Widzisz odpowiedzi znalezione dla zapytania: to co w życiu ważne jest





Temat: Blow

Świetny film!
Byłam na nim w kinie..robi wrażenie i zmusza do refleksji, co jest tak naprawde w życiu ważne... Poza tym bardzo dobra gra Deppa, Potente i Penelopy! Polecam


yyyy Byłaś !? lol dobra whatever... A jeśli chodzi o film to mam zamiar go pooglądać bo słyszałem,że dość dobry Poprzedni jaki oglądałem z Depem w roli głównej i o dragach było to film Fear and Loathing in Las Vegas/ Las Vegas parano (1998). Bardzo ciekawy film. także też go polecam. Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu





Temat: Krzysztof Krawczyk - To co w życiu ważne

01.Przytul Mnie Zycie
02.Czwarta Rano
03.Lekarze Dusz
04.Wstyd Nie Bladzic Raz
05.Kto Odchodzi Kradnie Sny
06.Trudno Tak (Razem Byc Nam Ze Soba)
07.Z Daleka Od Trosk
08.Letni Wieczor
09.Chcialem Lezec W Trawie
10.Deszcz
11.Wszystko Mam
12.To Co W Zyciu Wazne
13.Ostatni Taniec




KUNIEC
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu





Temat: Krzysztof Krawczyk - To co w życiu ważne
Krzysztof Krawczyk - To co w życiu ważne





Quality: MP3 192 kbps

Tracklist:

01.Przytul Mnie Zycie
02.Czwarta Rano
03.Lekarze Dusz
04.Wstyd Nie Bladzic Raz
05.Kto Odchodzi Kradnie Sny
06.Trudno Tak (Razem Byc Nam Ze Soba)
07.Z Daleka Od Trosk
08.Letni Wieczor
09.Chcialem Lezec W Trawie
10.Deszcz
11.Wszystko Mam
12.To Co W Zyciu Wazne
13.Ostatni Taniec


KUNIEC



KUNIEC
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: NUDA - jak się jej pozbyć??
zadaj sobie jedno zajebiście ważne pytanie "co chcesz w życiu robić?" a potem zacznij to robić.



a jeżeli nie masz kumpli ze szkoły to zacznij się zadawać z innymi kolesiami z twojego miasta mogą przecież być też z innej szkoły;]



pozdro Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak oceniasz swoje zycie?
Czasem przeżywa się dołki a czasami wzloty. To normalne. Życie nie jest usłane różami, ważne żeby mieć cele w życiu i dążyć do tego i aby te cele nie były czysto przyziemne. Powiedzmy prawdę w oczy, bez pieniędzy ciężko ale gonienie za materializmem też szczęścia nie da a raczej przysporzy problemów. Najlepiej by było mieć dużo czasu dla siebie i kasy żeby niczego nie brakło..... chyba ze na głupie zachcianki . Umrzemy i cały materializm przepadnie. Ale nie przepadnie nasza wiedza i umiejętności to czego się tu nauczymy, to będzie tak na prawdę cenne. Ważna tez moim zdaniem jest pomoc dla innych ale wiele razy się na tym przejechałem bo jak ja potrzebowałem pomocy to dostawałem "kopa" w cztery litery no ale cóż...... Świata nie da się zmienić :/ Wybacz ale nie ocenie swojego życia według Twojej skali bo na serio nic do mnie nie pasuje. Czasem nic mi się nie chce i mam wszystkiego dosyć zakładam słuchawki na uszy idę odpocząć gdzieś na łono natury a czasem czuje się szczęśliwy i jest mi dobrze :p Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: nieaktualne
Podchodzisz i mówisz :

Wiem co czujesz... ja czuje to samo. W życiu ważne są tylko chwile. Nie bedziesz zalować, zaufaj mi. No chodz ja tak ci żubra wyłotam że ujżysz poprzednie wcielenie
KUNIEC

Fragment z filmu Testosteron

A tak na serio to poprostu podejdź i zagadaj.
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pomysł na Forum
oglądałeś chłopaki nie płaczą?

laska mówi: musisz sobie zadać 1 zaje**ście, ale to zaje**ście ważne pytanie, co chcesz w życiu robić i dopiero potem zacznij to robić

rób to co cię interesuje ja założyłem dzisiaj forum o sony ericssonach bo mnei to interesuje Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kącik dla geeków.
Ja kiedyś byłem kimś takim.
Godzinami przy kompie, programowanie,RPG,anime...
Ale każdego dnia czułem, że coś jest źle, że nie chce być tym kim jestem.
Czułem, że radość którą miałem z książek, z programów które robiłem i kozackich ocen była tylko pozorna.
Minęły dwa lata. Od tego czasu nauczyłem sie grać na gitarze, w piłkę, w siatkę, zacząłem ostro trenować biegi. Wyluzowałem się, zacząłem chodzić na imprezy, a kontakty z kumplami czy dziewczynami przestają sprawiać mi problem.
Mój wcześniejszy styl bycia traktuję jako niewesoły epizod, który był mi jednak potrzebny po to, by zrozumieć co jest naprawdę w życiu ważne.
Przemyślcie to... Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Znowu Allegro spamuje
Dnia Sun, 2 Dec 2007 14:36:01 +0100, Maxiuca napisał(a):

Otóż to. Ludzi którzy potrafili zaryzykować i wprowadzili na rynek polski
doskonały produkt należy szanować. Nie masz żadnego prawa do tego, żeby
mowić im jak mają kierować swoim biznesem.

Znaczy chciałeś powiedzieć: zaryzykowali i używając kruczków prawnych
ukradli zagranicznej firmie rozwijający się serwis, który powstał za
pieniądze tejże firmy. Szacunek mnie do tych ludzi wypełnia mnie po brzegi i
wylewa się uszami.


Dlatego, że oni potrafili i im się udało, a tobie nie? Kruczki prawne
również są prawem. Nic tego nei zmieni. Poszukaj raczej swojego sposobu na
biznes i duże pieniądze.

Znaleźli się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. I tyle. Szczęście
też jest w życiu ważne.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jakie kodeki ?


--
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zajebiście,
ale to zajebiście ważne pytanie...
co lubię w życiu robić... a potem zacznij to robić.

Marek Ryznar
GG: 778785
ICQ: 278731868
Tlen: tru@tlen.pl
Jabber: ry@jabberpl.org
www.ryznar.eu.org


Jak przestaniesz tak smiecic, to moze ktos Ci odpowie...

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ciemno już zgasły wszystko światła, noc nadchodz i..


Bleh, ja w podstawówce zlewałem oceny, do szkoły średniej dostałem się
dzięki drugiemu miejscu w jakiejśtam ogólnopolskiej olimpiadzie, bez


W jakiejśtam olimpiadzie? A mógłbyś napisać, w jakiej? Jesli dostałeś sie do
szkoły sredniej dzięki drugiemu miejscu w tej olimpiadzie, to chyba jednak
co nieco w tej podstawówce umiałeś ;D


W życiu ważne są inne rzeczy, nie oceny.


Dokładnie tak! Tylko że często zapomina się, że oceny powinny być jedynie
wyznacznikiem poziomu Twojej wiedzy. A wiedza jest w życiu baaaardzo ważna!
Jednak kto kojarzy naukę z wiedzą? Większość uczy sie dla ocen, nie dla
wiedzy :(

Kaśka

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ciemno już zgasły wszystko światła, noc nadchodz i..

[...]


| W życiu ważne są inne rzeczy, nie oceny.

Dokładnie tak! Tylko że często zapomina się, że oceny powinny być jedynie
wyznacznikiem poziomu Twojej wiedzy. A wiedza jest w życiu baaaardzo
ważna!
Jednak kto kojarzy naukę z wiedzą? Większość uczy sie dla ocen, nie dla
wiedzy :(


No, ja tak nie myśleć, po kiego uczyć się dla ocen ?
Co jak ktoś mnie spyta ile jest 2x2 to ja mu pokaże że z matmy miałem 5 ?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: miłość- przyzwyczajenie?
nie jestem tego zdania..uwazam ze milosc to nie jest przyzzwyczajenie jesli
sie o nia troszczymy..jesli uczucie jest dla Ciebie w zyciu wazne i cenne to
nawet czas i koleje losu nie sa w stanie go pokonac..milosc jest
niezwyciezona...moja babcia i dziadek to naprawde wspaniala para...do tej
pory jesszcze nie zauwazylam by dopadlo ich milosc przyzwyczajenie..i bardzo
sie z tego ciesze..
..pozdrawiam..zecze wiecej optymizmu zyciowego....monia:)
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: miłość- przyzwyczajenie?
Monika <malutk@wp.plnapisał(a):


nie jestem tego zdania..uwazam ze milosc to nie jest
przyzzwyczajenie jesli sie o nia troszczymy..jesli
uczucie jest dla Ciebie w zyciu wazne i cenne to
nawet
czas i koleje losu nie sa w stanie go pokonac..milosc
jest niezwyciezona...moja babcia i dziadek to
naprawde
wspaniala para...do tej pory jesszcze nie zauwazylam
by
dopadlo ich milosc przyzwyczajenie


Milosc nie jest przyzwyczajeniem, ale u wiekszosci par
po latach przyzwyczajenie zastepuje milosc. To
przyzwyczajenie nie musi byc zle, w jego tle moze
wystepowac uczucie, tylko jest ono przewartosciowane w
troske, cieplo, zrozumienie, przywiazanie, szacunek.
Gorzej gdy plomienne uczucie wygasa a jego miejsce
zastepuje pustka, rezygnacja, trwanie obok siebie z
roznych zyciowych powodow, lecz najgorzej gdy rodzi sie
niechec, czasem wzajemna, a partnerzy nie moga sie
rozstac.
Piszesz, Moniu, ze milosc jest niezwyciezona. Ale do
tego tanga trzeba dwojga. Sa bowiem sytuacje, kiedy
milosc mozna zabic. Nie wystarcza checi tylko jednej ze
stron, zeby milosc przetrwala, podczas gdy druga strona
wyraznie tego juz nie chce i robi wszystko, by
zniszczyc uczucie partnera. Gratuluje Twojej babci i
dziadkowi:)

Iris
P.S.: po polrocznej przerwie witam znajomych i
nieznajomych grupowiczow:)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: miłość- przyzwyczajenie?


