysokość należnego radcy wynagrodzenia za zastępstwo w postępowaniu
egzekucyjnym, to można żalić się na postanowienie komornika o kosztach
przewyższających minimalne. Jeśli ma, to nie może ono przekraczać
kwoty 6 tysięcy (6-krotne minimalne z par. 7), ale można próbować
żalić się tak czy inaczej i próbować zbijać je do max 4-krotnych, bo
raczej nie było w tej sprawie żadnych zawiłości (są konieczne do
orzeczenia o 6-krotnych).
Istotnym jest kiedy Bank wypłaca wynagrodzenie radcy. Z orzeczenia
Sądu Najwyższego (niestety nie pamiętam z kiedy, a nie mam obecnie
dostępu do niego) wynika, że jeśli zapłata wynagrodzenia radcy
nastąpiła przed całą sprawą - wówczas postanawiający o kosztach (sąd
albo komornik) nie może wnikać w ich wysokości, o ile mieszczą się one
w granicach przyjętych w Rozporządzeniu. Oczywiście takie orzeczenie
nie wiąże sądu czy komornika, ale wyznacza jednak pewną linię
orzeczniczą, a polskie sądy - szczególnie w I instancji - mają to do
siebie, że raczej trzymają się wykładni SN.
resztę należności głównej chcę rozłożyć na rok- dwa lata.
Uu, to raczej zapomnij, że się ktoś na to zgodzi. Dawałbym Ci szansę
przy zaproponowaniu półrocznego terminu na wywiązanie się z wszelakich
zobowiązań wobec Banku w zamian za niewszczynanie egzekucji.
Czy
ktoś starał się o umorzenie odsetek ze względu na b.dramatyczną sytuacje
rodzinną ? ( choroba strata pracy , brak majątku..)
Ja się nie starałem, ale spotykam się z tym codziennie. Generalnie, to
raczej nie ma takiej możliwości, bo każdy ma ciężką sytuację, nie ma
pracy itd., ale próbować warto. Przede wszystkim należy się postarać o
osobisty kontakt z kimś, kto decyduje o takich sprawach. Wówczas
decydenci stają się bardziej ludzcy niż podczas rozmów telefonicznych
czy listownych. Gorzej jeśli już rozmawiałeś.
Proszę o pomoc bo chcą mi doliczyć za parę dni koszta zastępstwa dla ich
radcy prawnego w wysokości 20 tyś co całkowicie pogrąży mnie.
To jakaś bzdura z tak wysokimi kosztami. Nie ma podstawy prawnej do
dochodzenia ich w takiej wysokości, co oznacza, że można się na nie
żalić.
Ich stanowisko jest niezmienne całość należności głównej + całe odsetki na
pół roku + koszt radcy za wysłanie jednego pisma.Chcą mnie zniszczyć a ja
nie mam pracy!!!!!
Za wysłanie wniosku o nadanie kauzuli wykonalności radca może dostać
max. 200 złotych, choć normą jest 50.
Podumowując: jeśli zaoferujesz im natychmiastową spłatę 25 tysięcy i
rozłożenie pozostałej części na pół roku (wraz z odsetkami za ten
okres), to powinni się zgodzić na odstąpienie od egzekucji. Dodatkowo
jeśli będziesz rozmawiał z Bankiem, to zasugeruj im, że w przypadku
egzekucji nie zapłacisz tych 25 tysięcy teraz, a egzekucja się będzie
ciągnąć latami (o ile nie masz jakichś nieruchomości lub wartościowych
ruchomości np. samochodu - nie radzę jednak teraz usuwać składników
majątku, bo grozi za to odpowiedzialność karna [art. 300 KK]).
| pacta sunt servanda<<
Temat: Donosy #2836, 2000-07-26 16:13 GMT
******* ***** ** ** ***** ***** ** **
** ** ** ** *** ** ** ** ** ** ** **
** ** ** ** **** ** ** ** ** ** **
** ** ** ** ** * ** ** ** ***** ** **
** ** ** ** ** **** ** ** ** ****
** ** ** ** ** *** ** ** ** ** **
******* ***** ** ** ***** ***** **
DZIENNIK LIBERALNY nr 2836 Sroda, 26 lipca 2000
ISSN 0867-6860
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
Redakcja: Lena Bialkowska (naczelna), Michal Jankowski,
Michal Pawlak, Ksawery Stojda (zalozyciel).