Monika <malutk@wp.plnapisał(a):
| nie jestem tego zdania..uwazam ze milosc to nie jest
| przyzzwyczajenie jesli sie o nia troszczymy..jesli
| uczucie jest dla Ciebie w zyciu wazne i cenne to
nawet
| czas i koleje losu nie sa w stanie go pokonac..milosc
| jest niezwyciezona...moja babcia i dziadek to
naprawde
| wspaniala para...do tej pory jesszcze nie zauwazylam
by
| dopadlo ich milosc przyzwyczajenie

Milosc nie jest przyzwyczajeniem, ale u wiekszosci par
po latach przyzwyczajenie zastepuje milosc. To
przyzwyczajenie nie musi byc zle, w jego tle moze
wystepowac uczucie, tylko jest ono przewartosciowane w
troske, cieplo, zrozumienie, przywiazanie, szacunek.
Gorzej gdy plomienne uczucie wygasa a jego miejsce
zastepuje pustka, rezygnacja, trwanie obok siebie z
roznych zyciowych powodow, lecz najgorzej gdy rodzi sie
niechec, czasem wzajemna, a partnerzy nie moga sie
rozstac.
Piszesz, Moniu, ze milosc jest niezwyciezona. Ale do
tego tanga trzeba dwojga. Sa bowiem sytuacje, kiedy
milosc mozna zabic. Nie wystarcza checi tylko jednej ze
stron, zeby milosc przetrwala, podczas gdy druga strona
wyraznie tego juz nie chce i robi wszystko, by
zniszczyc uczucie partnera. Gratuluje Twojej babci i
dziadkowi:)


ale czesto zdarza sie tak ze jedna ze stron chce odejsc ale nie moze bo jest
strasznie przyzwyczajona do drugiej i ciezko by jej bylo przyzwyczaic sie do
zachowania czy postepowania jakiejs innej osoby dlatego pozostaje z
przyzwyczajenia...tak mi sie wydaje

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: 3 polskie
Dnia 2004-07-04 13:39 niejaki(a) al4e napisał(a) co następuje:


| - Varius Manx - Emi
| - Krzysztof Krawczyk - To, co w zyciu wazne
| - Golec uOrkiestra - 4

jestem przeciw! :)


Idź stąd bo Cie znowu zamkne z Sebastianem ;)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: 3 polskie


Dnia 2004-07-04 21:39 niejaki(a) worm007 napisał(a) co następuje:

| - Krzysztof Krawczyk - To, co w zyciu wazne

| to bym poprosil... dla ciotki :]

Format?


moze byc mp3@192 moze tez mpc@xtreme
wyzej oczywiscie tez... jesli ktos bedzie chcial...
a Ty bedziesz mogl...

pozdrawiam
worm007.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: 3 polskie


- Varius Manx - Emi
- Krzysztof Krawczyk - To, co w zyciu wazne
- Golec uOrkiestra - 4


Za Krzysztofem Krawczykiem (to bedzie 7 glos). Format stratny. Taki ktory
bedzie mial najwiecej glosow (chyba mpc extreme teraz przoduje).

Dzieki.

Daniel

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Krzystof Krawczyk - To co w zyciu ważne
Witam zgodnie z [REQ]:

Artist: Krzystof Krawczyk
Album: To co w życiu ważne
Bitrate: 192 kbps
Format: MP3

Niestety nie znam parametrow kodera (BTW, mozna to jakos sprawdzic?)
Album sciagniety z DC.
Jeszcze jeden chetny oprocz Bartka i Bunii.
Wleci niezwlocznie na a.b.p.m przez TPI razem z parowkami.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Krzystof Krawczyk - To co w zyciu ważne
Użytkownik Michał "HoMMeR" Paszek napisał:


Witam zgodnie z [REQ]:

Artist: Krzystof Krawczyk
Album: To co w życiu ważne
Bitrate: 192 kbps
Format: MP3

Niestety nie znam parametrow kodera (BTW, mozna to jakos sprawdzic?)
Album sciagniety z DC.
Jeszcze jeden chetny oprocz Bartka i Bunii.
Wleci niezwlocznie na a.b.p.m przez TPI razem z parowkami.


Jesli sie nie znajdzie jeszcze ta jedna osoba to wrzutki nie bedzie ?
Tylko nie pisz ze nie :P

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czym jest MIlOSC dla Was ?
e-mailetka pisze:


Oczekujesz jasnej deklaracji - " nie warto rujnować stałego związku dla
zauroczenia" albo "w życiu ważne są tylko chwile i należy podążać za nowymi
zauroczeniami" - takie deklaracje są sorry ale "gówno" warte.


Otóż to - przecież o niczym innym nie pisałem. Oczekiwałem deklaracji, że
deklaracja, że "to właśnie dla zauroczeń warto żyć" jest, jak sama piszesz,
"gówno" warta, bo ludzie żyją dla różnych rzeczy. No i nareszcie udało się
do tego wniosku szczęśliwie dobrnąć. :)


Jedno wiem na pewno - nie warto utrzymywać
fikcji - fikcji związku - to zawsze przynosi szkody.


Nie nadążam za Twoimi zmianami tematów. ;)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Do Aichy, Faty, Indii - tak na Nowy Rok


Norek wrote:
Niniejszym potwierdzam wirtualne obcmokanie przekazane przez Agę.


Niniejszym jeszcze raz dziekuje!:-)
Teraz juz wiem, ze Aga niczego nie pokrecila, mylac mnie np. z cbnetem, do
ktorego Twoj sentyment jeszcze nie wygasl ;-)


Tym razem ja też sylwkowałem bez szaleństw


Com? Starzejemy sie? ;-))


Wyjaśnienie dla Faty -


Echhh... nie chcialam wyjsc na wscibskiego babola. Wylazla tu moja ciekawosc
ludzi i swiata (a odwagi dodal szampan ;-)
Absorbuja mnie ludzkie zwiazki, rozwiazki, emocje, uczucia "po",
"kulturalne/niekulturalne rozstania", to, co w zyciu wazne- dla mnie, dla
innych, bliskosc/milosc(?) na odleglosc, bez potrzeby wspolnego budowania
(choc to nie do konca pojmuje), kiedy uczucie jest prawdziwe i dlaczego w
moim przypadku zwykle konczy sie na uzaleznieniu, choc jednoczesnie cos
krzyczy we mnie, ze nie da sie inaczej... itd. itp.
Mam jeszcze sporo takich pytan ;-


Przypominam, że kiedyś zarobiłem tu na określenie "niedojrzały
emocjonalnie popapraniec" (cbnetowi też życzę noworocznie ;-)))) )


Mysle, ze Cie lubi. Ja dorobilam sie "ksywki" Glupia Rura ;-)

Nom, to milego swietowania w domowym zaciszu :-)
Czego i sobie zycze.

fata

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak zapomniec???

Użytkownik "Grippen"  napisał


 w jaki sposob mozliwie szybko zapomniec o
dziewczynie?


Nie zapomnisz, skoro to była ważna osoba w twoim życiu.
Ważne jest odnaleźć się w swoim życiu bez niej. To trudne, ale możliwe.

Renya

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: jeden dzien


Gdyby został wam jeden dzień, jak byście go przeżyli, co byście chcieli
zrobić?


byłam w sytuacji kiedy został mi jeden dzień. i jestem wdzięczna że zostało
mi ich więcej wbrew temu co się działo. ale ta świadomość że to dziś, że
już, że najprawdopodobniej, taka świadomość uczy człowieka tego, co
naprawdę w życiu ważne.taka świadomość pozwala dorosnąć w parę minut i
kiedy idziesz z wyrokiem w kieszeni...świat nigdy nie wydawał się
piękniejszy...
napisałam wtedy do wszystkich których kocham...ale oni byli ze mną więc w
sumie nie musiałam pisać.nie umiem opisac tego uczucia, jestem sicsłym
umysłem, nie działam na tych płaszczyznach, jedno jest pewne, w obliczu
zagrożenia życia, człowiek pokornieje. zastanawia się co może jeszcze
zrobić, co zdąży jeszcze zrobić żeby tym tu na ziemi, tym którzy muszą
zostać, było łatwiej...


jakie było 'dziś'?
wyjątkowe? czy takie jak zwykle...


dziś? dziś było wyjątkowe....jak zwykle....dziękuję za dziś

magda

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: "dziś w nocy..." revisited
Dnia Tue, 10 May 2005 00:12:51 +0200, skavi napisał(a):


shit happens ;)


'po minionych zlych burzach i deszczach, znow przyjda zle burze i zle
deszcze, ale ciagle obawa mi wrozy, ze to co najgorsze przyjdzie jeszcze'
;)


to dlaczego nie wyszlas za wlasciwa osobe?


bo kiedys byla dumna idealistka i wierzylam nie w te zasady co trzeba,
dopiero lata zycia pozwolily mi zrozumiec co , jakie wartosci sa w zyciu
wazne, i na czym mozna budowac wspolne zycie. nie wiedzialam tego wtedy

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: "dziś w nocy..." revisited


"magda" <six_pack_of_b@o2.plwrote in message



bo kiedys byla dumna idealistka i wierzylam nie w te zasady co trzeba,
dopiero lata zycia pozwolily mi zrozumiec co , jakie wartosci sa w zyciu
wazne, i na czym mozna budowac wspolne zycie. nie wiedzialam tego wtedy


wiec co powiesz o malzenstwie tym mlodym dumnym idealistom?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Do tych co znalezli z trudem tą drugą połow

mam tak wiele wątpliwości czy potrafię
nauczyć się  rozpoznawania czy to ta  odpowiednia dla mnie osoba,


Jakie zycie byłoby wtedy proste, prawda? :)


Czy  wspólne zainteresowania są ważne i na ile, Gray twierdził ze raczej
pary o odmiennych zainteresowaniach maja większe szansę przetrwania, w
moim
przypadku było wręcz odwrotnie


więc....  co z tego wynika? ="...........po kilkunastu latach małżeństwa
niezbyt udanego"

Najpierw trzeba dobrze poznać samego siebie, żeby wiedzieć kogo/czego się
szuka w zyciu, co jestes w stanie zaakceptowac a co nie.

a z moich osobistych obserwacji: nie ważne czy takie same zainteresowania
czy zupełnie inne, ważne żeby wasze cele w zyciu, hierarchia róznych
wartosci były podobne, a co najmniej żeby sie nie wykluczały.
pozdrawiam
Sophie

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: No jestem jestem


Pozdrowienia dla ludzi wiedzących co jest w życiu ważne i wiedzą jak to
osiągnąć!
Mam małe pytanko do fanów KORNA , czy któryś z was metalów wie czy wydali
nową płytę jeśli tak to propszę o niezwłoczneą informacje*
Oni dają kur...a czadu.


spierdalaj

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: No jestem jestem


Pozdrowienia dla ludzi wiedzących co jest w życiu ważne i wiedzą jak to
osiągnąć!
Mam małe pytanko do fanów KORNA , czy któryś z was metalów wie czy wydali
nową płytę jeśli tak to propszę o niezwłoczneą informacje*
Oni dają kur...a czadu.


żenada

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: No jestem jestem


Pozdrowienia dla ludzi wiedzących co jest w życiu ważne i wiedzą jak to
osiągnąć!
Mam małe pytanko do fanów KORNA , czy któryś z was metalów wie czy wydali
nową płytę jeśli tak to propszę o niezwłoczneą informacje*
Oni dają kur...a czadu.


fakaj sie z metalowcami

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Odnosnie dzisiejszego swieta.


Czulem tylko niesmak slyszac to co slyszalem z waszych ust.
Tyle w temacie.


No to Tomuś wpadłeś :-/
Niby taki wyluzowany a pojechałeś na welocypedzie specjalnie katoli wkurzać.
I dziwisz się, że dali sie sprowokować? Cisz się, że pedałów nie pourywali.
Zapamiętaj oświecony młodzieńcze, że tolerancja ma działać w dwie strony -
oni ci rowerka nie pogną a ty im nie wjeżdżaj w uroczystość.
Dla każdego coś jest w życiu ważne i deptanie tego w imię mody jest po
prostu gówniartwem.
Tyle

Andrzej

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Odnosnie dzisiejszego swieta.
Użytkownik TomaszB napisał:
 | 6. Jakie kolwiek komentarze z naszej strony pojawily sie dopiero
przy sklepie

klamiesz, chorem komentowaliscie w 1/2 drogi z kosciola do sklepu. no
chyba ze w tym samym czasie byla jeszcze jedna watacha rowerzystow.

sytuacja nie miala by miejsca gdybys nie czekal na konfrontacje z
babciami i innymi zdegustowanymi osobami.

sluszna uwaga kolegi Andrzeja


Zapamiętaj oświecony młodzieńcze, że tolerancja ma działać w dwie strony -
oni ci rowerka nie pogną a ty im nie wjeżdżaj w uroczystość.
Dla każdego coś jest w życiu ważne i deptanie tego w imię mody jest po
prostu gówniartwem.


pozdrawiam
do zobaczenia za rok.

ps. ciekawe czy na zakonnice na rowerku tez by nakszyczeli

Gal

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: półślubek

hmmm
mnie nie kosztaował nic ...

Wiesz czesciowo masz racje. Powinno byc chciwym. Nie napisalem swojego postu
zeby ukarac ksiezy ogolnie. Chodzilo mi wlasnie o tych chciwych. Ja nikomu
pieniedzy anie nie zazdroszcze ani nie zaluje. Akurat mam inne wartosci
ktore cenie, a sadzac po stronie Twojego o ile dobrze pamietam Syna to Ty
tez wiesz co jest w zyciu wazne. Denerwuje mnie poprostu nie to ze ksiadz
jezdzi furka czy ma komputer lub komore. Denerwuje mnie uslugowe stawianie
sprawy. Slub 500 chrzest 400. Mi tak raz ksiadz powiedzial to dostal taka
litanie ze mam nadzieje do dzis pamieta.
Uzupelniajac moj wczesniejszy post to ode mnie ksiadz tez nic niechcial. Po
prostu na pytanie ile daja zazwyczaj powiedzial ze srednio 100 na co Ja 150
wyskoczylem z kieszeni bo mi wlasnie tym zaimponowal ze nic nie chcial.

Pozdrawiam
Jarek

P.S. Jak mozesz to daj namiar na swoja stronke z malcem to sobie z Zonka
popatrzymy i moze nam sie drugie baby zachce.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Amante Komino

"Almar" <dariu@polbox.comwrote in message



| Nie wazne kto, tylko jak...;))
| Jedno i drugie jest cholernie ważne ;)
Jak sie dobrze zastanowic... to w zyciu wazne sa tylko chwile...;)


Wyszedl na tym nogami do przodu :(

Luca

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Amante Komino

Użytkownik GABi <gabi@go2.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3D746D90.66549@go2.pl...

| Nie wazne kto, tylko jak...;))

Jedno i drugie jest cholernie ważne ;)


Jak sie dobrze zastanowic... to w zyciu wazne sa tylko chwile...;)

Almar

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Amante Komino

Użytkownik Łukasz Kirzyński <luca@nospam.wp.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:al1qsm$3u@news2.tpi.pl...

| Jak sie dobrze zastanowic... to w zyciu wazne sa tylko chwile...;)

Wyszedl na tym nogami do przodu :(


Jak bedziesz znal inna wersje, daj znac... bedzie mozna pomarzyc...

Almar

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: ojej


Dnia Thu, 23 Jun 2005 14:43:13 +0200, Anna Izabela napisał(a):

| z pewnoscia do jutra bede zajebiscie szczesliwa!
| aaaa!!!!!!!!
| :))))))))))))))))))))))))

Łeeeee, do juuuutra! To tylko chemia ;P


w zyciu wazne sa tylko chwile...

Almar

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Miłego dnia :)
Józer egg  zrzucił jesiennie taki liść: ;o)

Można też powiedzieć, że nie ma głupich kroków. To
tylko z boku tak głupio wygląda ;-))
Dopóki panna Cukier nie wybryzga Ci herbaty na łeb... ;oP
Łe tam, to taka słodka chwila ;-))


W życiu ważne są tylko chwileeeeee...

egg, którego tutaj nie ma
A gdzie jesteś? ;o)
Nie tutaj :-))
A gdzie jeśli już?
Tam, gdzie mnie nie ma :-))


To nieprawda, skoro nie ma CIe tu a jesteś tam gdzie cię nie ma
to nie możesz mówić, ze jstes "nie tutaj" ;oP Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Miłego dnia :)
Użytkownik "Sth" <

Można też powiedzieć, że nie ma głupich kroków. To
tylko z boku tak głupio wygląda ;-))
Dopóki panna Cukier nie wybryzga Ci herbaty na łeb... ;oP
Łe tam, to taka słodka chwila ;-))
W życiu ważne są tylko chwileeeeee...


...zapomnienia? ;-))

egg, którego tutaj nie ma
A gdzie jesteś? ;o)
Nie tutaj :-))
A gdzie jeśli już?
Tam, gdzie mnie nie ma :-))
To nieprawda, skoro nie ma CIe tu a jesteś tam gdzie cię nie ma
to nie możesz mówić, ze jstes "nie tutaj" ;oP


Nic z tego nie rozumiem, ale logiczne myślenie nigdy nie było moją mocną
stroną ;-)) Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: No i juz jestem o rok starszy!!!!!!!!!!

Tomek M... napisał(a) w wiadomości: <9u5ka3$j9@news.tpi.pl...

Co wy tak z tym Gyrosem dzisiaj???

Wiesz, w życiu czlowieka są takie chwile, że musi czasem pogyrosić ;-)


W życiu ważne są tylko gyrosyyyy......

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Myśl rzucona ;-)

jako *macso*:

| a uważasz że da się ustalić takie jryteria które będą jednakowo odnosić
się
| do obu epok ?

Oczywiscie. Wystarczy powiedziec co komu do szczescia jest w zyciu
potrzebne. Wtedy mozna sie zastanawiac co mial kiedys a nie ma dzis i
odwrotnie.


Nie da rady!...;))P
Nasze potrzeby sie zmieniaja...
My sie zmieniamy...
Kto mi uwierzy, ze z wystanej po nocy ruskiej "Wiatki" cieszylem sie
bardziej, niz z BMW ?...
...ze na zawsze zapadlo mi w pamieci Wino pite w krzakach nad Wisla, a nie
kojarze nazw trunkow i luksusowych knajp, ktore nawiedzam...
jak porownac lze, ktora mi sie zawsze kreci w oku, gdy po raz enty ogladam
"Leca zurawie" z tysiacami filmow, ktore zapominam zanim jeszcze zapalaja
sie swiatla na koniec seansu?...
Pierwsze dzinsy z Peweksu z entym garniturem?...
Zaczytane "Rekreacje Mikolajka" z setkami ksiazek czytanych prawie
automatycznie?...
Pierwsze wakacje z dziewczyna nad jeziorem Rajgrodzkim z dwoma tygodniami na
Costa del Sol?...
Nie ma zadnego parytetu.... chyba, ze jeden jedyny, o ktorym spiewal
Riedel...
W zyciu wazne sa tylko chwile!....;))
a sa one piekne, bez wzgledu na to, gdzie i kiedy mialy miejsce, one sa
bezpartyjne...;)PPPPPPP

Almar

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ogłaszam konkurs
Był 28 maj 2004 (piątek) gdy o godzinie 15:02 *macso* napisał(a):


| Sam nie wiem... mi się to raczej ze słowem "dildo" kojarzy. Choć sam nie
| wiem co to to dildo właściwie jest. To chyba coś od dildania czy jak ktoś
| woli gilgania czyli łaskotania.
paczta ludziska
ciemny chłop nie wie co to didasklaia
ale dilo zna .


W życiu ważne są tylko przyjemności...

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: dostalam wize!


"Marcin Przybyłek" <smit@softnet.waw.plwrote in message
| Chodzilo mi o szybki biznes - czytaj: nielegalny, przestepczy biznes

Co masz na myśli, podrabianie praw jazdy i SSN?


nie wazne,


ja mówie o normalnym życiu, jakaś robota, mieszkanie, po jakimś czasie
stary grat do jeżdżenia...


no wlasnie, ja chcialbym zaczac tam zycie ale od poziomu jaki mam
tutaj......

Marcin

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: przedstawić się
Madi <mad@wp.plwymęczył(a) co następuje:


| gościu, poczytaj sobie to co pisze, zobacz co mam do powiedzenia i to
| w twojej głowie się namaluje mój obraz, ja mogę powiedzieć cokolwiek,
| moge kłamać, nikt mi tego w żaden sposób nie udowodni, rozumiecie co
| mam na myśli, co ?
chodzilo mi tylko o to, czy jestes facetem... i takie skromne dane,
ale widze, ze nie chcesz sie tu zaprzyjaznic ani nic podobnego. :(


ale powiedz mi stary kiedy ktoś jest twoim przyjacielem to co jest
ważne ? gościu, trochę wiem o życiu i powiem ci że ważne jest to co
dany człowiek myśli, musisz to wiedzieć i wiedzieć że możesz na niego
liczyć w każdej chwili, co by się nie stało - pomoże ci, wesprze w
ciężkich chwilach i takie tam rozne podobne sprawy. a teraz powiedz
stary jakie ma znaczenie jesli te warunki sa spelnione czy gosciu jest
ode mnie starszy czy mlodszy, czy mieszka pietro wyzej, dwa domy obok,
na drugim koncu polski czy na innej pólkuli ? i jakie znaczenie ma to
czy z zawodu jest dozorcą, sprzedawcą obwarzanków, alfonsem czy
gangsterem ? powinno to mieć znaczenie ? powiedz co myślisz, stary.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Raport z motelu(pod Waszyngtonem)


fatso wrote:
Pije wloskie wino ale amerykanskie nie gorsze. Zaraz bede spac za 55
zielonych a nie za 200 tutaj w stolicy swiata. Zona oglada 30
programow TV
A teraz sie udlaw z zazdrosci, glupi chuju


Kurwa, jaki żałosny koleś. Nawpierdalał się kurczaków, ogląda TV z 30
kanałami i uważa, że ktoś mu tego badziewia zazdrości.

Człowieku, zwisają mi takie barany jak ty. Wpierdalaj se swoje kurczaki,
kupuj plazmy, diwidi, dipisri i inne badziewia do wibrowania clitoris
uczennic liceum, które sponsorujesz w wynajmowanej garsonierze.

Człowiek mądrzeje na temat tego, co w życiu ważne dopiero wówczas, kiedy
ma już bardzo dużo pieniędzy lub gdy zbliża się koniec jego lichego żywota.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Raport z motelu(pod Waszyngtonem)


Bad Behaviour wrote:
fatso wrote:
| Pije wloskie wino ale amerykanskie nie gorsze. Zaraz bede spac za 55
| zielonych a nie za 200 tutaj w stolicy swiata. Zona oglada 30
| programow TV
| A teraz sie udlaw z zazdrosci, glupi chuju

Kurwa, jaki żałosny koleś. Nawpierdalał się kurczaków, ogląda TV z 30
kanałami i uważa, że ktoś mu tego badziewia zazdrości.

Człowieku, zwisają mi takie barany jak ty. Wpierdalaj se swoje kurczaki,
kupuj plazmy, diwidi, dipisri i inne badziewia do wibrowania clitoris
uczennic liceum, które sponsorujesz w wynajmowanej garsonierze.

Człowiek mądrzeje na temat tego, co w życiu ważne dopiero wówczas, kiedy
ma już bardzo dużo pieniędzy lub gdy zbliża się koniec jego lichego żywota.


wyrazny lepperowiec, nie przyjezdzaj tu do nas bo nie pasujesz chamie.

f

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: prosba o wycene :)


| 1000 - 30000, zależy dla kogo ("Krzak" s.c. - PKN Orlen SA)

"Krzak" SA - 1500! :O)


:)


a powazaniej - napisz, jaki material zrodlowy otrzymasz - teksty do
wklepania? zdjecia do zeskanowania? (zrobienia samemu?!) i co z terminem?


To pytania pozornie ważne. Życie pokazuje, że zazwyczaj i tak jest wszystko na
wczoraj, teksty co najwyżej w wordozie, ale zwykle nabazgrane na jakimś świstku
(albo - "panie Tomku, ja w pana wierzę, pan coś tak ładnie napisze, pan wie"),
zdjęcia to wydzierki 3x3cm albo gify z inetu
T.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: prosba o wycene :)
Użytkownik Tomasz Nowicki napisał:


To pytania pozornie ważne. Życie pokazuje, że zazwyczaj i tak jest wszystko na
wczoraj, teksty co najwyżej w wordozie, ale zwykle nabazgrane na jakimś świstku
(albo - "panie Tomku, ja w pana wierzę, pan coś tak ładnie napisze, pan wie"),
zdjęcia to wydzierki 3x3cm albo gify z inetu


A myślałem, że to tylko mnie tak katują :)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: program na zaliczenie z C


matma to przedmiot ktory chodzi w parze z informatyka, a przetwarzanie
obrazow to fajny przedmiot, ale przyznaj ze niektore  przedmioty na
studiach
informatycznych sa zbedne (tak ja pisale wyzej np. filozofia,ekonomia)


Ekonomia i nauki pokrewne sa wazne, zeby Cie pozniej w zyciu
zawodowym za bardzo nie wycyckali. No ... przydaje sie tez do
wyborow, bo mozna sie rozeznac, kto mowi prawde, kto kiche
wciska.