Dzial kolportazu: Przemek Klosowski
Listy: c/o Michal Jankowski, Holowki 3 m.54, 00-749 Warszawa
E-mail: <Donosy-Redak@fuw.edu.pl
Copyright (c) 2000 by Michal Pawlak
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
Sejm
zdecydowal, ze proponowany przez rzad jednorazowy zasilek na dzieci
powyzej drugiego otrzymaja tylko te rodziny, ktore pobieraja zasilek
rodzinny. Nie jestem pewien, ale chyba tym sprytnym sposobem
wykluczono z grona odbiorcow wiekszosc rodzin rolnikow.
Znowelizowal ustawe o autostradach platnych dopuszczajac
wspolfinansowanie budowy autostrad ze srodkow publicznych.
Przyjal (glosami bylej koalicji) ustawe o restrukturyzacji i
prywatyzacji PKP. Przewiduje ona rozdzielenie PKP na cztery spolki
(cargo, przewozy pasazerskie lokalne, przewozy pasazerskie na dlugich
trasach i infrastruktura) zwolnienie w najblizszych latach okolo 20%
ludzi i umorzenie odsetek od ogromnego zadluzenia PKP. Docelowo tylko
infrastruktura pozostanie panstwowa, pozostale spolki beda
sprywatyzowane.
TPSA sprzedana
wczoraj sfinalizowano sprzedaz 35% akcji Telekomunikacji konsorcjum
France Telecom i Kulczyk Holding, za 18.6 miliarda zl (38 zl za akcje,
na gieldzie dzis kosztowaly 33). To dwa razy wiecej niz Francuzi
proponowali w poprzednim, odwolanym przetargu.
Aby nie zachwiac rynkiem walut rzad umiesci wiekszosc uzyskanych
pieniedzy na specjalnym koncie walutowym w NBP i bedzie z nich splacac
zadluzenie zagraniczne.
U nas nie Ameryka
Sad oddalil pozew mieszkanca Katowic przeciwko koncernom tytoniowym.
Skarzacy chcial 10 milionow odszkodowania za smierc matki - nalogowej
palaczki, zamiast tego ma zwrocic firmom tytoniowym 12 tysiecy
poniesionych przez nie kosztow sadowych. Sad uznal, ze po pierwsze
powod nie wykazal bezposredniego zwiazku smierci matki ze swiadomem
dzialaniem badz zaniechaniem ze strony producentow papierosow, a po
drugie, polskie prawo przewiduje mozliwosc odszkodowania za smierc
osoby bliskiej tylko w wypadku gdy spowodowala ona (ta smierc)
pogorszenie warunkow materialnych poszkodowanego.
Jeszcze o Chorych Kasach
Mazowiecka Kasa Chorych kupila od firmy developerskiej za 17 milionow
pomieszczenia w nowo wybudowanym biurowcu. Tego samego dnia budynek
zajal komornik i domaga sie od wlasciciela (czyli juz od Kasy) splaty
dlugow. Odpowiedni urzad nadzoru uwaza, ze sprzedajacy popelnil
przestepstwo bo nie poinformowal kupujacego o zajeciu nieruchomosci.
Dziennikarze dopatruja sie jednak powiazan pomiedzy zarzadem Kasy a
sprzedawca.
Dwie Polki
zginely w paryskim hotelu na ktory spadl Concorde. Byly uczennicami
szkoly hotelarskiej, odbywaly praktyke. W hotelu byla poza tym
zameldowana duza polska wycieczka, ale w chwili katastrofy akurat
zwiedzala Paryz.