Pozdrawiam
Tomek


Rowniez pozdrawiam,
Grzegorz Malicki

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: czesc

neo wrote:
pan z informatyki kazał mi wysłać wiadomosć :)


to powiedz panu od informatyki, żeby następnym razem kazał ci wysłać
wiadomość na grupę testową np. pl.test

i odpowiedz sobie na jedno bardzo ważne pytanie: "co chcę w życiu robić"

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Nowy trendi & dżezi gadżet i prezent komunijny w bogatych sferach
On 21.09.2008, Michał Gancarski <wysyisb@-spamywasz-przegrywasz-.tlen.plwroted:


| Czas w szkole z definicji nie jest marnowany, bo państwo nakazuje
| młodemu człowiekowi wysiedzieć ileś godzin na matematyce, geografii,
| polskim czy historii.

| No nieźle. Jeszcze powiedz, że pieniądze z podatków z definicji nie są
| marnowane.

To jest taka sprytna próba przeniesienia dyskusji z "czy można coś zrobić
lepiej i dlaczego się nie robi" na "skoro i tak nie można, to cieszmy się
przynajmniej życiową wiedzą". Zauważ, że w tym poście nie ma już
stopniowania, jest tylko rozważanie czy dzieciak się czegoś nauczy czy nie.
To, czego się uczy, nie ma już znaczenia, roczne przypominanie o tym, że na
świecie są buce nagle zdaje się być równoważne wiedzy, którą dałoby się
wpoić przy dobrym nauczycielu. Autor najwyraźniej myślał, że taki manewr
powiedzie się mu bez wzbudzenia sprzeciwu i przy okazji nie zauważył jak
łatwo będzie jego własny zabieg wykorzystać przeciwnko niemu.


Hm, to chyba Sołżenicyn opisywał podróż pociągiem skazanych na łagier,
z których starsi w dyskusji stali na stanowisku, że najepiej jest trafić
do łagru na starość, człowiek sobie spokojnie przeżyje młodość, poszaleje,
a potem już nie żal odsiadywać wyrok. Na co młodzi kontrowali, że skąd,
najlepiej za młodu - człowiek się od razu nauczy co w życiu ważne, głupoty
sobie z głowy wybije, naukę ma na całe życie...

GS

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jaki procek?
A może 2x Athlon MP 2200+ i 1024 MB DDR 333....... Napewno nie
zaszkodzi....;)

A tak poważnie to musisz sobie odpowiedzieć na jedno zaj.....e ważne
pytanie - co chcesz w życiu robić (na tym kompie rzecz jasna...). Z mojego
doświadczenia wynika że PII 350 i 192 mb ramu to konfiguracja bezpieczna
nawet przy squid`zie mrtg i cbq i innych bajerach.... a przy okazji za
rozsądną cenę.
Pozdrawiam i powodzenia
rtQbec

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: win xp dostep do danych po instalacji
On Wed, 7 Nov 2001 12:20:58 +0100, "Pawel Zeglowski"


<pa@rallyonline.dewrote:
Moglbys mi to dokladniej opisac bo mam wersje niemiecka i nieznam
angilskiego a tam niema pojecia "ownership"


Sprobuj F1 i "Besitz".

Wojtek
*** Sigma *** http://wojtek.4t.com *** GK "Sniezka" support team ***
" - Co jest dla mnie w zyciu wazne? Cos tam, cos tam... I cos tam, cos tam." (c) Irek Grzegorczyk

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: formatowanie wysokiego poziomu...?
Żeby pozbyć się danych musisz je
nadpisać innymi danymi i im więcej razy to zrobisz tym mniej
prawdopodobne będzie, że ktoś je odczyta. Ja używałem do tego
programu "Eraser". Dzięki niemu mogłem nadpisać jeden sektor nawet
21 razy, więc po takim zabiegu nawet w laboratorium do odzyskiwania
danych odczytanie dysku było by niemożliwe. W pakiecie Nortona też
jest program do nadpisywania danych, ale, po co płacić za Nortona,
gdy Eraser jest za darmo i jest o wiele lepszy, szybszy,
wygodniejszy w użyciu ma więcej opcji...
http://download.chip.pl/download_24596.html
Strona domowa programu Eraser - http://www.tolvanen.com/eraser/

W tym przypadku nie ma sensu używać programów takich jak ten Eraser. W
zupełności wystarczy jednokrotne nadpisanie powierzchni dysku
czymkolwiek. Zaręczam, że po takiej operacji niejedno laboratorium
będzie miało spore problemy z odczytem nadpisanych danych, a usługa taka
będzie wystarczająco kosztowna, żeby nie brać jej w ogóle pod uwagę przy
dalszych rozważaniach co do losów prywatnego dysku sprzedawanego dalej
na Allegro.

A ja potrafię odzyskać na swoim 8 letnim dysku cały czas jeden film. Nie
wiem dlaczego ciągle nie mam problemów z jego odzyskaniem choć dysk był
zapisywany do pena z 1000 razy, formatowany kilkadziesiat razy a to jakoś
nie przeszkadza w odzyskaniu tego filmu. Dlatego jeśli miałbym na dysku
jakies bardzo ważne dane to nigdy w życiu bym go nie sprzedał ! Wolę rozbić
go młotkiem i miec 100 % pewnośc że nikt już nic z tego nie odzyska :)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: formatowanie wysokiego poziomu...?

W tym przypadku nie ma sensu używać programów takich jak ten
Eraser. W zupełności wystarczy jednokrotne nadpisanie
powierzchni dysku czymkolwiek. Zaręczam, że po takiej operacji
niejedno laboratorium będzie miało spore problemy z odczytem
nadpisanych danych, a usługa taka będzie wystarczająco
kosztowna, żeby nie brać jej w ogóle pod uwagę przy dalszych
rozważaniach co do losów prywatnego dysku sprzedawanego dalej na
Allegro.
A ja potrafię odzyskać na swoim 8 letnim dysku cały czas jeden
film. Nie wiem dlaczego ciągle nie mam problemów z jego
odzyskaniem choć dysk był zapisywany do pena z 1000 razy,
formatowany kilkadziesiat razy a to jakoś nie przeszkadza w
odzyskaniu tego filmu. Dlatego jeśli miałbym na dysku jakies
bardzo ważne dane to nigdy w życiu bym go nie sprzedał ! Wolę
rozbić go młotkiem i miec 100 % pewnośc że nikt już nic z tego nie
odzyska :)

Widocznie ten plik nigdy nie został nadpisany. Pewnie leży poza obecną
partycją. Programy o których myślę (np. darmowe narzędzia diagnostyczne
dostępne na stronie każdego producenta dysków, równieź online) nie
zwracają uwagi na podział dysku na partycje, tylko czyszczą całą jego
powierzchnię. Dokładnie o tym wcześniej pisałem - o czyszczeniu
powierzchni *dysku*, a nie czyszczeniu partycji. Czyż nie? ;-)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: formatowanie wysokiego poziomu...?

A ja potrafię odzyskać na swoim 8 letnim dysku cały czas jeden
film. Nie wiem dlaczego ciągle nie mam problemów z jego
odzyskaniem choć dysk był zapisywany do pena z 1000 razy,
formatowany kilkadziesiat razy a to jakoś nie przeszkadza w
odzyskaniu tego filmu. Dlatego jeśli miałbym na dysku jakies
bardzo ważne dane to nigdy w życiu bym go nie sprzedał ! Wolę
rozbić go młotkiem i miec 100 % pewnośc że nikt już nic z tego nie
odzyska :)

Widocznie ten plik nigdy nie został nadpisany. Pewnie leży poza obecną
partycją. Programy o których myślę (np. darmowe narzędzia diagnostyczne
dostępne na stronie każdego producenta dysków, równieź online) nie
zwracają uwagi na podział dysku na partycje, tylko czyszczą całą jego
powierzchnię. Dokładnie o tym wcześniej pisałem - o czyszczeniu
powierzchni *dysku*, a nie czyszczeniu partycji. Czyż nie? ;-)

Hmmm ale ja na tym dysku nie miałem chyba nigdy zrobionej partycji :) To 2
gigowy seagate z 1998 roku.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: polskie litery
Mon, 29 Mar 2004 17:40:35 +0200, na pl.comp.www, _pablo napisał(a):


Tyle się wszędzie mówi o wyższości kodowania ISO-8859-2 , nad
kodowaniem windows-1250 , a tymczasem , gdy używam ISO-8859-2 , to
zamiast polskich liter otrzymuję kwadraty...


Grr... Odpwiedz sobie na zaj***ście ważne pytanie.. Co chcesz w życiu
robić? Kodować w ISO, czy deklarować w nagłówku że jest ISO a rzeczywiście
kodować w Windows1250? Po odpowiedź udaj się do wróźki Google. :P

NMSP

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: polskie litery


Grr... Odpwiedz sobie na zaj***ście ważne pytanie.. Co chcesz w
życiu
robić? Kodować w ISO, czy deklarować w nagłówku że jest ISO a
rzeczywiście
kodować w Windows1250? Po odpowiedź udaj się do wróźki Google. :P


właśnie odkryłem konwerter polskich znaków w menu Narzędzia EdHTML ,
coś zaczynam jarzyć


*Szukam pracy... :)*


powodzenia

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kto wie coś o realizmie magicznym? ;-)
Thu, 11 Nov 2004 14:27:28 +0100, na pl.hum.pisarstwo, *szczurkot* napisał:


Andzreju, nieprędko doczekasz mojego tekstu na grupie, ale doczekasz.
obiecuję. i mam nadzieję na przyzwoity zjazd z twojej strony, bo co to
za tekst co nie jest przyzwoicie zjechany.


Niezła maksyma:))) Pisz, czekam.


widziałem że coś ostatnio piszesz ale jakoś nie zajrzałem co, czekam na
świerze (bom wygodna wydra),


Nie masz na co czekać, bo na razie nie planuję, chyba, że coś mi znienacka
wyskoczy.


bo ostatnio mam nieco więcej czasu i
zaczynam się udzielać na phpisie.


To i dobrze. Obawiałem się, że już zapomniałeś, co jest w życiu ważne:)))


widzę trochę świerzego mięska nam tu
przybyło, co jakiś czas coś ktoś rzuca, nie jest źle, bo i stara gwardia
bywa. szczurkot reaktywacja, normalnie :-)


Szczurkocie, dwa razy w jednym poście napisałeś "świerzego". Tracisz formę,
może słowniczek podesłać?:)))

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kto wie coś o realizmie magicznym? ;-)
Użytkownik Andrzej napisał:


Thu, 11 Nov 2004 14:27:28 +0100, na pl.hum.pisarstwo, *szczurkot* napisał:

| Andzreju, nieprędko doczekasz mojego tekstu na grupie, ale doczekasz.
| obiecuję. i mam nadzieję na przyzwoity zjazd z twojej strony, bo co to
| za tekst co nie jest przyzwoicie zjechany.

Niezła maksyma:))) Pisz, czekam.


tak się zastanawiam: dzielimy teksty na przyzwoicie zjechane i
nieprzyzwoicie zjechane :-)


Nie masz na co czekać, bo na razie nie planuję, chyba, że coś mi znienacka
wyskoczy.


nie ma jak to dobry teskt znienacka. właściwie... czy masz inne teksty?
takie nie-znienacka?


| bo ostatnio mam nieco więcej czasu i
| zaczynam się udzielać na phpisie.

To i dobrze. Obawiałem się, że już zapomniałeś, co jest w życiu ważne:)))


czekaj może napisze o tym wiersz...

kiedy zapominasz gościu
co w życiu ważne jest
weź klawiturę po prostu
bo pisanie jest de best

i pisz liniek kilka
sensem nie przejmuj się
niech ci nie żednie minka
kiedy i tak zjadą cię


Szczurkocie, dwa razy w jednym poście napisałeś "świerzego". Tracisz formę,
może słowniczek podesłać?:)))


a jak się pisze??? siweirzeko? ... :-) nie wiem, sorki jakoś mnie
napadło. ostatnio mam problemy z ortografią coraz większe. dawno nie
byłem w liceum :-(

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kto wie coś o realizmie magicznym? ;-)
Thu, 11 Nov 2004 15:11:11 +0100, na pl.hum.pisarstwo, *szczurkot* napisał:


tak się zastanawiam: dzielimy teksty na przyzwoicie zjechane i
nieprzyzwoicie zjechane :-)


:))))))))))))))


nie ma jak to dobry teskt znienacka. właściwie... czy masz inne teksty?
takie nie-znienacka?


Faktycznie - nie mam:))) Jak były planowane, to kończyły w śmietniku. Skąd
wiesz, do cholery?!:)))


| To i dobrze. Obawiałem się, że już zapomniałeś, co jest w życiu ważne:)))

czekaj może napisze o tym wiersz...

kiedy zapominasz gościu
co w życiu ważne jest
weź klawiturę po prostu
bo pisanie jest de best

i pisz liniek kilka
sensem nie przejmuj się
niech ci nie żednie minka
kiedy i tak zjadą cię


Częstochowskie tanie rymy
Szczurkot dzisiaj kleci
A ja mu wtóruję
Jesteśmy jak dzieci:)))


| Szczurkocie, dwa razy w jednym poście napisałeś "świerzego". Tracisz formę,
| może słowniczek podesłać?:)))

a jak się pisze??? siweirzeko? ... :-) nie wiem, sorki jakoś mnie
napadło. ostatnio mam problemy z ortografią coraz większe. dawno nie
byłem w liceum :-(


:)))))))))
Nie dobijaj mnie tym "żednie":)))

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: kot w oknie sasiadow

ellu bi-s napisała:
:
:kot w oknie sasiadow
:
:
:nigdy go nie widzialam
:slysze tylko gdy placze
:puste rury budynku
:przesiakaja jekiem
:
[...]
:
:aha, i nigdy nie skosztowal myszy

witaj ellu.

Kotowe wiersze miewają w sobie wiele ciepła, miewają w sobie wiele miłości.
A w Twoim wierszu ellu jest litość nad losem domniemanym.
Nigdy nie widziałaś tego kota, nie jesteś w stanie powiedzieć, z którego z
sąsiednich mieszkań dobiega do ciebie jego jękliwy płacz. Zbyt łatwo
przyszło oskarżenie i przypuszczenie, ze brak miłości, ze "okaleczenie", ze
ta kanapa i ze to wszystko jest ewidentnym brakiem szczęścia. Wreszcie
pewność, ze nigdy nie skosztował myszy (w domyśle, odebrano mu to co w kocim
życiu ważne i ciekawe). Aha! jakby Ci się przypomniało, w zbiegu po schodach
na dół. Przypomniało, wiec... jakbyś wiedziała... a przecież nie wiesz.
Nie bardzo mi się ten wiersz podoba, ale zyskałby pewnie gdyby umieścić w
nim jakąś drobna wzmiankę typu: wyobrażam sobie, domyślam się.
Aha!:  niesie się niesie się niesie - bardzo ładne, bardzo:-)
Aha! 2:  didaskalia pomijam - bo z założenia jestem przeciwniczka.

iola

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pragnienie
<magda.p@wp.plnapisał(a):


- Zamknij oczy.
Zamknęłam.
- Nie bój się.
Nie bałam się.
- Chcesz mnie?
Chciałam.
- Powiedź, czego pragniesz?

- Ja? Pragnę...
Pragnę, by cichy szept miłości
ukołysał mnie do snu.
Pragnę, by jasny promień
rozproszył ciemność.
Pragnę, by urok tej chwili
przetrwał wieki.
Pragnę... Ciebie.

- Ćciii. Już dobrze. Kocham Cię.

Magi

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


 Magdo,poczytałam troszeczkę dialogi na cztery nogi, w które zostałaś
wmanipulowana przez(w ich mniemaniu) wyjadaczy.Uwierz mi proszę,że jest cos  
w stwierdzeniu- "krytyka jest zemstą umysłów jałowych nad twórczymi". W Twoim
wierszu jest miłość,ciepło,emocje, fotografia chwili i sensu życia w jednym -
naprawdę nie pozwól się stresować przez ludzi ,którym wydaje się, że
wyznaczją bieg historii, kultury, sztuki i artyzmu.Być może ludziom
nieszczęśliwym lub pozbawionym wartości , gdzie forma przerasta treść coś
pozwala zabijać to co jest piękne, proste......... Nie bierz tego do
siebie.Są ludzie do których Twój język przemawia i ludzie ,którzy wiedzą co
jest w życiu ważne - a piękno jest w prostocie. Warunki jakie powinien
spełniać wiersz nie zawierają się w 894 czy 758 punktach - poezja to nie
matematyka.Pisz co czujesz i tego sie trzymaj . Pozdrawiam.  

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pragnienie
Jolcik <jol@NOSPAM.poczta.gazeta.plnapisał(a):


| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
 Magdo,poczytałam troszeczkę dialogi na cztery nogi, w które zostałaś
wmanipulowana przez(w ich mniemaniu) wyjadaczy.Uwierz mi proszę,że jest
cos  
w stwierdzeniu- "krytyka jest zemstą umysłów jałowych nad twórczymi". W
Twoim
wierszu jest miłość,ciepło,emocje, fotografia chwili i sensu życia w
jednym -
naprawdę nie pozwól się stresować przez ludzi ,którym wydaje się, że
wyznaczją bieg historii, kultury, sztuki i artyzmu.Być może ludziom
nieszczęśliwym lub pozbawionym wartości , gdzie forma przerasta treść coś
pozwala zabijać to co jest piękne, proste......... Nie bierz tego do
siebie.Są ludzie do których Twój język przemawia i ludzie ,którzy wiedzą co
jest w życiu ważne - a piękno jest w prostocie. Warunki jakie powinien
spełniać wiersz nie zawierają się w 894 czy 758 punktach - poezja to nie
matematyka.Pisz co czujesz i tego sie trzymaj . Pozdrawiam.  

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Dorze napisane. zgadzam się w 100% i lepiej bym tego nie ujął.
Pozdrawiam Andrzej W.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pragnienie

Jolcik <jol@NOSPAM.poczta.gazeta.plnapisał(a):

| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|  Magdo,poczytałam troszeczkę dialogi na cztery nogi, w które zostałaś
| wmanipulowana przez(w ich mniemaniu) wyjadaczy.Uwierz mi proszę,że jest
cos  
| w stwierdzeniu- "krytyka jest zemstą umysłów jałowych nad twórczymi". W
Twoim
| wierszu jest miłość,ciepło,emocje, fotografia chwili i sensu życia w
jednym -
| naprawdę nie pozwól się stresować przez ludzi ,którym wydaje się, że
| wyznaczją bieg historii, kultury, sztuki i artyzmu.Być może ludziom
| nieszczęśliwym lub pozbawionym wartości , gdzie forma przerasta treść coś
| pozwala zabijać to co jest piękne, proste......... Nie bierz tego do
| siebie.Są ludzie do których Twój język przemawia i ludzie ,którzy wiedzą co
| jest w życiu ważne - a piękno jest w prostocie. Warunki jakie powinien
| spełniać wiersz nie zawierają się w 894 czy 758 punktach - poezja to nie
| matematyka.Pisz co czujesz i tego sie trzymaj . Pozdrawiam.  

Dorze napisane. zgadzam się w 100% i lepiej bym tego nie ujął.
Pozdrawiam Andrzej W.


Dziękuję Wam bardzo, bardzo. Nawet nie wiecie ile dla mnie znaczy to, że
chociaż parę osób uważa moje wiersze za warte uwagi. Raz jeszcze dziękuję i
pozdrawiam
Magi

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Dzielenie sie miloscia

Malgosia Wnukowska napisał(a) w wiadomości:
<923067711.10558.0.nnrp-11.9e98b@news.demon.co.uk...


Cz wiedzialas, ze nigdy nie doczekasz
z ziarna kolejnego drzewa,
ze nie zakolyszesz na starosc
usmiechami swoich wnukow?

Ile razy skrzypniecia kolyski
przypominaly o tym, ze to nie Twoje
i szepty drzew oliwnych
upomna sie tez o milosc.

Jak czesto bezsilnosc trzepotala
rozwieszonym na wietrze praniem,
a Ty wmawialas sobie, ze to tylko wiatr
i bezradnie probowalas udawac,
ze droga za domem na nikogo nie czeka,
bo zasypia ja w koncu
cudownie zwyczajne wiory.

A potem mowili
jak wielu plakalo i rozpaczalo;

Tobie

ktorej oczy juz dawno
nie potrafily uronic ani jednej lzy.


malgosiu
to wspaniala refleksja
czula rozmowa z przyjaciolka - z sama soba?
o tym co w zyciu wazne..najwazniejsze moze?...o tym co wbrew wszystkim
myslom gdzies tam gleboko w naszej kobiecosci jest i bedzie...

lola

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: melodia duszy


melodia duszy

każdy ma widać swego bluesa
swój własny rytm i życia treść
lecz gdy go spotka bratnia dusza
przestraja się i mówi cześć

żadnych koleżków po robocie
żadnego picia ani kart
od teraz przecież są w duecie
w dorosłe życie to jest start

po jakimś czasie są skrzypeczki
słychać ich w całym domu głos
para już z całkiem innej beczki
rusza w taneczny życia pląs

mały dyrygent za nos wodzi
melodia płynie w jego takt
w ten sposób nowy blues się rodzi
to nie jest bajka to jest fakt

2006-03-08

Andrzej

)())()()()()()()()()(


I tak od świtu,aż po zmrok
ucieka czasu wielki krok
małych form,kaprysów znak
i wyfrunie z gniazda ptak
    i co w życiu,ważne jest
    może blues,a może jazz
    ja w duecie ciągle gram
    słuchaj mnie,ja lata mam
czasem to granie,nie wychodzi
słyszysz dysonans,przykro tobie
fura pod górę cieżko wchodzi
gdy konie ciągną,każdy sobie.

)()()()()()() Ukłony--Józio

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Szczesliwych Swiat .....
Szczesliwych swiat Wielkiej nocy tym co mnie ubóstwiaja i tym co mnie mniej
ubóstwiaja i takze tym co mnie wogole nie zaczeli jeszcze Andrzejewskiego
ubostwiac. Zeby nam bylo lzej, weselej i zebysmy nigdy nie zapomnieli o tym
co w zyciu wazne.