Kursy walut
NBP (sredni): USD 4.3096, EUR 4.0410, GBP 6.5320.
Kntory (kupno/sprzedaz): USD 4.245/4.345, DEM 2.03/2.08.
Pogoda
przestalo padac (a popadal wczoraj calkiem mocno) i wrocilo slonce.
+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+
Wszystkie prawa zastrzezone.
Regularna redystrybucja bez zgody redakcji zabroniona.
Dopuszczamy obrot pojedynczymi numerami archiwalnymi.
Prenumerata: na zyczenie. Dystrybucja: automatyczna lista
dystrybucyjna e-mail oraz Usenet news: pl.gazety.donosy
Zamowienia prosimy przysylac na adres <listp@fuw.edu.pl
podajac jako tresc listu (nie w naglowku) linie:
subscribe Donosy-L Imie Nazwisko
Zamowienie musi byc wyslane z adresu, na ktory prenumerata
jest zamawiana.
W przypadku trudnosci w zapisaniu sie na liste prosimy o kontakt
na adres redakcji.
Archiwum: http://info.fuw.edu.pl/donosy
+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+- koniec numeru 2836 -+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+
Temat: Donosy #4665, 2008-05-14 18:02 GMT
******* ***** ** ** ***** ***** ** **
** ** ** ** *** ** ** ** ** ** ** **
** ** ** ** **** ** ** ** ** ** **
** ** ** ** ** * ** ** ** ***** ** **
** ** ** ** ** **** ** ** ** ****
** ** ** ** ** *** ** ** ** ** **
******* ***** ** ** ***** ***** **
DZIENNIK LIBERALNY nr 4665 Sroda, 14 maja 2008
ISSN 0867-6860
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
Redakcja: Lena Bialkowska (naczelna), Michal Jankowski, Michal Pawlak.
Listy: Lena Bialkowska, Bajonska 3, 03-963 Warszawa
E-mail: <Donosy-Redak@fuw.edu.pl
Copyright (c) 2008 by Michal Pawlak
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
Wczorajsze przeszukania
u czlonkow komisji weryfikacyjnej WSI to, jak pisze "GW", wcale
nie w zwiazku z przeciekiem, tylko ze sledztwem w sprawie platnej
protekcji. Bylym pracownikom WSI proponowano rzekomo wykreslenie
ich nazwisk z raportu o weryfikacji, zas aktualnym - pozytywna
weryfikacje, oczywiscie za pieniadze. Powolujac sie wlasnie na
znajomosc z osobami, ktorych mieszkania przeszukano.
Wedlug prokuratury w trzech z czterech przeszukanych wczoraj
mieszkan znaleziono tajne dokumenty. Dwum osobom (ale nie
czlonkom komisji weryfikacyjnej) postawiono zarzuty korupcyjne.
Minister Obrony
zadeklarowal, po konsultacjach z prezydentem i premierem, ze
Polska wstapi do Eurokorpusu. Na razie tworza go wojska Francji,
Niemiec, Belgii, Luksemburga i Hiszpanii.
Komisja sledcza
badajaca okolicznosci smierci Barbary Blidy pracowicie
przesluchuje kolejnych prokuratorow majacych zwiazek ze sprawa.
Zaprzeczaja, jakoby byli poddawani naciskom. Komisja
zainteresowala sie, po co Barbara Kmiecik miala wreczac rzekoma
lapowke za posrednictwem Barbary Blidy. Zdaniem prokuratury miala
to byc lapowka za umorzenie odsetek od dlugu - ale wobec spolki
toczylo sie postepowanie ukladowe i odsetki i tak bylyby umorzone,
z mocy prawa. Prokuratorzy nie umieli odpowiedziec, dlaczego ich
to nie zastanowilo.