Tomasz Andrzejewski

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Propozycje zmian w ofercie "PKP Przewozy Regionalne". Czekamy na Wasze opinie


Kosztorysy w PKP PR nie mają znaczenia wiążącego, ważne są rozliczenia, a te
w
kilku województwach zawierają wzrost kosztów nawet do 50%. Stawka za
szynobusy
rośnie o inflację, choć nie ma jeszcze cennika na 2006 r., więc poczekajmy z
opiniami na ten temat. Znam umowę na 2005 r. gdzie róźnica kosztów między
załącznikami do umowy a rozliczeniami wynosi ok. +35%%. Ale to jest efekt
braku regionalizacji - w KM tych problemów już nie ma. Od grudnia w KM liczba
pociągów rośnie o prawie 40%.  W PKP PR jest ok. 100 pociągów z literą F
(kursuje po ogłoszeniu). I nie jest to wina prezesa, zarządu itd. , ale
systemu. Obecny system jest niewydolny i jesli ma fukcjonowac musi ulec
zmianie,a to oznacza koniecznosć zmian o 180 stopni polityki grupy PKP SA.


Racja.
Zróbmy regionalizację. Podzielmy kraj na 15 spółeczek i niech każda sobie
działa. Przy tym dofinansowaniu, które dostaje PR to wszystkie szybciutko by
upadły. Chyba że byłoby tak jak w KM. Potrzeba kasę dajcie. No to dajemy. A że
uruchamiamy SPJ-ta z w-wy do Dęblina 99 km dnia każdego, to nie jest ważne.
Życie jest ważne.
Pozdrawiam
Piotrek

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pozwolenie-egzamin praktyczny.


On Mon, 4 Jun 2001 21:43:25 +0200, "Mic" <m@poczta.e.plwrote:

Użytkownik Tomasz Kmiecik <e@home.sweet.homew wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:slrn9hnk5p.9s.e@home.sweet.home...
| Moim zdaniem, żeby się obronić nie mając nic oprócz rąk i nóg, potrzebne
| jest o wiele lepsze wyszkolenie.

Lichowi już zadałem to pytanie: Będziesz strzelał do trzynastoletniego skina
na ulicy jak Cię
zaczepi?

| Jednym słowem nie pozostaje nic innego, jak tylko dać się pokornie
| zarżnąć, bo brakuje 10 zł do flaszki. No comments.

A do lumpa będziesz strzelał?


Nie wazne czy to lump,nastolatek czy szanowany biznesmen wazne czy
zagraza on twojemu zyciu.


Powtórzę oświadczenie:
Celem mojego postu nie było postulowanie
ograniczenia dostępu do broni, ale sprzeciw wobec myślenia kategoriami: 'mam
spluwę, jestem bezpieczny'. Za posiadaniem broni kryje się duża
odpowiedzialność, której oczywiście każdy normalny człowiek sprosta, ale
musi mieć jej świadomość.

--
p0zrawaim
m@z.pl
ICQ#: 103075536
--- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- ---
"Albo znajdziemy drogę, albo ją wytyczymy." Hannibal


LICHU
"WHO DARES WINS"

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Nowa Corolla to DEMON

On Wed, 07 Nov 2001 14:51:13 +0100, Dziadzia M <ma@z.pl wrote:
w sumie rewelacyjne to te osiagi nie sa, prawie 200 KM i tylko 8,4???

Moze normy (ECE costam costam) ? Albo masa - pewnie auto
bedzie troche napakowane. Jak to dla Celiki wygladalo ?


Celica TSport ma 7,4 do 100 km/h (180 Nm max moment). Masa 1290 kg.

Wojtek
*** Sigma *** http://wojtek.4t.com *** GK "Sniezka" support team ***
" - Co jest dla mnie w zyciu wazne? Cos tam, cos tam... I cos tam, cos tam." (c) Irek Grzegorczyk

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Nowa Corolla to DEMON
On Wed, 07 Nov 2001 19:18:48 +0100, Marcin Czernik

<mczer@poczta.fm wrote:
Tak dla porownania w klasie Corolli  - nowa Honda Civic Type-R ma
(wprawdzie silnik jest dwultrowy, a nie 1.8 jak w Corolli/Celice
TSport) 197 koni i 196Nm, 0-100km/h 6,4 sekundy.

196Nm i 6,4 sekundy?
W Imprezie w serii 291Nm i 6,3 (chyba).
Czyli jednak nie moment obrotowy przyspiesza samochod?


Hmmm - Civic Type-R wazy 1240 kg. Max moment osiaga przy 5900 RPM, max
moc przy 7400 RPM. V-max 253 km/h. Zwraca uwage krotka 6-biegowa
skrzynia. Ogolnie auto jest podobno nieziemsko "ujezdzalne", wiec nie
moge sie doczekac najblizszej wycieczki za Odre zeby sie przejechac...

http://www.hondacivictype-r.com/detailsBottom.html#per

Wojtek
*** Sigma *** http://wojtek.4t.com *** GK "Sniezka" support team ***
" - Co jest dla mnie w zyciu wazne? Cos tam, cos tam... I cos tam, cos tam." (c) Irek Grzegorczyk

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: ...
Rok faktycznie tragiczny - na szczęście już się kończy... Można by jeszcze
parę kamieni do ogródka powrzucać - choćby tą pamiętną statystykę
zatrzymanych pijanych kierowców wracających z Zaduszek. Ech - trzeba brać
się w garść i się nie dać - w takich chwilach wyjątkowo dobitnie dociera do
nas to, co tak naprawdę jest w życiu ważne. Aż się chce zanucić "Nasza
 Klasa". Kurde, Jego tez nie ma. Ale jak mawia pewien upiorny człowiek -
"(.) i do przodu" Coś w tym jest.

Oby zbliżające Święta były spokojne, a Nowy Rok przychylniejszy.

Pozdrawiam

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zdjecia Matiza po tuningu.
On 7 Nov 2001 03:07:16 -0800, b@hotmail.com (bziu) wrote:


| Wojciech 'KuRcZaK' Kucia wrote:

| A jeszcze lepsze zdjecia sa na http://www.wsi.edu.pl/~deexter

Rzadko trace cierpliwosc, ale przegiales pale, koles!!!
W-Y-P-E-R-D-A-L-A-J z takim "zartami" !!!!

UWAGA!
przestrzegam wszystkich przed klikaniem na powyzszy url
otwiera on tyle okien, ze doprowadza do zamkniecia Explorera nawet pod NT.


Ty, patrz, to mnie musieli oszukac - dostalem Linuxa z GUI udajacym
Winde... :-)

Wojtek
*** Sigma *** http://wojtek.4t.com *** GK "Sniezka" support team ***
" - Co jest dla mnie w zyciu wazne? Cos tam, cos tam... I cos tam, cos tam." (c) Irek Grzegorczyk

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Propozycja - rece opadaja :/


lui wrote:
Czyli gdyby Ci dowalili dwa razy większy abonament to tez bys zostal? Bo
wszyscy znaja Twoj numer?


gdyby... ale nie dowalaja to z czym problem ?


Podejscie do klientow jakie popierasz jest (sorry) troche kretynskie
(niestety powszechen w naszym kraju). Dlatego jest tak zle.


Nie popieram tylko się nie dziwię, oczywiście Ty wiesz dlaczego w naszym
kraju jest źle...


Dlaczego zadam tego czy tamtego? Bo ode mnie w pracy zadaja coraz wiecej, a
placa nie drgnela od sporego kawalka czasu. Takie czasy. Kapitalizm. Mam
prawo, wiec probuje cos dla siebie wywalczyc, bo nikt mnie ani (gornolotnie)


Tu ty jesteś śmieszny, co ty możesz żądać, możesz tylko zrezygnowac z
operatora mając żałosne wrażenie zemsty, próbujesz odreagować stresy z
pracy. Ja kiedy praca mi dopiekła, pewnego dnia do niej juz nie
poszedłem, wypowiedzenie dostałem listownie :)założyłem własny biznes i
nie mam co odreagowywać.

Jakbys przeczytał jeszcze raz uważnie moje posty to zrozumiałbyś, że ja
poprostu szanuję prawo innych do swobody postępowania i poglądów nawet
na własną (ich) niekorzyść i mam to kolokwialnie mówiąc w dupie a ty
szarpiesz się, masz prawo, oni mają obowiązek, kapitalizm, w pracy
żądaja ty wywalczasz. Wybacz, zachowujesz sie jak pies rzucający sie na
własny ogon. Pracujesz na zawał i wrzody żołądka, wyluzuj bracie nie to
jest w zyciu ważne...

Pozdrawiam
Piotr

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Straszne, zaczęła się cenzura Pręgierza
Dnia Sat, 10 Jan 2009 00:37:01 +0100, Aicha napisał(a):


Użytkownik "self" napisał:

| | Pewnie po to, żeby można było stworzyć kolejny wątek o
| | niczym...

| | Po wątkach o nikim to będzie jakaś odmiana.

| | Zobaczymy, jak długi się zrobi ;]

| | Przyłączam się do eksperymentu :)

| Czy w tym wątku będzie można przy okazji o czymś na przykład
| popisać?

| Czytać nie umiesz? Ma być o niczym!

| No właśnie, ale nic to szerokie pojęcie. Jak pisał pewien poeta
| "Nic to."

Lecz "nic to" - śmierć, czy "nic to" - życie?


"Śmierć nie ważne, życie nie ważne. Ważne są rzeczy odważne."

"Śmierć wkrótce otworzy kopnięciem drzwi mojego domu i wejdzie.
Przejęty grozą i lękiem wstrzymam oddech i zapomnę już zaczerpnąć
powietrza." /c by Seifert/

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Straszne, zaczęła się cenzura Pręgierza
Użytkownik "self" napisał:


| | | Pewnie po to, żeby można było stworzyć kolejny wątek o
| | | niczym...

| | Po wątkach o nikim to będzie jakaś odmiana.

| | | Zobaczymy, jak długi się zrobi ;]

| | Przyłączam się do eksperymentu :)

| | Czy w tym wątku będzie można przy okazji o czymś na przykład
| | popisać?

| | Czytać nie umiesz? Ma być o niczym!

| No właśnie, ale nic to szerokie pojęcie. Jak pisał pewien poeta
| "Nic to."

| Lecz "nic to" - śmierć, czy "nic to" - życie?

"Śmierć nie ważne, życie nie ważne. Ważne są rzeczy odważne."


"Kochać nie warto - lubić nie warto. Jedno co warto - to upić się
warto!"
Fatalizm jakiś czy cuś?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Język ich zdradził ...
Użytkownik "Zygmunt M. Zarzecki" <z@spopraw.pregierz.kom napisał w
wiadomości
Niestety, czasem srają ścierwem.


A to wypowiedź Dorna:
 "Moje doświadczenia z fotoreporterami są takie, że wbrew mojej woli
sfotografowali mnie półnagiego, w samych majtkach na szpitalnym łóżku, na
którym ja leżałem ze złamanym kręgosłupem, że zepsuli mi wydarzenie w życiu
ważne, czyli ślub, że ostatnio fotoreporter, nawet teraz, kiedy chodzę o
kulach, stanął w drzwiach do wyjścia do gabinetu i musiał być siłą przez
oficera BOR stamtąd wypychany" - mówił marszałek."

To ścierwojady akurat będzie w sam raz.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Język ich zdradził ...
In news:fbmc7e$mcb$1@news.onet.pl,
Czlowiek z Zeliwa <zolty@płoczta.łonet.pe-el typed:

A to wypowiedź Dorna:
 "Moje doświadczenia z fotoreporterami są takie, że wbrew mojej woli
sfotografowali mnie półnagiego, w samych majtkach na szpitalnym
łóżku, na którym ja leżałem ze złamanym kręgosłupem, że zepsuli mi
wydarzenie w życiu ważne, czyli ślub, że ostatnio fotoreporter, nawet
teraz, kiedy chodzę o kulach, stanął w drzwiach do wyjścia do
gabinetu i musiał być siłą przez oficera BOR stamtąd wypychany" -
mówił marszałek."

To ścierwojady akurat będzie w sam raz.


A pamiętacie jak Borowiki dziennikarkę w sejmie zbutowały? :)

I ten uroczy komentarz któregoś z Kaczyńskich :))

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Autopietno piatkowe


woy wrote:

Choć kaszka zimna i pielucha mokra, to nasza pociecha, Beth Winter, tak
słodko  gaworzy:

| Siebie pietnuje, za klocenie sie z ludzmi, ktorzy w zyciu nie
| przyznaja sie, ze nie maja racji. I w dodatku za udowadnianie, ze nie
| jestem wielbladem. Powinnam wiedziec, ze z niektorymi nie ma
| gadania...
| Chyba sa lepsze sposoby spozytkowania wiedzy z zakresu logiki ~_~
| (A zeby bylo ciut mniej hermetycznie: WO, oczywiscie.)

Hehe, akurat mam to samo, tylko na prk i z MRW. Znasz? ;)


Pewnie. Tez probowal sie wlaczac w powyzsze, ale stwierdzilam, ze lepiej
sobie poczytac fajna ksiazke o szatkowaniu ludzi na kawalki...

W zyciu wazne sa priorytety ;)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: podstępną naturę
Wydawałoby się, że upowszechnienie wiedzy o tym, skąd się biorą
dzieci, oraz rozmaitych środków mających temu zapobiec, pozwoli
ludziom świadomie decydować o swoich planach prokreacyjnych. Nic
bardziej mylnego! Wiadomym jest, że każda akcja powoduje
reakcję, a potrzeba matką wynalazku. I oto w tej trudnej,
wydawałoby się, sytuacji Matka Natura po raz kolejny udowodniła,
że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Jeśli nawet skutecznie
zagrodzi się jej stare, wytarte drogi, znajdzie objazd i pokaże
przekonanym o własnej władzy nad życiem ludziom, trwającym w
złudnym poczuciu bezpieczeństwa, że nigdy niczego nie można być
pewnym. Dziwi mnie trochę, że o tak ważkim odkryciu, obracającym
w ruinę podstawy ludzkiej moralności w tej dziedzinie, nie było
głośno w mediach, ale może po prostu coś przeoczyłam. Jednak
usenet pozostaje niezawodny. O czym mowa? Otóż potwierdziło się
ostatecznie, że doktryna głoszona przez większość wielkich
religii, nie ma podstaw naukowych: powstawanie nowego życia nie
jest w żaden sposób związane z seksem! Dowód? Wyczytane na
grupie dyskusyjnej: "Dziecko to urodzilo sie w skutek
przypadkowej znajomosci na firmowym szkoleniu".

Pozdrawiam
Hanka, co mimo świadomości, jak ważne jest podnoszenie
kwalifikacji, w życiu na żadne szkolenie nie pojedzie, chyba że
z własnym osobistym mężczyzną.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: podstępną naturę

"Hanka Skwarczyńska" <a.skwarczyn@wasko.plpisze, co następuje:

[17 linii ciach - AB]


grupie dyskusyjnej: "Dziecko to urodzilo sie w skutek
przypadkowej znajomosci na firmowym szkoleniu".

Pozdrawiam
Hanka, co mimo świadomości, jak ważne jest podnoszenie
kwalifikacji, w życiu na żadne szkolenie nie pojedzie, chyba że
z własnym osobistym mężczyzną.


Jedź spokojnie, bylebyś nie zawierała przypadkowych znajomości. Nie
zawieraj zatem znajomości w ogóle lub też starannie sobie takie
zawieranie planuj.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Depeche Mode

lingua.abc.pl wrote:

Dla Ciebie pret.
Za nieznajomosc FAQ.

Wczoraj przeczytałam FAQ po raz pierwszy. Jeszcze go nie znam na pamięć,
ale nauczę się pewnie niedługo, coby kolejnych prętów nie dostać. Przecież
nie wywieszę zielonego listka w podpisie - "początkujący na grupie". Żyj i
pozwól żyć - już się dowiedziałam o co chodzi, tego błędu nie popełnię
więcej. Nerwowych przepraszam za ten karygodny błąd.


FAQ to nie wszystko.
Równie ważne jest doświadczenie. Jak w życiu.
Na przykład: komu warto, a komu nie warto odpowiadać.
Ale to przyjdzie z czasem. Jak w życiu.

pozdrawiam
Michał 'Beaky' Dębicki ( "... zawsze uważałem to jedynie za wskazówkę")

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Depeche Mode

FAQ to nie wszystko.
Równie ważne jest doświadczenie. Jak w życiu.
Na przykład: komu warto, a komu nie warto odpowiadać.
Ale to przyjdzie z czasem. Jak w życiu.


Jasne - nie twierdzę inaczej - dlatego grupe pl.pręgierz od jakiegoś czasu
najpierw obserwowałam - nie mieliście czkawki ? ;)

Odpowiedziałam z ciekawości - bo ja Depeche Mode baaaardzo, ale to baaaardzo
czekoladuję.... Za to, że są...

M.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Depeche Mode

biki wrote:
Dla Ciebie pret.
Za nieznajomosc FAQ.

Wczoraj przeczytałam FAQ po raz pierwszy. Jeszcze go nie znam na pamięć,
ale nauczę się pewnie niedługo, coby kolejnych prętów nie dostać. Przecież
nie wywieszę zielonego listka w podpisie - "początkujący na grupie". Żyj i
pozwól żyć - już się dowiedziałam o co chodzi, tego błędu nie popełnię
więcej. Nerwowych przepraszam za ten karygodny błąd.

FAQ to nie wszystko.
Równie ważne jest doświadczenie. Jak w życiu.
Na przykład: komu warto, a komu nie warto odpowiadać.
Ale to przyjdzie z czasem. Jak w życiu.


Nie odpowiadac ?
Dlaczego ?

IMHO odpowiadac nalezy zawsze, choc w pewnych przypadkach
odpowiedz powinna brzmiec *PLONK*

pozdrawiam
Michał 'Beaky' Dębicki ( "... zawsze uważałem to jedynie za wskazówkę")


   ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
I tylko dlatego uzywasz na newsach imienia i nazwiska ?

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Andrzej Czuma [BLOG] [POLITYKA]
Był 22 styczeń 2009 (czwartek), gdy o godzinie 16:14 *Czlowiek z Zeliwa*
zasugerował(a):


| No ale to nowy standard opozycjonisty,jedynie sluszny za IV RP.

Nowy standard jest lepszy: siedziałem w więzieniu, więc znam się na
gospodarce, prawie itd.


Eeeee... Nawet lepszy od: nie mam konta bankowego, prawa jazdy, żony,
dzieci, pieniędzy, mieszkania, boję się internetu, słucham się tylko kota,
mamy i ojca Rydzyka, więc wiem jak uzdrowić gospodarkę i co jest w życiu
ważne dla przeciętnego Polaka? Szczerze wątpię.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Andrzej Czuma [BLOG] [POLITYKA]


Był 22 styczeń 2009 (czwartek), gdy o godzinie 16:14 *Czlowiek z Zeliwa*
zasugerował(a):

| No ale to nowy standard opozycjonisty,jedynie sluszny za IV RP.

| Nowy standard jest lepszy: siedziałem w więzieniu, więc znam się na
| gospodarce, prawie itd.

Eeeee... Nawet lepszy od: nie mam konta bankowego, prawa jazdy, żony,
dzieci, pieniędzy, mieszkania, boję się internetu, słucham się tylko kota,
mamy i ojca Rydzyka, więc wiem jak uzdrowić gospodarkę i co jest w życiu
ważne dla przeciętnego Polaka? Szczerze wątpię.


LOL, 10/10

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Andrzej Czuma [BLOG] [POLITYKA]
Doktor pisze:


Eeeee... Nawet lepszy od: nie mam konta bankowego, prawa jazdy, żony,
dzieci, pieniędzy, mieszkania, boję się internetu, słucham się tylko kota,
mamy i ojca Rydzyka, więc wiem jak uzdrowić gospodarkę i co jest w życiu
ważne dla przeciętnego Polaka? Szczerze wątpię.


Dla nieudacznikow i miernot intelektualnuch to i tak za wiele.
Stary pryk ze zmarnowanym zyciem,lub duren ktory niczego w zyciu nie
osiagnal moze byc dumny z takiego przewodnika.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: kurskiego
Użytkownik Alek napisał:


Nikt nie denerwuje się celowo, to przeciez emocje.


cierpisz na brak emocji w życiu prywatnym? potrzebujesz dodatkowych?
zacznij skakać ze spadochronem, na bungee, uprawiaj ektremalny sport -
powinno pomóc ;-)


Możesz jedynie pytać po
co oglądać tv, czytać gazety itd. ale to już mamy uzgodnione :)


hmmm, ja czytam gazety, oglądam tv, słucham radia po to, by dowiedzieć
się, co się dzieje w kraju i na świecie a nie po to, by podnosić sobie
ciśnienie (choć czasem się zdarza).
są rzeczy w życiu ważne i te mniej istotne, choc zapewne mające wpływ na
nasze życie. chodzi o umiejętność oddzielenia jednych od drugich i życie
tymi pierwszymi, bo szkoda czasu na głupoty, życie jest krótkie :)

pzdr
ahimsa

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: facetów w sklepach z kosmetykami
Ke'dem guerfel Przemysław Ryk <przemek_@post-kropka-.plihn
news:8f0709053c0649a81c852a021319fcb9@maverick.pl: takh oblivyn
ihn aa'kua pl.pregierz


Tak dla poszerzenia horyzontów.


Podziękował, i tak mam za dużo rzeczy do zapamiętania.


Może kiedyś będziesz miał pracować w miejscu, gdzie odwzorowanie
kolorów jest bardzo ważne


Jako DTP? W życiu. A do moich rysunków stare Eizo mi wystarcza.


i będziesz robił za wybierającego sprzęt do firmy? :D


Od lat to robię :o

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Gdzie dobre naleśniki?
In article <dirrvv$4v@nemesis.news.tpi.pl, am@wp.pl says...


To co napisze nie jest skierowane do nikogo konkretnego i tym samym prosze
nie odbierac tego osobiscie, ale ja tego typu teksty (zapytania) odbieram jako
probe dowartosciowania swoich osob. Nie potrafie bowiem inaczej wytlumaczyc
sobe wlasnie takiego "marnotrawienia" pieniedzy. Placic za cos kilkanascie razy
wiecej niz jest to faktycznie warte nie ma chyba sensu.


Rownie dobrze mozesz nawolywac do tego, aby sobie wszyscy w domu
hodowali na balkonach ziemniaki. Albo zyto, a nastepnie krecili make i
piekli z niej chleb. Placic za cos kilkanascie razy wiecej niz jest to
faktycznie warte chyba nie ma sensu, prawda?

Otoz wyprowadze Cie z bledu. Ma sens. Nie kazdy ma czas, aby siedziec w
domu i pieprzyc sie z jakimis nalesnikami. Aby je zrobic trzeba pojsc do
sklepu, kupic co trzeba, zmieszac skladniki i przyrzadzic nalesniki, a
nastepnie po sobie posprzatac. To zajmie godzine albo dwie. Jesli ja
mialbym po powrocie do domu z pracy o 19.00 zaczac sie bawic w jakies
nalesniki i skonczyc to o 9.00 i juz na nic wiecej nie miec czasu, to
znaczyloby to, ze upadlem tego dnia na glowe.

Otoz efektywne zarzadzanie wlasnym czasem polega wlasnie na tym, ze sam
robisz to, co przynosi Ci pieniadze, satysfakcje albo jest dla Ciebie w
zyciu wazne. Rzeczy, ktore moga zrobic inni, po prostu im zlecasz.
Dzieki temu masz wiecej czasu po prostu dla siebie.

..:: fabio

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Co mam robic?


Andzej Styrczula wrote:
Prosze - radzcie...
Co mam studiowac?
Co wybrac?