Jest okazja
trafic do Senatu - w okregu krosnienskim odbeda sie wybory
uzupelniajace, na miejsce po zmarlym senatorze PiS, Andrzeju
Mazurkiewiczu. Wsrod kandydatow: Andrzej Lepper, Marek Jurek,
Krzysztof Rutkowski (detektyw), Zygmunt Wrzodak, Miroslaw
Orzechowski (LPR, byly wiceminister edukacji). Jezeli chodzi
o glowne partie, to PiS wystawia Stanislawa Zajaca, PO Macieja
Lewickiego. Obie partie traktuja chyba wybory prestizowo, bo
kandydatow wspierac ma w kampanii cale przywodztwo,
z (odpowiednio) prezydentem i premierem.
Ministerstwo Skarbu
nie planuje oddawania dawnym wlascicielom ich majatku w naturze,
bo tylko w nielicznych wypadkach byloby co oddac (znaczy dawny
majatek jest jeszcze panstwowy). Zamiast tego zaproponuje
rekompensaty w gotowce, wyplacane w ratach przez kilkanascie lat.
Gazety
i politycy opozycji maja temat: premier przyznal sie w wywiadzie,
ze w mlodosci pil, palil marihuane, i "nie bedzie twierdzil, ze
sie nie zaciagal". Powiedzial, ze mial ciezka mlodosc i klopoty
rodzinne. A teraz narkotyki szczerze i ostro potepia.
Prezydent oraz politycy PiS natychmiast pospieszyli
z zapewnieniami, ze oni niczego nie palili. Politycy PO mowia, ze
kazdy ma jakies grzechy mlodosci i nie nalezy udawac swietego.
Ale do narkotykow nikt wiecej sie nie przyznal.
Prawnicy
z gdanskiej kancelarii prawnej, mocno kojarzonej z obecnym
prezydentem, byli anonimowo wlascicielami najwiekszej w Polsce
spolki zajmujacej sie handlem dlugami szpitali. Samo to moze by
i nie bylo naganne, ale firma najwyrazniej korzystala ze swoich
kontaktow w ministerstwach to wynajdowania zadluzonych szpitali,
urzednik ministerstwa byl tez doradca kancelarii i naklanial
dyektorow do korzystania z uslug firmy.
Lech Kaczynski zapewnie, ze o niczym nie mial pojecia. PO domaga
sie, by CBA zbadalo sprawe.
Po Warszawie
blakal sie dzis rano los ('l' i 's' z kreseczkami w odpowiednich
miejscach). Powiadomiona straz miejska wezwala weterynarza, ktory
mial zwierze uspic, zeby mozna bylo je wywiezc do lasu. Wczesniej
jednak zjawil sie mysliwy i losia zwyczajnie zastrzelil.
Twierdzi, ze zwierze bylo agresywne. Nakrecony przez przypadkowa
osobe film temu zaprzecza. Bedzie awantura, o zabicie zwierzaka
i o uzycie ostrej amunicji w miescie.
Kursy walut
NBP (sredni): USD 2.2010, EUR 3.3934, GBP 4.2772.
Kantory (kupno/sprzedaz): USD 2.16/2.24, EUR 3.35/3.43.
Pogoda
ciepla, wiosenna.
+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+
Wszystkie prawa zastrzezone.
Regularna redystrybucja bez zgody redakcji zabroniona.
Dopuszczamy obrot pojedynczymi numerami archiwalnymi.
Prenumerata: na zyczenie. Dystrybucja: automatyczna lista
dystrybucyjna e-mail oraz Usenet news, grupa pl.gazety.donosy
Archiwum: http://www.fuw.edu.pl/donosy zawiera numer biezacy,
numery archiwalne oraz instrukcje zapisywania sie na liste
i wypisywania sie z listy abonentow.
+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+- koniec numeru 4665 -+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+
Strona 4 z 4 • Wyszukano 227 postw • 1, 2, 3, 4