"... wogole bracie jesli nie masz na utrzymaniu rodziny, nie grozi Ci glod,
nie jestes Tutsi ani Hutu i te sprawy, to wystarczy ze odpowiesz sobie na
zajebiscie, ale to zajebiscie wazne pytanie: co lubie w zyciu robic - a
potem zacznij to robic"

:-)))))))
moglem sie powstrzymac ale nie chcialem

pozdrawiam i zycze dobrych wyborow

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: namiar o artykuł
solvent pisze:


Jeśli używasz Firefoks'a to bezcennym dodatkiem jest 'zotero'
(działa podobnie do Endnote'a ale ma większą funkcjonalność)
i ładnie się integruje z MsOfice, OpenOffice i LaTeXem
..więcej na www.zotero.org, szczerze polecam

pozdrawiam


Owszem, firefoksa. Zainstalowałem sobie i zaczynam się bawić, dzięki za
namiar. B. ciekawa sprawa - gdyby tylko udało mi się rzeczywiście
systemtycznie porządkować wszystkie artykuły, na które trafiam w
necie... To bodaj Umberto Eco pisał kiedyś, że każde ważne zdanie, które
przeczytał w życiu, znajduje się na którejś z jego fiszek i że nie widzi
żadnej większej różnicy między swoim mózgiem i swoim katalogiem fiszek.

Pozdrawiam,
Lamesz

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: sens życia

| Bardziej sprawiedliwie, tzn. posiadanie praw, ktore daja
| dostep do rownych praw, ktore zapewniaja zycie.

| Dlatego sprawiedliwiej, bo zapewnia bardziej dostep do prawa do
zycia.

| Czy to oznacza, ze samo zycie jest najwyzsza wartoscia? Jezeli tak, to
| dlaczego tak sadzisz?

| Zycie jest najwyzej w hierarchii praw.

| Dlatego, ze pozbawienie zycia powoduje, ze wszystko znika dla
| osoby zmarlej, a kazdy ma takie same, rowne prawo do zycia.

Kto o tym decyduje? Dlaczego to prawo uwazasz za takie wazne?

Zycie jest jakby stanem zerojedynkowym, 1 to zyjemy, 0 to niezyjemy.

Obecnie wszyscy o tym nie decyduja, teraz o zyciu i smierci decyduje
posiadanie pieniadza, posiadanie srodkow produkcji ...

Dla pojedynczego czlowieka nic nie jest wazne, gdy niezyje.
Dla niego wazne jest zycie, aby mogly byc wazne i nizej polozone w
hierarchii prawa.

Klus

jw


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: sens życia

----- Original Message -----
From: <klus@poczta.onet.pl

Dla pojedynczego czlowieka nic nie jest wazne, gdy niezyje.
Dla niego wazne jest zycie, aby mogly byc wazne i nizej polozone w
hierarchii prawa.


 Przegladnalem poprzednie posty, i wynika z nich, mnie wiecej takie cos:
zycie ma sens sensem zycia jest to, ze zycie jest wazne zycie jest
wazne, poniewaz ma sens
Caly czas krecimy sie wokol tematu "sens zycia" i nie mozemy uzyskac jasnej,
konkretnej odpowiedzi.
:-)
jw

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: sens życia

Użytkownik jw <j.wie@wp.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:bfqv4p$53@inews.gazeta.pl...


----- Original Message -----
From: <klus@poczta.onet.pl

| Dla pojedynczego czlowieka nic nie jest wazne, gdy niezyje.
| Dla niego wazne jest zycie, aby mogly byc wazne i nizej polozone w
| hierarchii prawa.

 Przegladnalem poprzednie posty, i wynika z nich, mnie wiecej takie cos:
zycie ma sens sensem zycia jest to, ze zycie jest wazne zycie jest
wazne, poniewaz ma sens
Caly czas krecimy sie wokol tematu "sens zycia" i nie mozemy uzyskac
jasnej,
konkretnej odpowiedzi.


Nie zmieniaj tego co ja dopisalem, to co napisales to twoja interpretacja.
Sensem zycia jest kontynuacja zycia i kontynuacja istnienia inteligencji
rodzaju ludzkiego.
Powyzsze jest czyms innym, niz to co ty napisales, sugerujac ze to rowiez
moje motta.

Klus

:-)
jw


Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Dlaczego ludzie cierpią?
Buddyści cierpienie odrzucają
ha, dość dziwne stwiedzenie, cierpienie wg wyzej wymienionych i jego
poznanie jest niezbędne w drodze
do szczęścia, oswiecenia
tak przynajmiej mi się zdaje :)
znasz mechanizmy, wiesz, że może się pojawić - czasami możesz go uniknąć
małe bóle, "cierpionka"  trenują nas (o ile na to pozwolimy)
łatwiej o współczucie (istotne nie tylko w buddyzmie) i pamiętanie, że nie
tylko
nasze szczęście jest ważne
życie jest związane z cierpieniem
różnym, fizycznym, emocjonalnym, psychicznym
kogoś kto będzie żył (jakimś cudownym zbiegiem okoliczności) bez żadnego
bólu zmiecie
malutkie potknięcie
mi jest bywa łatwiej odkąd wiem (chyba już wiem) że właśnie to, że żyję
wiąże mnie z bólem
wiem jednak, że nie będzie to wieczne i na pewno kiedyś się skończy
poza tym mogę to wykorzystać (czy choćby spróbować) do treningu swego umysłu
jak mięśnie - żeby nie "znikły" trzeba  ćwiczyć
oj, chyba za bardzo odeszłam od tematu :) sorki
pozdrówka
minni
Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Do "niezawodowych" fizykow
Kazimierz Kurz <ka@mm.plnapisał(a):


Pozwolcie ze wtrace swoje trzy grosze.
Mysle ze w zyciu ;-) wazne jest wiele rzeczy. Praca jest tylko jedna z
nich,
niekoniecznei najwazniejsza. Ale skoro mowimy o pracy, to mysle
ze wazne jest poczucie ze powinna byc ona:
a) sensowna
b) potrzebna.


Każdy ambitny naukowiec chce tworzyć coś, czego wcześniej nie zrobił nikt.

Mnie osobiście największą przyjemność sprawia, gdy uda mi się zaskoczyć
innych nieoczekiwaną metodą rozwiązania problemu.

W największe zdumienie udało mi się wprawić starych wyjadaczy robotników,
gdy udało mi się na poczekaniu wymyśleć prostą, szybką i skuteczną metodę
wyciecia otworu o średnicy 600mm w duzym arkuszu stalowej blachy.
Trochę miałem szczęście, bo nie znałem pracochłonnej metody jaką to oni
robili wcześniej.
Oni chyba chcieli mnie zagiąć ,bo wiedzieli, ze wcześniej pracowałem naukowo
w politechnice.
Dziwiłem się (oni zresztą też) dlaczego nie wpadli wcześniej na tą metodę.

Praca inżynierska daje mi mozliwość szybkiego zobaczenia efektów pracy,  
ale prawdę mowiąc tęsknię za pracą w politechnice.

Pozdrawiam WM

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Do "niezawodowych" fizykow

Kazimierz Kurz <ka@mm.plnapisał(a):
| Pozwolcie ze wtrace swoje trzy grosze.
| Mysle ze w zyciu ;-) wazne jest wiele rzeczy. Praca jest tylko jedna z
nich,
| niekoniecznei najwazniejsza. Ale skoro mowimy o pracy, to mysle
| ze wazne jest poczucie ze powinna byc ona:
| a) sensowna
| b) potrzebna.

Każdy ambitny naukowiec chce tworzyć coś, czego wcześniej nie zrobił nikt.

Mnie osobiście największą przyjemność sprawia, gdy uda mi się zaskoczyć
innych nieoczekiwaną metodą rozwiązania problemu.

W największe zdumienie udało mi się wprawić starych wyjadaczy robotników,
gdy udało mi się na poczekaniu wymyśleć prostą, szybką i skuteczną metodę
wyciecia otworu o średnicy 600mm w duzym arkuszu stalowej blachy.
Trochę miałem szczęście, bo nie znałem pracochłonnej metody jaką to oni
robili wcześniej.
Oni chyba chcieli mnie zagiąć ,bo wiedzieli, ze wcześniej pracowałem naukowo
w politechnice.
Dziwiłem się (oni zresztą też) dlaczego nie wpadli wcześniej na tą metodę.

Praca inżynierska daje mi mozliwość szybkiego zobaczenia efektów pracy,  
ale prawdę mowiąc tęsknię za pracą w politechnice.

Pozdrawiam WM

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Slabne z ciekawosci. Postaram sie zgadnac; jakie miales urzadzenia, palnik z
tlenem, mocniejszy cyrkiel do skrawania czy spawarke elektryczna, a moze tylko
wiertarke? Pozdr.

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy warto dziś studiować fizykę????
mod@poczta.onet.pl napisał(a):


Mysle, ze wszyscy oceniamy tutaj "ludzi zarabiajacych kase", z punktu
widzenia
fizykow (co nie powinno dziwic). Ale zastanowmy sie: czy mozemy odmowic
inteligencji osobie, ktora, choc moze nie miec zielonego pojecia o OTW,
potrafi

poradzic sobie w obecnej sytuacji rynkowej?


W Posce czy w USA?


Wydaje mi sie, ze takie osoby powinny byc podziwiane za te ich cechy, ktore
umozliwiaja im osiaganie sukcesu w swoich dziedzinach. Bill Gates dla
biznesu
jest tym czym Einstein dla fizyki.


;-)))) Zabawne porownanie: Gates jest oczywiscie madrzejszy, co do OTW to
jeszcze nia mamy na grupie pewnosci...!


Z Heglowskiego punktu widzenia kazdy najlepiej przydza sie "duchowi swiata"
robiac to w czym jest dobry: zwiekszajac PKB, lub wiedze o czastkach
elementarnych.
Z tego wynika kolejna mozliwa odpowiedz na wiodace pytanie tego watku:
Nalezy robic to, w czym sie jest dobrym.


A tu sie zgadzam obiema polkulami mozgowymi zwlaszcza jesli jeszcze dodamy ze
wazne jest chyba szukac w zyciu miejsca dla siebie...

Pozdrawia
KK

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: studia
Dnia Wed, 25 Jan 2006 13:45:02 +0000 (UTC), Filip M napisał(a):


Witam
Jestem tegorocznym maturzysta.. chcialbym sie wybrac na studia politechniczne.
Zastanawiam sie nad Automatyka i Robotyka na wydziale Automatyki i Robotyki
na PG oraz nad Elektronika i Telekomunikacja.. czy Wy jako specjalisci w
swoich dziedzinach mozecie mi podpowiedziec ktory wg was kierunek jest
hmm "lepszy" tzn po ktorym jest praca, jakie jest w takiej pracy
wynagrodzenie? oraz jak wg Was ksztalci Politechnika Gdańska, czy moze wybrac
inna uczelnie?


Kup sobie wyborcza poniedziałkową, zajrzyj jakie sa ogłoszenia w "Praca" a
konkretniej "Inżynieria, IT"

Dużo jest pracy dla informatyków, bazy danych, programowanie, sieć,
dodakowo automatyka i robotyka, programowanie robotów, jesli specjalnosc
mechaniczna koniecznie AutoCad a dodatkowo coś 3D np Catia.

Wiem, wioem wszysko sie zmienia i trzeba wybrać coś związane z rozwijająca
sie gałęzią przemysłu/nauki.

A tak poza tym odpowiedz sobie na jedno za*******e wazne pytanie: Co chcesz
w życiu robić....a potem to robić :)

Przejrzyj wszystkie wypowiedzi z tego tematu




Strona 1 z 4 • Wyszukano 362 postw • 1, 2, 3, 4